POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [28.05.2021, 11:14:02] • Polska

Beton potrafi inspirować

Beton potrafi inspirować

fot. Organizator

Obrzeże, z którego stworzymy kwietnik. Ściana ułożona z donic lub płyta betonowa przypominająca do złudzenia drewnianą deskę czy kamienną strukturę. Beton to materiał, który cieszy się niesłabnącą popularnością w aranżacji przydomowych przestrzeni, gdyż pozwala uwolnić kreatywność.

Prefabrykaty betonowe zyskują na popularności i są coraz ważniejszym elementem aranżacji przydomowych ogrodów. Moda na nie utrzymuje się nie tylko dlatego, że cechują się wytrzymałością, trwałością i minimalnymi wymaganiami konserwacyjnymi, ale również ze względu na fakt, że beton przestał być materiałem „nudnym”. Praktycznie co roku w ofercie wielu producentów pojawiają się nowości, które otwierają coraz szersze możliwości projektowania nowych kompozycji. Wyzwalają kreatywność i inspirują do tworzenia nieoczywistych założeń ogrodowych z pozornie zwykłych komponentów.

Natura zaklęta w betonie

Nie wszystkie płyty betonowe przypominają wyglądem beton. Część z nich doskonale imituje naturalne surowce, takie jak drewno lub kamień. Doskonałymi przykładami obrazującymi to stwierdzenie są prefabrykaty Polbruk Lira i Linea. Pierwszy z nich to typowa deska betonowa. Podobnie jak prawdziwa deska, posiada prostokątny kształt, a do tego do złudzenia przypomina drewno z charakterystycznymi dla tego materiału spękaniami, słojami oraz sękami. Podobieństwo to jest tak daleko idące, że dotykając jej dłonią mamy wrażenie, jakbyśmy dotykali prawdziwej deski. Lira występuje w wymiarze 25x75 cm oraz w kolorach ciemnobrązowym i beżowym. Równie autentyczna jest Linea – imitująca doskonale trawertyn, czyli skałę osadową, z której zbudowano m.in. rzymskie Koloseum. Podobnie jak Lira upodabnia się ona do naturalnego surowca nie tylko z wyglądu. Jej charakter podkreśla także charakterystyczna dla kamienia faktura. Linea jest dostępna w kolorze jasnoszarym i rozmiarze 25x75 cm. Obydwie płyty są polecane do budowy ścieżek ogrodowych metodą „step by step”. Polega ona na układaniu płyt w równych odstępach, które odpowiadają odległości „jednego kroku”, czyli około 60 cm. „Fundamentem” dla każdej z płyt jest warstwa drobnego żwiru o frakcji 2-5 mm lub 4-8 mm oraz grubości około 5 cm. Sprawia to, że przestrzeń pomiędzy płytami wypełnia żwir, co wygląda bardzo estetycznie. Równie ciekawym rozwiązaniem jest układanie metodą step by step płyt, dla których „tło” stanowi trawnik. Niesztampowość betonowych prefabrykatów nie kończy się jednak na płytach, które przypominają naturalne surowce…

Nieoczywiste z oczywistych


Z niektórych betonowych produktów posiadających oczywiste zastosowanie, przy odrobinie pomysłowości, można stworzyć nieoczywiste konstrukcje. Przykładem takiego rozwiązania jest L-ka Tigela, której zwykle używa się do budowy donic. Jak sama nazwa wskazuje, posiada ona kształt litery „L”. Pojedynczy element ma wymiar 42x33 cm i wysokość 80 cm. W przypadku, gdy z modułu L-ka Tigela chcemy stworzyć rabatę, najlepiej wykorzystać zarówno dłuższy, jak i krótszy bok elementów, bo pozwoli to różnicować jej wysokość, a co za tym idzie - zaakcentować poszczególne grupy roślin w tworzonym założeniu. Innym, bardziej kreatywnym rozwiązaniem, jest budowa ławki bądź stołu. Nogi mebli mogą powstać właśnie z prefabrykatów L-ka Tigela, a siedzisko lub blat – z drewna.

Podobnie nieszablonowo, można wykorzystać kolejny produkt, czyli donicę Tigela. Kształtem przypomina ona prawie sześcian, a jej niewątpliwym atutem jest pusta przestrzeń pomiędzy ściankami. Wypełnia się ją ziemią, a w niej można sadzić rośliny. To dość typowe rozwiązanie, ale na uwagę zasługuje fakt, że z donic tych z powodzeniem można budować niższe i wyższe konstrukcje, co znacznie poszerza możliwości aranżacyjne. W ten sposób można tworzyć kaskady wypełnione roślinnością, na przykład wzdłuż biegów schodów, czy też zielone ściany.

W niesztampowy sposób można wykorzystać także takie prefabrykaty, jak betonowe murki, zwykle używane do umacniania ścian oporowych lub wytyczania poszczególnych stref w ogrodzie. To, co można z nich zbudować, pokazuje przykład murka Albero. Jest to prefabrykat o wymiarach 41x18 cm i wysokości 7,7 cm, przypominający wyglądem łupane kamienie. Z nich wznosi się murki… albo na przykład donice. Ta zbudowana z Albero może mieć geometryczny kształt i różne wysokości boków, co jest jej niewątpliwym atutem. Dzięki temu można ją z łatwością dopasować do tworzonych aranżacji. Elementy, z których zazwyczaj budujemy murek, wykorzystamy również do wzniesienia obudowy oczka wodnego. Innym pomysłem jest wykorzystanie prefabrykatów Albero w charakterze nóg mebli ogrodowych, takich jak ławki czy krzesła. Albero występuje w dwóch kolorach alpen i brenta, dlatego stworzone z niego elementy małej architektury pasują do aranżacji w każdym stylu.

Choć beton zwykle kojarzy się z szarością i brakiem inwencji, to śmiało można stwierdzić, że czasy kiedy tak było, już dawno minęły. Betonowe prefabrykaty to dziś nie tylko produkty najwyższej jakości, ale również elementy, z których przy odrobinie kreatywności stworzymy inspirujące aranżacje.

Aneta Rymarska
Account Director


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ 13 - latek znęcał się nad kolegami. Bił i kopał. Wstrząsające sceny w Parku Chopina. Media społecznościowe obiegły wstrząsające nagrania. Widać na nich, jak nastolatek bije swoich rówieśników. Przerażone dzieci nie tylko próbują uciec od swojego oprawcy, ale także głośno krzyczą z bólu. Krzyki i prośby o pomoc na nic się jednak zdały bo napastnik dalej uderzał i kopał swoje ofiary ■ Śmiertelnie niebezpieczna bakteria vibrio vulnificus wykryta niedaleko Świnoujścia. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że bakteria została wykryta tydzień temu u ponad 30 - letniego mieszkańca Międzyzdrojów. Mężczyzna odczuwał bardzo silny ból nogi, która bardzo spuchła w okolicach uda. Wezwał pogotowie ratunkowe. W momencie zgłoszenia, w Międzyzdrojach nie było wolnej karetki i do pacjenta zadysponowany został ambulans ze Świnoujścia. Podjęto decyzję o przewiezieniu mężczyzny do świnoujskiego szpitala. Tam szybko okazało się, że sprawa jest bardzo poważna. Mięsożerna bakteria dosłownie "zjadała" mięśnie nogi mężczyzny. Po wykonaniu dokładnych badań okazało się, że w nodze nie ma mięśni, a jedynie płyn. Pacjent musiał zostać jak najszybciej przewieziony do specjalistycznego szpitala w Szczecinie. Tam trafił na OIOM. To najprawdopodobniej pierwszy taki przypadek w Polsce, nie pierwszy jednak w Europie. Już jakiś czas temu ogólnopolskie media obiegła informacja, że ta sama bakteria spowodowała śmierć u obywatelki Niemiec. Do zakażenia doszło podczas kąpieli w morzu. Bakteria dostała się do organizmu kobiety przez otwartą ranę. Bakteria rozwija się bardzo szybko, natychmiast trzeba działać i podać antybiotyki. Jesteśmy bardzo ciekawi skąd tak groźna bakteria wzięła się u mieszkańca Międzyzdrojów. ■ 19 września Wyspiarka zakończyła drążenie tunelu w Świnoujściu! ■ Dzień Dzikiej Flory, Fauny i Naturalnych Siedlisk. Warto dbać o przyrodę każdego dnia. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że większość z nas lubi wycieczki na łono natury, jednocześnie nie przepadając za dzikimi wysypiskami, które często spotykane są na niegdyś pięknych terenach zielonych. Obchodzony 19 września Dzień Dzikiej Flory, Fauny i Naturalnych Siedlisk to doskonała okazja, by przyjrzeć się czystości miejsc, które służą nie tyko do odpoczynku, ale przede wszystkim są domami zwierząt i roślin ■ Nie jesteśmy „na szarym końcu” ale mogłoby być lepiej. Świnoujście na 184 miejscu w Polsce w rankingu osób wyszczepionych w gminach ■