POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [10.06.2021, 08:24:16] • Polska

Czy COVID-19 wpłynął na nasze relacje ze zwierzętami?

Czy COVID-19 wpłynął na nasze relacje ze zwierzętami?

fot. Organizator

W trakcie pandemii całkowicie zmieniliśmy swoje codzienne zachowania. Lockdown sprawił, że więcej czasu spędzamy w domu. Między innymi z tego powodu w ostatnim roku mogliśmy zauważyć zwiększoną liczbę adopcji psów i kotów, a także większy niż zwykle ruch w gabinetach weterynaryjnych. A jak jeszcze zmieniły się nasze relacje ze zwierzętami?

W ostatnim czasie wiele mówi się o wpływie pandemii na zachowania ludzi. Słyszymy o zmianie przyzwyczajeń, o przerzuceniu się na pracę zdalną i przeniesieniu naszych relacji z innymi do świata wirtualnego. Warto jednak dodać, że zmiany będące wynikiem pandemii miały wpływ nie tylko ludzi, ale także na nasze zwierzęta domowe. Spędzając z nimi wiele godzin dziennie wzmocniliśmy nasze relacje. Psy mogły korzystać z częstszych spacerów, koty z całodziennego rozpieszczania.

„Zwierzęta domowe źle znoszą rozłąkę, więc nasza izolacja związana z lockdownem i dłuższe godziny spędzone razem w domu miały pozytywny wpływ na budowanie naszych wspólnych relacji.” - mówi Dr Michał Ceregrzyn, lekarz weterynarii, ekspert kampanii społecznej POFT.

Terapeutyczna relacja

Pierwsze dni pandemii przynosiły obawę – czy moje zwierzę może zarazić mnie COVID-19? Temat został zbadany bardzo intensywnie i na szczęście okazało się, że psy i koty nie zarażają się SARS COV-2 i nie stanowią zagrożenia epidemiologicznego dla ludzi. Dzięki intensywnej kampanii informacyjnej towarzystw działających na rzecz zwierząt zrozumieliśmy, że zagrożenie nie istnieje. Co więcej, zaczęło się mówić o tym, że kontakty z czworonogami redukują nasz stres i ból, jak również odgrywają bardzo pozytywną rolę w naszym codziennym życiu. Eksperci informowali, że w tym trudnym czasie zwierzęta domowe zapewniają towarzystwo, gdy zmuszeni jesteśmy do izolacji od innych ludzi, pomagają mierzyć się ze stanami lękowymi,
a nawet depresją.

Według badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii1 kontakt z psem czy kotem, a także innym zwierzęciem domowym osłabia negatywny wpływ zamknięcia i samotności na naszą psychikę. Badanie pokazało, że przebywając ze zwierzętami stajemy się odporniejsi na nagłe zmiany, lepiej radzimy sobie z trudnymi emocjami i potrafimy zachować spokój ducha. Ujawniło też, jak silne są więzi między ludźmi i ich pupilami.

Te i inne pozytywne rzeczy, wynikające z obecności zwierząt domowych w naszym otoczeniu, spowodowały wzrost adopcji psów i kotów, a co za tym idzie chętniej odwiedzaliśmy gabinety weterynaryjne, chcąc jak najlepiej zadbać o zdrowie naszych zwierząt.

„Mimo ogólnego lockdownu, w lecznicach mieliśmy tyle samo albo czasem więcej pracy z pacjentami. Z naszych obserwacji wynika, że opiekunowie zwierząt mogli im poświęcić więcej czasu, żeby zająć się ważnymi sprawami ich zdrowia. Prawdopodobnie dzięki temu, że sklepy, siłownie kina i restauracje były zamknięte, nasze życie znacznie zwolniło i mogliśmy zauważyć rzeczy, problemy, na które dawno nie zwracaliśmy uwagi. Jedną z takich spraw okazało się zdrowie naszych czworonogów.” – dodaje lekarz weterynarii.

Regularna profilaktyka
Oprócz budowania mocnych, opartych na wspólnym spędzaniu czasu relacji, zbudowaliśmy w sobie wiele pozytywnych nawyków odnośnie do naszych zwierząt. Jednym z nich jest regularna profilaktyka chorób.
- „Powtarzamy to stale, że dbanie o zwierzę domowe to nie tylko zabawa, spacery i karmienie. Tak jak większość z nas ludzi regularnie odwiedza lekarza, tak okresowe badania psa i kota są ważne dla utrzymania ich zdrowia i dobrego samopoczucia przez długie lata. Pies czy kot nie powiedzą nam, że coś je boli, objawy choroby mogą być widoczne dla wprawnego lekarskiego oka lub możliwe do stwierdzenia w badaniach laboratoryjnych. Dlatego pamiętajmy o tym, żeby regularnie odwiedzać gabinet weterynaryjny i nie zapominać o kalendarzu szczepień.

Niektóre z nich są obowiązkowe, jak chociażby szczepienie przeciwko wściekliźnie.” – dodaje ekspert.
Standardowo psa lub kota na „przegląd” powinniśmy zabierać raz do roku, a jeżeli zwierzę jest starsze, to co 6 miesięcy. Koty wchodzą w wiek senioralny kończąc 7 rok życia, a psy mając 7-8 lat. Regularne wizyty, choć nie zawsze należą do bardzo przyjemnych i nasze zwierzęta czasami po prostu się ich boją, pomagają zachować zdrowie i niekiedy przedłużyć lub uratować życie czworonoga.

Wybierając się na wizytę kontrolną pamiętajmy o kilku ważnych elementach:
• Psy szczepimy przeciwko wściekliźnie raz do roku – pilnujmy więc daty szczepień, aby udzielić lekarzowi weterynarii prawidłowej informacji odnośnie terminu ostatniego szczepienia. Najlepiej mieć aktualną książeczkę zdrowia lub paszport z wpisanymi wszystkimi danymi naszego pupila oraz z zarejestrowanymi szczepieniami, odrobaczeniami oraz ochroną przeciwko pchłom i kleszczom.
• Nigdy nie wybierajmy się na wizytę do gabinetu bez smyczy dla psa i transportera dla kota. Zapewnimy pupilowi bezpieczeństwo w drodze do i z gabinetu. Jeśli się zdarzy, że musimy trochę posiedzieć w poczekalni, to da to nam większy komfort w oczekiwaniu na przyjęcie przez lekarza.
• O ile to możliwe, należy spróbować umówić się ze swoim lekarzem weterynarii na konkretną godzinę.
• Zapytajmy się zawsze lekarza o dodatkowe elementy profilaktyki zdrowotnej czworonoga i wraz z nim znajdźmy jak najlepszy sposób ochrony naszego czworonoga.

Powrót do normalności, a lęk separacyjny
Obecnie zdaje się, że świat powoli wraca do normalności. Już za chwilę znów więcej czasu będziemy spędzać poza domem, czy to w pracy czy podczas spotkań ze znajomymi. Świętując powrót do normalności nie zapominajmy, że nasze zwierzęta mogą zacząć odczuwać lęk separacyjny. Dlatego szczególnie w początkowym okresie nie pozostawiajmy ich samych na cały dzień i postarajmy się poświęcać im nadal sporo naszej uwagi. Zadbajmy odpowiedzialnie o tę wyjątkową relację, jaką udało nam się zbudować w trakcie pandemii, a jeszcze nie raz będziemy mogli korzystać z terapeutycznej pomocy naszych czworonogów.

Zapraszamy do wypełnienia ankiety, w której można podzielić się swoimi doświadczeniami na temat wizyt u lekarza weterynarii w trakcie pandemii: bit.ly/3c5iXgE

ON BOARD THINK KONG / ECCO Network


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Czwartek [10.06.2021, 10:48:18] • [IP: 95.91.215.***]

Całowanie się ze zwieżętami jest pierwszy stopień do zarazy przerużnych chorób. Pozdrawiam

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Starszy mężczyzna upadł na terenie Galerii Corso. Doznał na tyle licznych urazów, że zdecydowano się na przetransportowanie go do szpitala LPR. Do upadku doszło 03.08.2021 około godziny 14:00 w Galerii Corso. Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, którzy zabezpieczyli poszkodowanego. Około godziny 15.00 mężczyznę zabrał śmigłowiec LPR. ■ Adidasy zamiast auta? Miasto przedstawia koncepcję zarządzania ruchem Po „haraczu” za parkowanie w centrum, pojawiły się kolejne pomysły, które mają dotknąć świnoujskich kierowców. Niewiele czasu na wyrażenie opinii w tej sprawie dał mieszkańcom Urząd Miasta ■ Zachwaszczone skwery na głównych ciągach komunikacyjnych. Zieleń w mieście to bardzo ważna rzecz, nie tyko ze względów estetycznych. W naszym mieście jest dużo roślin ozdobnych posadzonych na skwerach, w donicach, gazonach i na ulicznych wysepkach. Jednak najwyraźniej od czasu nasadzenia przestano się interesować stanem tych roślin - toną w wybujałych chwastach. O sprawie poinformował mieszkaniec ■ Siedem lat temu, w czerwcu 2014 dyrektor Urzędu Morskiego w Szczecinie podpisał z Centrum Unijnych Projektów Transportowych umowę na dofinansowanie ważnej inwestycji. Same tylko prace przygotowawacze do modernizacji toru wodnego Świnoujście-Szczecin do głębokości 12,5 m prawie dwa miliardy złotych. Dopiero po ich wykonaniu ruszyły zasadnicze roboty. Na Zalewie Szczecińskim postały sztuczne wyspy, tor wodny pogłębiono do planowanej głębokości, umocnione zostały nabrzeża, powstały nowe obrotnice dla statków, połączono i udrożniono stare kanały. Wtorek, 6 lipca na wzgórzu górującym nad Zalewem Szczecińskim oficjalnie podsumowano dotychczas wykonane prace. ■ PLK zwiększają możliwości kolei w obsłudze towarowej portów Pomorza Zachodniego ■ Po wielogodzinnej dyskusji Rada Miasta przyjęła przedłożone sprawozdanie finansowe i udzieliła prezydentowi Świnoujścia absolutorium z wykonania budżetu miasta w roku 2020 ■