POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [06.12.2023, 23:17:30] • zachodniopomorskie

Prawie 600 tys. pobranych mLegitymacji

Od 2023 roku dostępna jest elektroniczna legitymacja emeryta-rencisty – mLegitymacja. Świadczeniobiorcy mogą się nią posługiwać, jeśli dodadzą ją w aplikacji mObywatel.

To bardzo wygodny sposób, by każdy emeryt i rencista miał dokument zawsze na własnym urządzeniu mobilnym, np. telefonie. Z tej możliwości skorzystało do końca listopada ponad 588 tys. świadczeniobiorców ZUS.

MLegitymację ZUS wystawia automatycznie wszystkim klientom, którym ustalono prawo do emerytury lub renty. Nie trzeba składać żadnego wniosku. Elektroniczny dokument działa jak tradycyjny. Emeryt lub rencista, który pokaże mLegitymację na ekranie smartfonu potwierdza, że jest uprawniony do przysługujących mu ulg.

Elektroniczną legitymację można zainstalować na własnym urządzeniu mobilnym, np. na telefonie, przy użyciu bezpłatnej aplikacji mObywatel.

Jeśli ktoś wcześniej nie używał tego cyfrowego portfela z dokumentami, to może aplikację pobrać ze sklepów Google Play i App Store. Po zalogowaniu wystarczy kliknąć "Dodaj dokument" i z listy wybrać legitymację emeryta-rencisty. Od tej pory na pulpicie aplikacji będzie ikona mLegitymacji.

Pamiętajmy, że jeśli wcześniej nie dodaliśmy w mObywatelu dowodu osobistego, to najpierw musimy potwierdzić swoją tożsamość, czyli dołączyć „Dowód osobisty”. Dopiero wtedy dodajemy legitymację emeryta-rencisty.

Mlegitymacja w telefonie to bardzo wygodne rozwiązanie. Świadczeniobiorca ZUS może szybko i bezpiecznie potwierdzić, że jest emerytem lub rencistą. Udowodnić, że ma prawo do świadczeń zdrowotnych, a także może korzystać z ulg (np. zniżek do biletów). Pobrać ją mogą nie tylko nowi świadczeniobiorcy, lecz również osoby, które 1 stycznia 2023 roku miały ważną legitymację plastikową.

Jeśli emeryt lub rencista, któremu wydano tylko elektroniczną legitymację, chce mieć tradycyjną plastikową kartę, może złożyć do ZUS-u wniosek o jej wydanie (na formularzu o symbolu ERL). Można korzystać z obu wersji legitymacji. Plastikowa jest aktualna zgodnie z terminem jej ważności.

Karol Jagielski
regionalny rzecznik ZUS
województwa zachodniopomorskiego


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■