POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [25.08.2021, 14:56:39] • Polska

Doceń smak polskich produktów

Doceń smak polskich produktów

fot. AdobeStock

Sierpień to czas, kiedy stoiska na targach i straganach uginają się pod ciężarem świeżych warzyw i słodkich owoców. Warto po nie sięgnąć, tym bardziej że już 25 sierpnia będziemy obchodzić Dzień Polskiej Żywności, a także-już wkrótce-świętować koniec zbiorów. Wykorzystajmy bogactwo polskich, sezonowych produktów, a w szczególności zwróćmy uwagę na produkty regionalne i pochodzące od lokalnych producentów.

Polskie produkty cieszą się dużą popularnością na całym świecie. Według danych Ministerstwa Gospodarki w 2020 r. wartość eksportu produktów rolno-spożywczych z Polski do innych krajów wzrosła o 17 proc. do 6,8 mld euro. Dodatkowo możemy poszczycić się produktami regionalnymi, które dla wielu z nas stały się synonimem zdrowej, ekologicznej żywności. Kupując je wspieramy krajowych, jak też lokalnych producentów. Polskie warzywa i owoce to gwarancja jakości, jak również niezwykle cenne źródło witamin i minerałów. W jakim wydaniu smakują najlepiej?

Polskie owoce
Sierpień to okres zbioru owoców, które mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie i dobre samopoczucie. To dobry czas na to, aby urozmaicić nasze menu i odkryć nowe połączenia smaków – w szczególności owoce regionalne, ale również te zrywane w lasach czy naszych ogrodach.
Jabłka grójeckie, antonówki, a może śliwka szydłowska – te owoce to obecnie hit na polskich straganach. Aby cieszyć się ich smakiem przez cały rok, możemy przygotować powidła, kompoty czy soki. Możemy też pokusić się o ususzenie śliwek czy jabłek, które świetnie sprawdzą się jako dodatek do zimowych potraw – jak chociażby bigos wigilijny.

Powidła ze śliwki szydłowskiej, racuchy z antonówek i kompot z wiśni najlepiej smakują u schyłku lata. Ale godna naszej uwagi powinna być również czarna porzeczka, która zawiera aż 4 razy więcej witaminy C niż cytryna. Oprócz tego ma spore ilości witamin B1, B2, B6, PP, E, beta-karotenu
i błonnika. Zawiera żelazo, fosfor, wapń, magnez, sód i potas oraz cenne mikroelementy takie jak cynk, miedź, bor, jod, kobalt, molibden i mangan. Zarówno czarna porzeczka, jak i mniej popularna aronia, którą można zbierać pod koniec lata – to cenne źródła różnorodnych polifenoli (flawonoidy, antocyjany, kwercetyna, rutyna) o właściwościach antyoksydacyjnych, działających ochronnie m.in. na układ krążenia i układ nerwowy. Dużą dawkę witamin i przeciwutleniaczy znajdziemy także w powracających do łask mirabelkach. Owoce te pomagają w zaparciach, wykazują działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Jednym z najpopularniejszych produktów z tego owocu jest kompot z mirabelek, a dla dorosłych – nalewka mirabelkowa. Powodzeniem cieszą się także ciasta oraz tarty z mirabelkami. Racząc się słodkimi, owocowymi deserami nie powinniśmy obawiać się nadmiaru kalorii pod warunkiem, że spożywamy je z umiarem i pamiętamy o zachowaniu aktywności fizycznej - mówi ekspert kampanii „Słodka Równowaga”, mgr Jadwiga Przybyłowska, dietetyk.

Sierpień to też czas na jagody – najchętniej spożywane przez nas na słodko z jogurtem lub surowe. Popularnością cieszą się także w Polsce pierogi z jagodami, jagodzianki oraz koktajle jagodowe. Najlepiej smakują jagody zbierane razem z bliskimi, samodzielnie w lesie.
Ale nie tylko owoce mogą posłużyć jako składnik pysznego deseru – warto zwrócić uwagę na nietypowe połączenia, jakie znajdziemy w deserach warzywnych.

Zaskakująco pyszne warzywa
Zamiast spożywać warzywa i owoce z odległych regionów świata, najlepiej postawić na lokalne, polskie produkty. Najlepsze warzywa pochodzą od producentów z naszego regionu – wtedy mamy gwarancję, że ich droga z pola na nasz stół jest krótka i przez to docierają do nas świeże.
Według badania organizowanego przez Kantar1 najpopularniejsze warzywa spożywane przez Polaków co najmniej raz w tygodniu to pomidory-93%, ogórki-88%, cebula-78% i marchew 80%. Jeżeli zaś chodzi o kalafiora, to 44% badanych spożywa go co najmniej raz w tygodniu, a kapustę 53% ankietowanych. Mniej popularne są dynia, cukinia i brokuły.

Doceń smak polskich produktów

fot. AdobeStock

Sierpień to doskonały czas, aby bardziej przychylnym okiem spojrzeć na cukinię czy dynię-również
w wersji na słodko. Ciasto z cukinii czy babeczki dyniowe to wyborny dodatek do rodzinnego obiadu na zakończenie lata. Cukinia posiada wiele cennych właściwości zdrowotnych, zawiera takie składniki mineralne jak wapń, żelazo, potas, magnez, sporą dawkę witaminy C, K, PP i B1 oraz beta karotenu. Cukinia jest lekkostrawna, dlatego dobrze się sprawdza w diecie dzieci i osób z chorobami układu pokarmowego. Ciasto z cukinii czy racuchy buraczane mogą stanowić apetyczną alternatywę dla tradycyjnych deserów. Warzywa podane w takiej formie będą smakowały również dzieciom, które często nie mają ochoty spożywać ich w tradycyjnym wydaniu – komentuje dietetyk, mgr Jadwiga Przybyłowska.
Czy zdecydujemy się na warzywa, czy na owoce nie bójmy się eksperymentować i zawsze szukajmy nowych, ciekawych smaków, łącząc je w niesztampowy sposób z innymi składnikami. Przygotowując codzienny posiłek puśćmy wodzę fantazji i zamiast schematycznych i powtarzanych na okrągło dań, zaserwujmy coś specjalnego. Polskie produkty smakują doskonale w każdym wydaniu!
***
Poniższe propozycje i przepisy to tylko niektóre przykłady słodkich przysmaków z warzywami, dzięki którym łatwiej będzie o zwiększenie wartości odżywczej diety i zadbanie o „słodką równowagę”
w diecie.
Klasyczny przepis na ciasto z cukinii
Składniki:
• 500 g cukinii
• 2 szklanki mąki pszennej (może być pełnoziarnista)
• 2 jajka
• 100 g masła
• 2 szklanki cukru pudru
• Łyżeczka proszku do pieczenia
• Łyżeczka sody oczyszczonej
Najpierw odcinamy końcówki cukinii, którą następnie w całości trzemy na tarce o małych oczkach. Starte warzywo przekładamy do miski. Pamiętajmy, aby miskę wyłożyć papierem, żeby odsączyć soki. Suche produkty łączymy w osobnej misce, dodając szczyptę soli. Cukinię miksujemy wraz z masłem i jajkami. Powstałą masę łączymy z suchymi składnikami i przekładamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto należy piec około godziny w temperaturze 280 stopni.
Warzywem z ogromnym potencjałem przy tworzeniu deserów jest także burak – jeden z najcenniejszych polskich produktów. Sierpień to czas, kiedy mamy ich pod dostatkiem. Warto po nie sięgnąć ze względu na liczne wartości odżywcze oraz właściwości zdrowotne. Zawarte w buraku barwniki mają właściwości przeciwutleniające i wspomagają przemianę materii, co sprzyja usuwaniu szkodliwych toksyn z organizmu. Zastosowanie buraków w deserach jest naprawdę szerokie. Możemy z nich przyrządzić ciasto buraczane – np. z dodatkiem kakao lub czekolady, racuchy z burakami, a także lody buraczane, które ochłodzą nasz organizm w upalne dni. Z buraków przyrządzimy również smaczną domową nalewkę.
Racuchy z burakami
• mąka pszenna 250 g (może być pełnoziarnista)
• drożdże 20 g
• ok. 1/4 l mleka
• olej rzepakowy kilka kropli
• jajka 2 sztuki
• cukier 50 g
• burak ćwikłowy ugotowany 2 sztuki
• SOS: dżem wiśniowy kilka łyżek, woda z gotowania buraków, sok z cytryny do smaku
• cukier puder do posypania
Aby przygotować racuchy buraczane będą nam potrzebne obrane lub dobrze wyszorowane i następnie ugotowane buraki. Kiedy już mamy przygotowane wszystkie składniki, najpierw należy rozmieszać drożdże z łyżeczką cukru. Do miski wsypujemy przesianą mąkę, dolewamy płynne drożdże i dodajemy utarte jajka z cukrem, mleko oraz kilka kropel oleju. Mieszamy do momentu, aż ukażą się pęcherzyki. Ugotowane buraki ścieramy na tarce o średnich lub dużych oczkach i dodajemy do ciasta, które pozostawiamy do wyrośnięcia. Kiedy już ciasto wyrośnie, nabieramy porcję łyżką i kładziemy na rozgrzany tłuszcz. Następnie smażymy z obu stron, aż się zarumienią. Pozostały z buraczków sok mieszamy z sokiem z cytryny i dżemem, aby powstał sos. Racuchy podajemy posypane cukrem pudrem i polane sosem.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Pożar na działkach Przy ulicy Krzywej na terenie ogródków działkowych doszło do pożaru. Palił się duży kontener na śmieci po brzegi wypełniony odpadami. Na działki przyjechali strażacy. Na miejsce zadysponowano jeden wóz strażacki. Strażacy w niecałą godzinę poradzili sobie z zagrożeniem. - Podano jeden prąd wody w natarciu na palące się śmieci - poinformowała straż pożarna w Świnoujściu. Pożar wybuchł w niedzielę rano, przed godziną 6:00 ■ No i stało się to co zwykle, czy inwazja komarów na Świnoujście wystartowała. Komary równo żrą starszych i młodszych, biednych i bogatych, Polaków i Niemców. Niestety władze miasta zdają się problemu nie dostrzegać. Już w zeszłym tygodniu pojawiły się małe krwiopijcze bestie, które nie pozwalały spokojnie chodzić ulicami czy posiedzieć na plaży. Spóźnione jak co roku opryski robione „po taniości” jak widać znowu powodują, że wolny czas to teraz lepiej spędzić w domu, niż na działce czy z przyjaciółmi albo rodziną na promenadzie. W zeszłym tygodniu redakcja zadała pytanie gdzie i kiedy były ostatnie opryski i jak miasto zamierza teraz walczyć z komarami. Niestety kilka dni to za mało dla świnoujskiego magistratu, żeby dać prostą informację. Póki co mieszkańcom i turystom pozostaje wykupywanie znowu wszystkich możliwych środków na komary i pośpiewywanie znanej piosenki Crazy Boys „lato z komarami lato swędzące bez przerwy lato, komary i nerwy latoooooo”. ■ Dlaczego często do działań wyjeżdża kilka wozów strażackich? Zgodnie z ogólnokrajowymi zasadami dysponowania jednostek ochrony przeciwpożarowej do zgłoszenia o charakterze medycznym, dysponowanych jest minimum 6 strażaków Państwowej Straży Pożarnej. Ze względu na zapewnienie ciągłej gotowości do realizacji pozostałych ustawowych zadań i możliwości wystąpienia zdarzeń o innym charakterze, do większości zdarzeń dysponowane są minimum dwa bojowe pojazdy pożarnicze - wyjaśnił kpt. Paweł Piorun ■ Świnoujście najbardziej zadłużonym miastem w Polsce! 6.935 zł. tyle wynosi dług w przeliczeniu na jednego mieszkańca Świnoujścia! Taką informację podał dzisiaj Portal Samorządowy, który opisał roczne sprawozdanie Krajowej Rady Regionalnej izby Obrachunkowej. Świnoujście wyprzedziło Szczecin i Wałbrzych. Powiaty grodzkie są najbardziej zadłużoną grupą samorządów – czytamy na stronie portalu. Do tej pory słyszymy co chwilę informację prezydenta o sukcesach jego i współpracowników. Jakoś zapomniał jednak głośno powiedzieć, że te „sukcesy” opiera na zadłużania Miasta i Mieszkańców ■ W wyniku przeprowadzonych działań naprawczych, jakość wody w sieci wodociągowej w kwartale ulic Żeromskiego 31 do Żeromskiego 21, cała ul. M. Konopnickiej oraz dla budynków przy ul. B. Prusa 7 i 9 w Świnoujściu przy ul. Olsztyńskiej nie wykazuje przekroczenia norm mikrobiologicznych. Woda nadaje się do spożycia bez ograniczeń. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Świnoujściu w dniu dzisiejszym tj. 18.07.2022 r. wydał stwierdzenie przydatności wody do spożycia ■