POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [01.06.2021, 08:41:54] • Świnoujście

Święto 12 Wolińskiego Dywizjonu Trałowców Bazowych !!!

Święto 12 Wolińskiego Dywizjonu Trałowców Bazowych !!!

fot. Archiwum autora

Tak,tak,to już 56 lat od utworzenia 12 dywizjonu TRB!To ponad pół wieku! W 1965 roku,to zaledwie20 lat od zakończenia działań wojennych II wojny światowej! Polska odzyskała dostęp do morza. Niestety akwen Bałtyku naszpikowany był pozostałościami wynikającymi z bezpardonowej walki na lądzie i na morzu.Według znajdujących się w posiadaniu map Marynarka Wojenna ,była częściowo zorientowana w sytuacji zagrożenia minowego,które dotyczyły polskiego wybrzeża, szczególnie w części akwenu zachodniego. Życie i gospodarka morska rozwijały się bardzo dynamicznie! Stocznie pracowały na "pełnych obrotach". Porty morskie w Gdyni,Gdańsku i w Świnoujściu oraz Szczecinie musiały mieć pewność,że tory wodne prowadzące do nich są bezpieczne. Wody przybrzeżne Zatoki Pomorskiej i Zatoki Gdańskiej nie były jeszcze dokładnie sprawdzone pod względem bezpiecznej żeglugi.

Niemiecka "KRIEGSMARINE", potem siły alianckie
postawiły niezliczoną ilość min morskich.Ta podwodna "zardzewiała śmierć" czekała na swoje ofiary! Według ówczesnych danych na akwenach zatok prawdopodobnie było postawionych setki min różnej "maści". Jedynym wyjściem w tej sytuacji było przeprowadzenie
dokładnej penetracji wód na różnych głębokościach,oraz na dnie. Na prośbę ówczesnego ministerstwa żeglugi/ tak,tak,było takie ministerstwo/. Dowództwo MAR.WOJ. otrzymało polecenie od MON, na rozpoczęcie dogłębnego trałowania sprawdzającego. W tym czasie Mar.Woj. dysponowała 12 okrętami klasy 254K i 254M, które bazowały w porcie wojennym w Świnoujściu. Realizacja tego przedsięwzięcia musiała być perfekcyjnie przygotowana. Do zabezpieczenia tak ogromnego i odpowiedzialnego zadania zaangażowane zostały jednostki pomocnicze oraz wydzielony okręt desantowy na którym przygotowano specjalistyczny sprzęt służący do naprawy ewentualnych uszkodzeń sprzętu
trałowego. Trałowanie wykonywane miało być przy użyciu trału kontaktowego MT-2, trału elektromagnetycznego TEM-52, oraz trału akustycznego BGAT. Bardzo znaczący wkład w przeprowadzeniu trałowania bojowego, wniósł 14 dywizjon trałowców redowych.Te małe jednostki
pracowicie holujące za rufą trały elektromagnetyczne, były szczególnie narażone na działanie niesprzyjających warunków atmosferycznych.Trały,które były holowane przez te "okręciki" były gabarytowo dłuższe aniżeli jednostka holująca.Tymi dzielnymi "teerkami" dowodzili wysokiej klasy doświadczeni podoficerowie zawodowi.

Święto 12 Wolińskiego Dywizjonu Trałowców Bazowych !!!

fot. Archiwum autora

Tego samego roku we wrześniu okręty dywizjonu przeprowadziły trałowanie bojowe na wodach Zatoki Gdańskiej.W kwietniu 1967 roku na wodach Zatoki Pomorskiej.W lipcu 1968roku ponownie na wodach Zatoki
Pomorskiej.Wsierpniu 1970 roku trałowaliśmy na wodach Kadetrinne w rejonie Bałtyku Zachodniego.W sierpniu 1972 na akwenie Zatoki Pomorskiej.Trałowanie akwenów zaminowanych podczas dzialań wojennych II wojny światowej było bardzo niebezpieczne i uciążliwe.

Trałowaliśmy trałami kontaktowymi, elektromagnetycznymi i akustycznymi Trałowanie odbywało się dniem i nocą! Stan osobowy okrętów wykazał się niebywałym hartem i odwagą. Taka była wówczas potrzeba i taki mieliśmy obowiązek!. Na trałowcach bazowych typu 254K, przygotowanie do postawienia np. trału kontaktowego MT-2, wymagało
od minerów nie tylko doskonałej znajomości sprzętu, ale również siły fizycznej każdego minera. W tym czasie sprzęt minerski w postaci zestawu trału MT-2, to pływaki nośne i kierunkowe o dużej masie wagowej. Wykonane z blachy stalowej,były ciężkie i z śródokręcia na rufę transportowane były na specjalnych wózkach przemieszczających na skonstruowanych na pokładzie torach.Po "dowiezieniu"na rufę okrętu,zaczepiano poszczególne pływaki przy pomocy tzw. trałbelek i
następnie opuszczano na wodę. Oczywiście "napęd" tych urządzeń był ręczny wymagał siły. W drużynie minerów trafiali się marynarze, którzy dysponowali nadzwyczaj silnymi ramionami i potrafili zaczepić i opuścić pływak ręcznie. Tego rodzaju "popisy" nie wchodziły w normę.

Święto 12 Wolińskiego Dywizjonu Trałowców Bazowych !!!

fot. Archiwum autora

Trałowce typu 254M miały już na rufie dźwigi
elektryczne i sprawa była znaczne ułatwiona i bezpieczniejsza.Bardzo "nieprzyjemną" był natomiast trał TEM-52/elektromagnetyczny/. W tym wypadku najgorzej mieli motorzyści siłowni pomocniczej. Po rozwinięciu
"kabla" za rufą po rozpoczęciu trałowania należało podać zasilanie w postaci impulsu wynoszącego 3000A.

Pracowały agregaty trałowe typu 6D, które napędzały prądnice o mocy 345 KW każda. Każdy z tych
agregatów miał 1300obr/min. Kiedy włączono impuls do kabla, obroty natychmiast spadały. Konstruktor zapewnił stałe obroty poprzez zamontowanie tzw. koła zamachowego o wadze 1500kg. W przeciwnym razie
przy podaniu impulsu w dłuższym czasie,silnik agregatu by się zatrzymał. Trałowanie odbywało się latem i niejednokrotnie temperatura powietrza przekraczała 25-30stopni. Pracujące agregaty trałowe oraz agregat oświetleniowy wytwarzały bardzo wysoką temperaturę w pomieszczeniu siłowni. Niejednokrotnie temperatura
przekraczała 50stopni powyżej zera! Zdarzało się, że gaśnice śniegowe znajdujące się w pomieszczeniu siłowni pod wpływem tak wysokiej temperatury automatycznie się rozładowywały. O ogromnym hałasie nie wspomnę!I tak było całymi dniami i nocami. Po czterogodzinnej wachcie w siłowni motorzysta przez następną godzinę
po wyjściu z pomieszczenia nie mógł dojść do siebie. Oczywiście motorzyści byli wyposażeni w tzw. odgromniki słuchu.Ale to zdało się jak to mówią psu na budę. Ciężka to była ta służba na trałowcach oj ciężka. Ale co by nie mówić,dawaliśmy z siebie wszystko. Ile to
było satysfakcji po zakończeniu trałowania! Nie obyło się również od żartobliwych akcentów na temat pracy minerów!Oni sami mieli pogląd na swoją prace, mówiąc, ze "rufa czysta trał wyjęty,stoi miner uśmiechnięty".

Święto 12 Wolińskiego Dywizjonu Trałowców Bazowych !!!

fot. Archiwum autora

Motorzyści twierdzili natomiast, że "rufa czysta, trał
wybrany,stoi miner u..bany". Obecne trałowce,którymi dysponuje Mar.Woj. są już wolne od takich sytuacji. Zwracam się do kolegów,którzy aktualne służą/raczej pracują/ na trałowcach, my zrobiliśmy w tamtym okresie najczarniejsza robotę. Ministerstwo żeglugi doceniło trud marynarski i wielu członków załóg trałowców otrzymało resortowe odznaczenia.Władze regionu również nie zapomniało o naszej pracy. Wielu odznaczono odznaką "GRYF POMORSKI". W późniejszym czasie nasz 12 dywizjon otrzymał zaszczytny tytuł 12Woliński Dywizjon Trałowców Bazowych! Z okazji 56rocznicy utworzenia 12dywizjonu TRB, tą drogą przesyłam serdeczne życzenia
wszystkim tym,którzy tworzyli ten dywizjon,służyli w nim! Życzę również wszystkiego co najlepsze aktualnym dowódcom i załogom tych pracowitych okrętów! Niestety od 1987 roku,nie jestem w stanie nic napisać o będących w służbie obecnych okrętach Mogę jedynie załączyć fotkę z mojego prywatnego archiwum,przedstawiającą jeden
z kolejnych dwunastu trałowców,będących aktualnie w linii.. Życzę pomyślnych wiatrów w żegludze po oceanie życia! St.chor.szt.mar w st.spocz.Tadeusz Polański.

Święto 12 Wolińskiego Dywizjonu Trałowców Bazowych !!!

fot. Archiwum autora

PS.Okręty12dywizjonu wielokrotnie reprezentowały Polską banderę w wielu portach poza granicami naszego
kraju!Odwiedziliśmy takie porty jak : Kopenhagę, Rostock, Tallin, Rygę, Londyn i Rouen. Wszędzie byliśmy
serdecznie przyjmowani przez mieszkańców tych portowych miast! Na marginesie nadmieniam, że wizyty te odbyły się w okresie PRL-u. Podczas wizyty w Londynie odwiedził nas były żołnierz armii generała Andersa. Ten stary weteran mieszkający od czasu zakończenia wojny w Londynie,miał do nas jedną prośbę aby kucharz okrętowy zrobił mu typowe danie z polskiej kuchni. Jego prośba została spełniona. Kucharz usmażył mu kotleta schabowego wielkości bereta, do tego ziemniaki i kapustę. Chłop po zjedzeniu tego posiłku popłakał się ze wzruszenia.Bardzo tęskni za Polską i ten posiłek spotęgował jego żal za rodzinnym krajem! Po zakończeniu pobytu na okręcie przed zejściem na trap podszedł do drzewca z banderą na rufie i ucałował skrawek bandery. Wcześniej pytaliśmy go skoro tak tęskni za Polską, to dlaczego nie wraca? Panowie odpowiedział chętnie bym wrócił,ale tu w Londynie mam dwie apteki, żonę angielkę i trzech dorosłych synów,jak w tych warunkach mógłbym to wszystko zostawić? Tak zakończyła się wizyta starego weterana na pokładzie naszego okrętu.

Święto 12 Wolińskiego Dywizjonu Trałowców Bazowych !!!

fot. Archiwum autora

St.chor.szt.mar w st.spocz.Tadeusz Polański


komentarzy: 36, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-25 z 36

Gość • Piątek [04.06.2021, 19:02:56] • [IP: 37.8.230.***]

Całe LWP to raczej chlubne nie było, alkoholizm, komunizm, lleserstwo, cwaniactwo, złodziejstwo i obiboki.Tyle w temacie

Gość • Środa [02.06.2021, 22:23:41] • [IP: 188.146.165.***]

Wstyd mi za mojego męża, że tam pracuje!

Gość • Środa [02.06.2021, 15:41:00] • [IP: 83.25.243.***]

Kasa nowa KpW • Środa [02.06.2021, 07:44:06] • [IP: 89.151.34.***]

Życzę powodzenia tym co go potrzebują w szególności u kobiet.

Gość • Wtorek [01.06.2021, 20:33:33] • [IP: 185.210.38.***]

Powodzenia w życiu prywatnym i służbowym dla pełniących służbę na TRB. Zawsze stopy wody.

Gość • Wtorek [01.06.2021, 19:47:00] • [IP: 5.173.142.***]

A Apel Smoleński był?? Buhahahaha buhahahahahahabuhahahahahabuhahahaha buhahahaha buhahahahahahabuhahahahahabuhahahaha buhahahaha

Gość • Wtorek [01.06.2021, 18:46:04] • [IP: 37.47.166.***]

Do IP 176.221.123.Gościu, słyszałeś, ze gdzieś dzwonią, tylko nie wiesdz gdzie?Zdziwisz się jaki będzie wyrok TK w sprawie tzw.ustawy dezubekizacyjnej!Służba zasadnicza w wojsku wcześniej, czy póżniej zostanie przywrócona.Najpierw przeczytaj artykuł, a póżniej zabieraj głos.Myślę, że z czytaniem u ciebie coś nie za bardzo.

Pozdrawiam cię TadziuGość • Wtorek [01.06.2021, 17:44:00] • [IP: 213.77.66.***]

Gość • Wtorek [01.06.2021, 17:19:09] • [IP: 176.221.123.***]

sąsiad nasz był 3 lata na okretach i nagle przedłużyli im 3 miesiące dłużej bo Komunistyczna Rosja statkami zawoziła swoje rakiety na Kubę ale Amerykanie powiedzieli że Użyją Bomby Atomowej i aby nie doszło do Wojny Nuklearnej Rosja wycofała rakiety

Gość • Wtorek [01.06.2021, 16:57:33] • [IP: 88.218.255.**]

Stopy wody pod kilem...

Gość • Wtorek [01.06.2021, 16:55:24] • [IP: 176.221.123.***]

do dzisiaj nie wiemy dlaczego Rząd Polski w Londynie zabrał Wojsko Polskie z Komunistycznej Rosji do Iranu dlaczego nie chcieli aby Wojsko z Wojskiem Rosyjskim wyzwalali Polskę z pod Okupacji Niemieckiej i by była Katolicka Polska a tak została Państwem Komunistycznym i dopiero Katolicy wyzwolili Nasz Kraj z pod Okupacji Komunistycznej Niech Zyje Wolnośc i Swoboda

Gość • Wtorek [01.06.2021, 16:50:13] • [IP: 176.221.123.***]

Pan Emeryt Mundurowy z MON Ustawa Degradacyjna leży w Sejmie RP bo Prezydent RP jej nie podpisał tylko tam skierował aby naniesiono poprawki a Ustawa Dezubekizacyjna Emerytów Mundurowych z MSW bedzie rozpatrywana 17 czerwca przez Trybunał Konstytucyjny bo Częsc tych Emerytów ma ją obnizoną Emeryturę Pan Emeryt opisuje jak pracował w LWP w Komunistycznej Polsce i był Członkiem Komunistycznej PZPR Wojsko dla Młodych było Obowiązkowe Dzisiaj w Katolickiej Polsce Wojsko Polskie jest Ochotnicze

Gość • Wtorek [01.06.2021, 16:33:10] • [IP: 164.127.76.***]

15:24:47] • [IP: 37.47.129.***] No jasne, Marynarka Wojenna PRL to było wojsko lokalne, bujało się tylko na Bałtyku, rozminowywało, w żadnym razie nie miało nic wspólnego z ZSRR, z Układem Warszawskim, z planami uderzenia na Danię i resztę Europy... Co my chcemy od poczciwego pana Tadeusza, gdy np.opisuje, jak weteran armii Andersa pragnał czmychnąć do Raju peerelowskiego, ale zaczepił się marynarką o własne dwie apteki i nie mógł - złapał się za polski obiad, ale apteki mocniej trzymały...

Gość • Wtorek [01.06.2021, 15:43:05] • [IP: 176.221.123.***]

Gość z godziny 12:00 i 10 sekund, hejnał jeszcze grali, a ty żarem kopciłeś.

Szwej były. • Wtorek [01.06.2021, 15:30:53] • [IP: 83.20.95.***]

Wstyd. Były stocznie, budowano dla MW okręty, dziś pani Jacyna dała popis. Zastanawia mnie, po co utrzymujemy taki złom. Czy nie lepiej zrobic jednostkę wojskową innego typu, nprakietową? Przecież patrząc na to coś na wodzie to żal mi tych, którzy tam pracują. Ostatnio marynarze z ORP" ORZEŁ" pisali coś w temacie. Więc świętować nie powinno się. A kukliński, cóż, był szpiegiem i własnych rodakow wystzwił na ceł. Za to kara była adekwatna. Ja za niego siedziałem dodatkowo 6 miesiecy, a moi koledzy pryskali na zachód. Ps. kuklinski korzystał z ówczesnych uroków życia, wszystko miał, a ci, chwala y jego, lub wasi rodzice za kawałkiem padliny na kartki stali nocami w kolejkach. Dlatego nie świętujcie i nie wspominajcie kanalii.

Gość • Wtorek [01.06.2021, 15:24:47] • [IP: 37.47.129.***]

Włosy stają dęba jak się czyta niektóre pseudokomentarze!Autor aartykułu przedstawia historię 12 dywizjonuTRB, a nie rozprawę polityczną!Jak może być normalnie w kraju i miastach, skoro jest pełno takich miernot?Kto nie służył w tamtych czasach w marynarce wojennej, ten nie ma zielonego pojęcia o trudach służby.Szczególnie uciążliwa i niebezpieczna była służba właśnie na trałowcach.Załogi tych okrętów narażone byly każdego dnia pobytu na akwenach prawdopobnie zaminowanych.Na szczęscie obyło się bez tragicznych wypadków.Pseudokomentatorzy pisząc jakieś wymyślone bzdury myślą, ze rozumni czytelnicy będą wierzyć w te ich banialuki!Szkoda, że nie znalazł się ktoś, kto slżył nainnych okrętach w tamtych czasach.Myślę, że 99% tych" znawców" historii nie było w wojsku!Piszą bzdury, bo myslą, że ktoś im uwierzy.

bosmankomandor • Wtorek [01.06.2021, 15:12:25] • [IP: 89.151.34.***]

HIP HIP HURRA HURRA HURRA... tez bym przyszedł ale nie wiem czy mają mój adres. ... a jak nie mają to jak sie dowiem że mnie zaprosili. .. jutro pod brama będe czekał o 10.00 jak coś niech ktoś po mnie wyjdzie poznacie mnie po siwych włosach o okularach

Gość • Wtorek [01.06.2021, 14:41:05] • [IP: 37.248.224.***]

CZY DOWÓDZTWO DYWIZJONU KIEDY KOL WIEK ZAPROSIŁO BYŁA KADRĘ NA ŚWIĘTO JEDNOSTKI POZA SAMYMI PRZYDUPASAMI? WSTYD WIELKI OD LAT.

Gość • Wtorek [01.06.2021, 14:36:59] • [IP: 37.248.224.***]

SKURWIAŁY DYWIZJON TAM GŁUPOTA BEZ SKRZYDEŁ LATA HA HA! APEL SMOLEŃSKI BYŁ, DUPOWŁAZY DO KASY A PLEBS SPOTKA SIĘ Z KOLEGAMI W DOMU, A JUTRO ZAPIER... OD NOWA NA NAGRODY DLA PRZEŁOŻONYCH.

Gość • Wtorek [01.06.2021, 14:31:25] • [IP: 164.127.76.***]

12:46 • 89.151.33.*** Kukliński ujawnił Amerykanom coś, co było tajne, a nam po latach, i zdobył dowody. Pokazał Amerykanom, że w Polsce, wbrew zapewnieniom Rosjan, są rakiety atomowe, silosy z nimi. Teoretycznie USA nie uderzałoby atomowo w Polskę, skoro tam nie ma broni atomowej, ale ujawniłoby się to, że jednak ta broń jest w Polsce, dopiero w czasie wojny i WTEDY Amerykanie by uderzyli nie w ZSRR, lecz w Polskę, skoro z Polski by strzelano. Kukliński, ujawniając plany wojenne UW, chciał pokazać grozę sytuacji i by Amerykanie metodami pokojowymi doprowadzili do zażegnania ewentualnego konfliktu i w ten sposób ocaliliby Polskę. Współczuję tym nadal skomunizowanym żołdakom LWP, że tak przeraża ich Kukliński. Rozmawiałem z byłymi LWPowcami - niektórzy dziś pracują w innych zawodach, np.jako emeryci, ale też są młodsi, mają niekiedy wpływ na młodych - nadal są zatruci ideologią komunistyczną, nawet są groteskowi w tym archiwalnym już, peerelowskim zacietrzewieniu - a często głosują, co znamienne, na PO i Lewicę

Gość • Wtorek [01.06.2021, 14:13:00] • [IP: 164.127.76.***]

12:57• 89.151.33.*** Nie chodzi o potępianie wszystkich żołnierzy, ale chodzi o lukrowanie pozostawania na służbie Imperium Zła, które przeprowadził autor tekstu - opisał, jak to weteran armii Andersa wzruszony witał jednostki Układu Warszawskiego pod banderą biało-czerwoną, jak też nie chciał wyjechać do PRL, bo miał aptekę i rodzinę. Ktoś nieznający historii może wysnuć z tego opisu całkowicie kłamliwe wnioski, nawet co do sytuacji materialnej weteranów, z których wielu biedowało, ale co ważniejsze co do ustroju i praw człowieka w PRL, gdzie panował milicyjny przymus, cenzura, niszczenie ludzi (nie tych pokornych wobec systemu), fałszowanie historii, współpraca z terrorystami np. z Libii czy Palestyny, itd. Tak zwane Ludowe Wojsko Polskie w każdej chwili na rozkaz z Moskwy poszłoby, gdzie wskażą - udowodniła to ohydna interwencja w Czechosłowacji i potem stan wojenny, a na co dzień trwała w tym wojsku indoktrynacja. Warto sobie zdawać sprawę z tej dwuznaczności w zawodzie żołnierza PRL i nie lukrować!

Gość • Wtorek [01.06.2021, 14:11:43] • [IP: 37.47.155.***]

"pracują"...Wy to żeście %"służyli"%

do fanów Kuklińskiego • Wtorek [01.06.2021, 14:05:52] • [IP: 176.221.122.**]

Dzięki temu waszemu Kuklińskiemu co miał jaja, a raczej jego informacją przekazanym amerykańskiemu wywiadowi, Amerykanie uzupełnili mapę (czytaj wykaz) atomowych uderzeń na terenie naszej Polski poprzez dodanie dodatkowych kilkuset celów. Przy tym amerykańska doktryna wojenna nie nie brała pod uwagę strat w ludności cywilnej. Amerykanie określali to jako skutki uboczne nie brane pod uwagę.

Gość • Wtorek [01.06.2021, 12:57:34] • [IP: 89.151.33.***]

Dzięki za przypomnienie kawałka historii Świnoujścia. Bo 12 dywizjon to integralny kawał historii miasta i jego mieszkańców. I niech się Pan nie przejmuje tymi co tu jad sączą. Taką mieliśmy Polskę bo taką wspaniali sojusznicy z zachodu wspólnie ze Stalinem pozwolili nam mieć. I dla takiej Polski, takiej, bo jedynej służyli polscy marynarze. A zacietrzewionym ignorantom przypomnę tylko, że zawsze, także w PRLu przed nazwą okrętu było ORP - Okręt Rzeczypospolitej Polskiej (nie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej)

Gość • Wtorek [01.06.2021, 12:51:29] • [IP: 88.218.255.**]

Oczywiście usuwanie min morskich z torów wodnych i z polskich obszarów morskich było i jest jednym z zadań sił trałowych ale głównym zadaniem, czego autor, nie pisze, było przetrałowanie i bezpieczne przeprowadzenie sił uderzeniowych Układu Warszawskiego na Bornholm i Jutlandię.

Oglądasz 1-25 z 36
■ Obchody uroczystości z okazji Dni Morza zostaną upamiętnione poprzez złożenie kwiatów przez reprezentantów Urzędu Miasta w imieniu wszystkich delegacji w dniu 25 czerwca 2021 roku o godz. 11 na Placu Rybaka pod pomnikiem "Tym, którzy nie powrócili z morza". Osoby zainteresowane upamiętnieniem uroczystości mogą w ciągu całego dnia składać wiązanki kwiatów. Rozwiązanie to podyktowane jest zachowaniem obowiązujących środków ostrożności w ramach trwającej epidemii ■ Apel mieszkańców Przytoru-Łunowa. Mieszkańcy Przytoru-Łunowa zwrócili się z pisemną prośbą do prezydenta miasta Janusza Żmurkiewicza, o pilne rozwiązanie dużego problemu dzieci i rodziców jeszcze przed tegorocznymi wakacjami. „My niżej podpisani mieszkańcy dzielnicy Przytór/Łunowo, rodzice i opiekunowie dzieci w wieku szkolnym, zwracamy się z prośbą o zorganizowanie półkolonii w oparciu o bazę dydaktyczną dzielnicy lub filię MDK. Prośbę swą motywujemy tym, iż dzieci po całorocznym przebywaniu w przymusowym odosobnieniu potrzebują kontaktów, które w wielu przypadkach muszą być zainicjowane metodycznie, z pomocą specjalistów pedagogów, psychologów czy terapeutów zajęciowych. Wiemy, że od strony prawnej nie ma przeszkód dla organizacji tego typu opieki wakacyjnej, dlatego prosimy o pozytywne rozpatrzenie naszej prośby z wyrazami szacunku” ■ Właściciele nieruchomości, którzy zainteresowani są usunięciem ze swoich posesji wyrobów zawierających azbest, mogą w nieprzekraczalnym terminie do dnia 18 czerwca 2021 r. składać w Biurze Obsługi Interesanta Urzędu Miasta Świnoujście przy ul. Wojska Polskiego 1/5 wypełnione wnioski wraz z kompletem wymaganych załączników. ■ Czy Świnoujście płaci kary za przekroczenia dopuszczonych dla miasta limitów wodnych? Czy mieszkańcy i przedsiębiorcy mogą się obawiać, że w mieście zabraknie wody? Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Świnoujściu zapytaliśmy o koszty dwóch inwestycji: budowę ujęcia słonawej wody i stacji uzdatniania wody w Świnoujściu. Interesowało nas m. in. z czego wynika 50-procentowa różnica w oszacowaniu wartości zamówienia w stosunku do stawek uzyskanych w wyniku rozeznania rynku. ■