Tragiczny wypadek na DK3 za Międzyzdrojami na wysokości Wolińskiego Parku Narodowego. Zobacz film!
fot. Andrzej Ryfczyński
Tragiczny wypadek na trójce w Wolińskim Parku Narodowym między Międzyzdrojami a Dargobądzem. Kierowca ze srebrnej osobówki zginął na miejscu.
Przed godziną 21:00, we wtorek na DK3 doszło do zderzenia czterech samochodów. Dwie osobówki i dwa tiry (ciągniki siodłowe z naczepą). Najpierw zderzyły się pojazdy osobowe, ciemny BMW z srebrnym Volkswagenem i to którego wybiło w górę prosto na maskę prawidłowo jadącego tira który jechał zaraz za BMW. Oba pojazdy BMW i tir jechały w stronę Świnoujścia. Volkswagen i następny tir jechały w stronę Wolina.
fot. Andrzej Ryfczyński
W rozmowie z dziennikarzem kierowca tira twierdził że ten samochód co wpadł na jego maskę odbił się od niego i poleciał ponownie na swoją stronę uderzając w innego tira który jechał w stronę Wolina a zmasakrowane auto z kierowcą spadło na pobocze.
fot. Andrzej Ryfczyński
W BMW jechała rodzina: troje dzieci i rodzice. Ratownicy udzielali im pomocy. Siedzieli na poboczu, widać było dobry ich stan. Na miejscu były wszystkie służby ratownicze.
fot. Andrzej Ryfczyński
Kierowca srebrnego Volkswagena zginął na miejscu. Kierowcom tirów nic się nie stało.
fot. Andrzej Ryfczyński
Wiele samochodów ciężarowych ze względów na utrudnienia spowodowane wypadkiem nie dojechało na czas do promów. Zorganizowano objazd.
Dlaczego nikt nie wpadl na pomyslaby jak to zrobili przed wjazdem do koszalina od sianowa odgrodzic ii ile istnien uratowanych.A opiniowanie tego jak prowadzone sa szkolenia kierowcow mozna powiedziec jedno, szkoly nauki jazdy nie ucza jak jezdzic tylko ucza jak zdac
Na durnych kierowców nie ma rady. Widzę często jak wyprzedzają, z jaką prędkością jeżdżą. Zupełne bezmózgi. Nawet w mieście, ulicami takich spotykamy, nie tylko poza miastem. To są samobójcy, tylko często przez nich giną ludzie jeżdżący prawidłowo.
Do...Środa [21.07.2021, 08:01:32] • [IP: 176.221.122.***
A Ciebie powinni od razu zabrać na zamknięty oddział psychia...
Takie głupoty wypisywać to porażka logicznego myślenia...
powiem tak a wlasciwie napisze tak : szalony kierowca srebnego WV byl i juz go nie ma czyli jednego potencjalnego mordercy mniej, to co sie dzieje na drogach to istne szalenstwo, malolactwo kupuje samochody i udowadniaja ze sa mistrzami ale tylko ' prostej" bo na zakrecie juz mogila, druga sprawa ze policji na drogach brak, radary pozdejmowane i oto efekt a kazdy nawet najgorszy flegmatyk za kierownica samochodu o 250 PS jest juz krolem szos a potem nekrolog i taka jest prawda, nasze frustracje oraz chamstwo jest przenoszone na droge a tam nie ma juz zmiluj !! az strach jechac bo taka jest prawda, ile juz wypadkow bylo na tym odcinku i jaka reakcja wladz ?? zadna bo pandemia ?
Dlatego jak tylko mogę wybieram kolej. Na drogach nie czuję się bezpiecznie, bo to co się dzieje przechodzi ludzkie pojęcie, a tutejsze odcinki Ście-Mje i Mje-Wln to wogóle jest horror, każdy gna na złamanie karku, spieszy się albo na prom, albo z promu. Szkoda gadać.
Tiry na wagony a tam gdzie jest podwójna ciągła zabudować barierę. Ta droga jest już jednym czarnym trójkątem! Czemu tam nie robi się jeszcze trasy S-3, czemu dopiero za 3 lata??
Jesteśmy źle uczeni jeździć!W większości polscy kierowcy jeżdżą agresywnie.Młodego kierowcę uczy się nie szacunku na drodze i opanowania ale wjeżdżania w jakieś bzdurne koperty.Patrole policji nie reagują na odstępy" pół metrowe". Jadąc po polskiej drodze 90km/h / czyli z dozwoloną prędkością jesteśmy wyprzedzani.Wygląda to tak, że za tobą kilka samochodów/na zderzaku / i szukają 2 metrów wolnego miejsca by wjechać przed ciebie.Często kierowca jest wręcz spychany, bo" młody gniewny" musi być pierwszy.I nie jest to wina dróg, samochodów czy jeszcze innych rzeczy.TO WINA NAS - KIEROWCÓW I SŁUŻ które na to pozwalają!! Dlaczego w Niemczech, Belgii czy Holandii za jazdę bez zachowania należytej odległości karze się niezwykle surowo? bo to agresywne zachowanie na drodze!skoro nie jesteśmy nauczeni jazdy spokojnej to jedynym sposobem na nauczenie takiego zachowania na drodze jest KARANIE I TO W SPOSÓB NIEZWYKLE SUROWY!Przepisy wtedy mają sens jeśli są egzekwowane!Lepiej karać i nauczyć jeździć niż zbierać w worki!!
Byłem świadkiem nie jednego zdarzenia kiedy na drodze osobówki wymijały 2 tiry.Przecież na tej drodze wąskiej nie ma szans aby zdążyć wyminąć odcinek 300 m a z przeciwka jadą samochody.Tragedia, brak logiki i wyobraźni.
nie wieszajcie psów na kierowcy BMW. W artykule nie jest wspomniane ze to jego wina ani słowa, poza tym jechał z dziećmi także nie wierzę ze świrował na drodze.
Co do wątku wielkiego ruchu na drogach, to widziałem to wczoraj na szosie łączącej trzy miasta, Ahlbeck, Heringsdorf, Bansin, sznur aut miewał 700 m. Jechałem rowerem, więc od razu zjechałem z ścieżki k.ulicy
ich drogi krajowej) i jechałem promenadą, gdzie... uwaga..po raz pierwszy w ciągu 20-letniego mojego jeżdżenia po wyspie Uznam jechałem w KORKU ROWEROWYM, tak wielu było rowerzystów, więc w Bansinie odbiłem na ulicę i wróciłem na ścieżkę koło szosy i jechałem nawet szybciej od powoli sunących samochodów (poruszały się ok 15 km/h), zmierzających do świateł, a gdy z okolic Sellin i Benz miałem wracac do Świnoujscia, wybrałem wiejskie gminne szosy przez Reetzow, Ulrichshorst, Korswandt (w nim niespodziewanie zaczaiła się drogowa Polizei, policuś wpatrzył sie we mnie otwartym wzrokiem dziecka, ale mężnie udawałem Aryjczyka, w czym pomógł mi nos rzucajacy wąsikowy cień na miejsce nad wargami... jawohl...).
Zawsze, powtarzam zawsze gdy jadę tamtędy to widzę wyprzedzających pod górkę, na podwójnej ciągłej. A za górką schowany caly TIR... Dlaczego my jesteśmy aż tak kiepskimi, beznadziejnymi kierowcami?
09:52:50] Tak to wygląda, niestety.
Dlaczego nikt nie wpadl na pomyslaby jak to zrobili przed wjazdem do koszalina od sianowa odgrodzic ii ile istnien uratowanych.A opiniowanie tego jak prowadzone sa szkolenia kierowcow mozna powiedziec jedno, szkoly nauki jazdy nie ucza jak jezdzic tylko ucza jak zdac
A co to będzie jak bedzie Kontenerowy ?..
To spektakularnie musiało wyglądać jak się poobijał jak piłka od 2 zestawów
Do Gość • Środa [21.07.2021, 09:51:26] • [IP: 109.42.114.***]: Popieram w 100% !!
Tak kończą. Waryjaci szkoda bmw
tak to bywa jak sie ma samochod, ktory ma 10 PS i sie wyprzedza na podwojnej ciaglej ciezarowki
Na durnych kierowców nie ma rady. Widzę często jak wyprzedzają, z jaką prędkością jeżdżą. Zupełne bezmózgi. Nawet w mieście, ulicami takich spotykamy, nie tylko poza miastem. To są samobójcy, tylko często przez nich giną ludzie jeżdżący prawidłowo.
Po raz setny - małolat i bmw... Szkoda innych, jeśli poszkodowani.
Do...Środa [21.07.2021, 08:01:32] • [IP: 176.221.122.*** A Ciebie powinni od razu zabrać na zamknięty oddział psychia... Takie głupoty wypisywać to porażka logicznego myślenia...
powiem tak a wlasciwie napisze tak : szalony kierowca srebnego WV byl i juz go nie ma czyli jednego potencjalnego mordercy mniej, to co sie dzieje na drogach to istne szalenstwo, malolactwo kupuje samochody i udowadniaja ze sa mistrzami ale tylko ' prostej" bo na zakrecie juz mogila, druga sprawa ze policji na drogach brak, radary pozdejmowane i oto efekt a kazdy nawet najgorszy flegmatyk za kierownica samochodu o 250 PS jest juz krolem szos a potem nekrolog i taka jest prawda, nasze frustracje oraz chamstwo jest przenoszone na droge a tam nie ma juz zmiluj !! az strach jechac bo taka jest prawda, ile juz wypadkow bylo na tym odcinku i jaka reakcja wladz ?? zadna bo pandemia ?
Dlatego jak tylko mogę wybieram kolej. Na drogach nie czuję się bezpiecznie, bo to co się dzieje przechodzi ludzkie pojęcie, a tutejsze odcinki Ście-Mje i Mje-Wln to wogóle jest horror, każdy gna na złamanie karku, spieszy się albo na prom, albo z promu. Szkoda gadać.
Stasiu K.
ten odcinek już dawno zasłużył na tabliczkę czarny punkt
Brak kultury na drogach, jest już u nas prawie tak samo jak w Rosji
Marek • Środa [21.07.2021, 08:41:00] • [IP: 37.47.138.***] Dobrze napisane.
Tiry na wagony a tam gdzie jest podwójna ciągła zabudować barierę. Ta droga jest już jednym czarnym trójkątem! Czemu tam nie robi się jeszcze trasy S-3, czemu dopiero za 3 lata??
Jesteśmy źle uczeni jeździć!W większości polscy kierowcy jeżdżą agresywnie.Młodego kierowcę uczy się nie szacunku na drodze i opanowania ale wjeżdżania w jakieś bzdurne koperty.Patrole policji nie reagują na odstępy" pół metrowe". Jadąc po polskiej drodze 90km/h / czyli z dozwoloną prędkością jesteśmy wyprzedzani.Wygląda to tak, że za tobą kilka samochodów/na zderzaku / i szukają 2 metrów wolnego miejsca by wjechać przed ciebie.Często kierowca jest wręcz spychany, bo" młody gniewny" musi być pierwszy.I nie jest to wina dróg, samochodów czy jeszcze innych rzeczy.TO WINA NAS - KIEROWCÓW I SŁUŻ które na to pozwalają!! Dlaczego w Niemczech, Belgii czy Holandii za jazdę bez zachowania należytej odległości karze się niezwykle surowo? bo to agresywne zachowanie na drodze!skoro nie jesteśmy nauczeni jazdy spokojnej to jedynym sposobem na nauczenie takiego zachowania na drodze jest KARANIE I TO W SPOSÓB NIEZWYKLE SUROWY!Przepisy wtedy mają sens jeśli są egzekwowane!Lepiej karać i nauczyć jeździć niż zbierać w worki!!
Czas zdawać egzaminy z kultury jazdy.
Byłem świadkiem nie jednego zdarzenia kiedy na drodze osobówki wymijały 2 tiry.Przecież na tej drodze wąskiej nie ma szans aby zdążyć wyminąć odcinek 300 m a z przeciwka jadą samochody.Tragedia, brak logiki i wyobraźni.
nie wieszajcie psów na kierowcy BMW. W artykule nie jest wspomniane ze to jego wina ani słowa, poza tym jechał z dziećmi także nie wierzę ze świrował na drodze.
wy co się do beemki przypinacie, gdzie jest napisane że był sprawcą? gośc jechał z trójką dzieci!
Co do wątku wielkiego ruchu na drogach, to widziałem to wczoraj na szosie łączącej trzy miasta, Ahlbeck, Heringsdorf, Bansin, sznur aut miewał 700 m. Jechałem rowerem, więc od razu zjechałem z ścieżki k.ulicy ich drogi krajowej) i jechałem promenadą, gdzie... uwaga..po raz pierwszy w ciągu 20-letniego mojego jeżdżenia po wyspie Uznam jechałem w KORKU ROWEROWYM, tak wielu było rowerzystów, więc w Bansinie odbiłem na ulicę i wróciłem na ścieżkę koło szosy i jechałem nawet szybciej od powoli sunących samochodów (poruszały się ok 15 km/h), zmierzających do świateł, a gdy z okolic Sellin i Benz miałem wracac do Świnoujscia, wybrałem wiejskie gminne szosy przez Reetzow, Ulrichshorst, Korswandt (w nim niespodziewanie zaczaiła się drogowa Polizei, policuś wpatrzył sie we mnie otwartym wzrokiem dziecka, ale mężnie udawałem Aryjczyka, w czym pomógł mi nos rzucajacy wąsikowy cień na miejsce nad wargami... jawohl...).
Gość • Środa [21.07.2021, 08:42:15] • [IP: 5.173.169.***] bo u nas uczą jak zdać i mieć papierek, a nie jak dobrze jeździć.
Zawsze, powtarzam zawsze gdy jadę tamtędy to widzę wyprzedzających pod górkę, na podwójnej ciągłej. A za górką schowany caly TIR... Dlaczego my jesteśmy aż tak kiepskimi, beznadziejnymi kierowcami?