Sebastian Krok-Malarstwo | Torpedo lub Miłość czysta u kąpieli morskich Torpedo, w zależności od kontekstu proponowanej opowieści, może określać
_ mechanizm układu napędowego i hamulcowego, zintegrowany z tylną piastą koła roweru, pozwala on na hamowanie poprzez cofnięcie pedałów
_Samobieżny pocisk wystrzeliwany pod wodą, używany do niszczenia okrętów i łodzi podwodnych
_Rodzinę morskich ryb chrzęstnoszkieletowych, potrafiących wytworzyć ładunek elektryczny w celach obronnych i łowieckich
A Miłość czysta u kąpieli morskich? Oczywiście nadmorski kurort Świnoujście, scena, na której rozegra się, in situ w pełnym słońcu czwartego lipca, malarska wystawa Sebastiana Kroka, ale też ostatni tekst dramatyczny Cypriana Kamila Norwida, zabawny, choć nasycony groteską, pełen poczucia absurdu istnienia. Jednoaktowa komedia Norwida jest satyrą na obłudę społecznego konwenansu, mechanizację (algorytmizację) współczesności, która zaczyna przypominać (cyfrową) maszynę, kreującą powierzchowność (wirtualność) uczuć, a jego akcja tej malarskiej groteski rozgrywa się w modnym, nadmorskim kurorcie.
Sebastian Krok tak opisuje swój około malarski projekt w części dedykowany 44wyspom,
Wystawa rozgrywa się pomiędzy morzem a lądem, pomiędzy zabawką a maszyną wojenną, pomiędzy wspomnieniem a projekcją. Szczególne znaczenie zyskuje tutaj Świnoujście – miasto portowe, miejsce nieustannego ruchu statków, promów i granic. Przedstawiane jednostki pływające mogą przywoływać zarówno lokalny krajobraz, jak i obrazy zaczerpnięte z kultury popularnej, modelarstwa czy dziecięcych fascynacji techniką… obrazy i obiekty funkcjonujące niczym wizualne przekładnie, w których pamięć, historia technologii, dziecięca wyobraźnia oraz estetyka katastrofy zostają sprzężone w jeden niejednoznaczny mechanizm. Statki, łodzie, okręty podwodne, eksplozje i fantomowe postaci pojawiają się tutaj nie jako ilustracje konkretnych wydarzeń, lecz jako elementy osobistej mitologii. Są znakami ruchu, podróży, konfliktu i awarii. Funkcjonują jak obrazy wyłaniające się z pamięci – niepełne, przerysowane, czasem wręcz absurdalne..
Stałość, niezmienność, linearność narracji, brak których jest niezamierzonym »stałym« wektorem opowieści Kroka, to cecha współczesnego, elastycznego świata Homo digitalis. Cykliczny cyfrowy palimpsest umiejętnie przez Kroka nadpisywany. Przekornie, w naszym lokalnym kontekście, przestrzeń cyfrowej mitologii, pulsująca znaczeniami bez ich wyraźnego i etycznego zróżnicowania i rozgraniczenia, upodabnia ją do morza. Morza, w którym jak w sztuce, nie da się »wyżłobić stałych linii«.
Estetyka katastrofy, do której odnosi się artysta, to często, jak zauważa filozof Byung-Chul Han, »apocalypses self«, brak odwagi do myślenia, dla którego jedyną alternatywą otwierającą horyzont sensu, jest nadzieja przynosząca przyszłość. Nie jako optymizm, ale ruch poszukujący, próba zdobycia oparcia i nadania kierunku. Czy zawiera się ona w spokojnym rytmie codzienności, jak twierdzi Sebastian Krok pisząc »Powtarzalny ornament staje się rodzajem wizualnego biegu jałowego, spokojnym rytmem codzienności, przez który przebijają się obrazy zagrożenia i przemocy. Kwiaty nie neutralizują katastrofy – raczej ujawniają, jak łatwo przemoc wpisuje się w krajobraz normalności.«? Być może, kreacja jest nadzieją na zmianę, porzuceniem tego co dane, oczywiste. Jak pisał Św. Paweł, »Bo w nadziei już zostaliśmy zbawieni. A nadzieja na to, co się już ogląda, nie jest nadzieją. Bo jakże może ktoś mieć nadzieję tego, co już ogląda?« (Rz 8, 24)
Zapraszamy z nadzieją, wspólnie
Sebastian Krok
Urodzony w 1985 roku w Radomiu. W 2014 roku, uzyskał dyplom z wyróżnieniem, z malarstwa
przestrzennego na Wydziale Nowych Mediów w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie,
gdzie obecnie pracuje jako wykładowca. W 2022 roku obronił doktorat ze sztuk pięknych
na Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusz Gepperta we Wrocławiu. Jest laureatem wielu nagród, w tym:
Grand Prix na 43. Biennale Malarstwa
Bielska Jesień 2017 w Bielsku-Białej;
Grand Prix na Pierwszym Międzynarodowym Festiwalu Szkół Artystycznych Albertina FiSAD 2015 wTurynie;
Grand Prix na 25. Ogólnopolskim Konkursie Młodych Artystów Promocje 2015 w Legnicy; wyróżnienie w Konkursie Grand Prix im. Franciszki Eibisch (2014);
Nagroda im. Profesora Józefa Szajny Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (2010).
wybrane wystawy indywidualne:
„Eus Deus Kosmateus Galeria Sztuki w Legnicy, Legnica, 2016
„Corp Us Galeria m², Warszawa, 2017
„Zasoby Ludzkie Galeria Sektor I, Jaworzno, 2017
„Ene, due… Galeria Sztuki Dom Chemika, Puławy, 2017
„Galeria Grywalizacja/Gamitacja m², Warszawa, 2018/19
„ORLEAN Galeria Wizytująca Warszawa, 2020
„Village People Centrum Sztuki Miejskiej, Gorzów Wielkopolski, 2021
„Gegen die Wand Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu
2022
„Hameryka w Jędrzejowie Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie 2023
„Sisters of the Void Fundacja Bolesława Biegasa Warszawa 2024
„Idzie wolność! Zgadnij, w którą stronę?” Gelria Sektor 1 Muzeum Miasta Jaworzno 2025
„Koniec punkt, po punkcie, czyli kalibracja strefy mroku” Galeria Biała Lublin 2025
Wybrane wystawy grupowe:
„Adhezja”, Galeria Splot Warszawa 2026
„NordArt 2022”, Büdelsdorf, Niemcy 2022
„Szczęście rodzi się w jelitach”, Galeria Arsenal, Poznań 2019
„Lejanías” Center del Carme Cultura Contemporània, Walencja, Hiszpania 2018
„Odcienie bieli i czerwieni, Galeria Sztuki w Legnicy, Legnica 2018
„Marsz 100 flag - wystawa”, Biuro Wystaw Artystycznych, Warszawa 2018
„NOW ART! Festiwal Sztuki i Muzyki” Studio KZMRZ, 2018
Kazimierz Dolny
„NO Budget SHOW / X „10 Dioptrii”, Centrum Rzeźby Polskiej 2018 w Orońsku
„Młodzi polscy artyści, Wystawa konkursowa Nagrody Fundacji Vordemberge-
Gildewart” Mocak, Kraków 2018
43. Biennale Malarstwa „Bielska Jesień 2017”, 2017
Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała
„Antywięzienna Wystawa Sztuki Współczesnej”, 2017
Galeria WOLNO — Przychodnia Skłot, Warszawa
„Hard Rock kontra Romantic Boys” Galeria Bardzo Biała, Warszawa 2017
„Wierzę w” Galeria Bardzo Biała, Warszawa 2017
„Zwierzę” Galeria Bardzo Biała, Warszawa 2017
„Zintegrowani działania partycypacyjne”, Galeria lokal_30, Warszawa, 2016
„Sense of the body”, Accademia Albertina, Turyn, 2015























Hmmm…..
On chyba był na innych wyspach:)
Co to jest za goowno na tym malowidłu. Artysto wracaj do akademika, malowanie korytarzy czeka.
No, to kontestująca ciągle malarstwo niefiguratywne tutejsza grupa pisarzy aIPi może będzie zadowolona, bo" coś kurde wreŚcie widać", mięśniaka-dopier*alaka, łośmiorniczkę w sam raz na ząb do Sowy i Przyjaciół, to może i Wenus z Milo z Ręcami się pojawi? Czyli Piersi z Babą ? [czy odwrotnie?]
a co VW logo ma wspolnego z Wyspami?