Finał, który przeszedł do historii
Dziewięciodniowy stream prowadzony przez Łatwoganga zakończył się 26 kwietnia o godzinie 21:37.
W momencie finału licznik wskazywał ponad 251-252 miliony złotych, a więc ponad ćwierć miliarda złotych przekazanych na pomoc dzieciom walczącym z rakiem.
Co istotne zbiórka nie zakończyła się całkowicie wraz z wyłączeniem streamu. Nadal możliwe są wpłaty, a ostateczna kwota może jeszcze wzrosnąć po rozliczeniu wszystkich przelewów. W poniedziałek fundacja poinformowała, że zebrana kwota przekroczyła 257 milionów złotych.
Od jednego pokoju do globalnego rekordu
Akcja rozpoczęła się skromnie od transmisji prowadzonej z mieszkania. Szybko jednak przerodziła się w wydarzenie, które przyciągnęło miliony widzów.
W szczytowym momencie stream oglądało nawet ponad 1,5 miliona osób jednocześnie, co pokazuje skalę zainteresowania.
Do mieszkania twórcy przychodzili kolejni goście influencerzy, artyści, sportowcy. Inni łączyli się zdalnie. Były występy, rozmowy, spontaniczne akcje i wspólne mobilizowanie widzów do wpłat.
W ostatnich godzinach pojawiły się także dzieci z fundacji oraz osoby związane z początkiem akcji co nadało finałowi wyjątkowo emocjonalny charakter.
Miliony od firm i tysiące drobnych wpłat
Na ostateczny wynik złożyły się dwa kluczowe elementy:
wpłaty indywidualne tysiące ludzi, często młodych, wpłacało drobne kwoty, duże przelewy firmowe pojawiały się wpłaty po kilka milionów złotych od firm i sponsorów.
To połączenie sprawiło, że licznik w ostatnich daniach dosłownie eksplodował.
Cancer Fighters - „Wojownicy z rakiem”
Fundacja Cancer Fighters („Wojownicy z rakiem”) wspiera dzieci i młodzież chorujące onkologicznie.
cancer - rak,
fighters - walczący, wojownicy.
Zebrane środki mają zostać przeznaczone m.in. na:
leczenie i wsparcie podopiecznych,
doposażenie szpitali i oddziałów onkologicznych,
projekty systemowe poprawiające opiekę nad chorymi dziećmi.
Fundacja zapowiedziała także pełną transparentność wydatkowania pieniędzy
Po tym, jak na konto fundacji wpłynęło ponad ćwierć miliarda złotych, organizacja zapowiedziała pełną transparentność działań.
Fundacja uruchomiła specjalną stronę, na której publikowane będą informacje dotyczące wydatkowania środków.
"To nie koniec tej akcji. To moment, w którym zaczynamy rozliczać się z zaufania" – poinformowała fundacja.
Rekord świata i wydarzenie, które zjednoczyło ludzi
Wszystko wskazuje na to, że był to największy charytatywny livestream w historii, który pobił także rekordy Guinnessa.
O akcji mówiły media nie tylko w Polsce zainteresowanie pojawiło się również za granicą, a wydarzenie zostało zauważone jako globalny fenomen internetu.
To nie był zwykły stream.
To był przykład, jak:
jeden pomysł może uruchomić miliony ludzi,
internet może realnie pomagać,
a młode pokolenie potrafi stworzyć coś, co wcześniej wydawało się niemożliwe.
Dziewięć dni transmisji pokazało coś jeszcze, że siła nie leży tylko w wielkich wpłatach, ale w tysiącach małych gestów.















Dżizas już się marudy odzywają. Ciekawe jakby wasze dzieci chorowały to czy byście tak marudzili?
czy fundacja musi miec angielska nazwe? Smiechu warta fundacja
Na Jurka Sepsiaka płacily samorządy (u nas dano za darmo bibliotekę, pomoc służb), telewizje (np.TVP zdobyta za pomoca bojówki, wtedy ucierpiały nawet kobiety, itp. -przewodzil pułkownik Rympałek Sienkiewicz), państwo na poziomie ministerstw, a tutaj bez tego hałasu i ogromu pieniedzy oraz fajerwerków zebrano prawie 3 razy więcej niż Sepsiak wgryziony w Złoty Melon.
Szkoda ze państwo ma tyle milion na czołgi, zbrojenia, rakiety A nie ma na leczenie!!katastrofa ! 👎👎👎👎😥㈶
9;🥵🥵🤯🤯🤯
brawo, super!!
Gratulacje, można byłoby więcej od tych co najwięcej mogą i krzyczą. Brakuje mi tylko wpłacających ze strony polityków, orlenu, naszego miasta UM, hut, kopalń. NFZ.
No to Owsiakowi skoczyło ciśnienie.Pelna transparentność bez złotego melona i mrówki.
szacun wielkie brawa :)
Nie zdziwię się jak Juras uruchomi swoich sbeckich mocodawców i kasę przygarnie. ..
💪💪💪👏👏㈇
9;👏
STRACH CHOROWAĆ