POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [20.05.2021, 08:09:52] • Polska

Całkowity koszt posiadania elektryka już po roku taki sam jak samochodu spalinowego

Całkowity koszt posiadania (TCO) samochodów elektrycznych i spalinowych może wyrównać się w pierwszym roku użytkowania, wynika z badania „ELAB Miasto Czystego Transportu” – największego projektu pilotażowego sektora elektromobilności w Polsce i w regionie Europy Środkowo Wschodniej. Projekt koordynowany był przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych. Za wsparcie merytoryczne badania odpowiadał Arval Service Lease Polska, lider na rynku wynajmu długoterminowego pojazdów z pełną obsługą.

W trakcie 18 tygodni testów 6 pojazdów łącznie przejechało 24,5 tys. kilometrów, w ramach 2300 podróży, głownie po ulicach Łodzi - gospodarza badania.

Kluczowym elementem projektu ELAB była analiza porównawcza całkowitych kosztów posiadania (TCO) pojazdów elektrycznych i spalinowych w rzeczywistych warunkach użytkowania. Badanie wykazało, że nabycie elektrycznych samochodów osobowych oraz lekkich pojazdów dostawczych może być bardziej opłacalne niż ich konwencjonalnych odpowiedników, nawet przy założeniu braku obowiązywania programów finansowego wsparcia elektromobilności. Wyższe ceny samochodów elektrycznych są rekompensowane przez znacznie niższe koszty na etapie eksploatacji.

- W ramach projektu przeprowadzono wieloetapowy pilotaż, który pozwolił na zgromadzenie obszernej bazy danych w realnych warunkach użytkowania samochodów elektrycznych i spalinowych. Wyniki pilotażu posłużyły do porównania całkowitych kosztów posiadania (TCO) samochodów elektrycznych i spalinowych, oceny ich wpływu na środowisko, a także analizy wyzwań związanych z wymianą parku samochodowego na elektryczny. Projekt pozwolił także ustalić wpływ masy przewożonych ładunków na zasięg pojazdów zeroemisyjnych, określić etapy planowania prywatnej infrastruktury ładowania oraz ocenić potencjał wdrożeniowy stacji ładowania zintegrowanych z oświetleniem miejskim – mówi Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSPA.

Za wsparcie merytoryczne projektu odpowiadała firma Arval, której analizy posłużyły do ustalenia całkowitych kosztów posiadania testowanych samochodów. – Jesteśmy przekonani, że udział elektrycznych samochodów w ruchu, szczególnie miejskim będzie się wyraźnie zwiększał. Psychologiczną barierą dla części użytkowników jest cena takich pojazdów, zwykle dużo wyższa niż spalinowych odpowiedników. Badanie ELAB dowodzi jednak, że niższe koszty codziennego użytkowania oraz obsługi powodują, że różnica w cenie zakupu może się zwrócić już po niecałym roku – mówi Radosław Kitala, Consulting and Arval Mobility Observatory Manager. – Idealnym rozwiązaniem na użytkowanie samochodu elektrycznego jest wynajem długoterminowy z pełną obsługą. Użytkownik nie ponosi kosztów zakupu, znika bariera wejścia w elektromobilność, pozostają korzyści wynikające z niskich kosztów podróżowania. Nie trzeba się również zastanawiać co zrobić z elektrycznym samochodem po kilku latach – dodaje Radosław Kitala.

W ramach projektu ELAB testowano samochody Renault ZOE, o zasięgu do 395 km, dostarczone przez Renault Polska. Obsługę techniczną pojazdów zapewnił łódzki dealer Renault – firma JASZPOL. Samochody biorące udział w badaniu zostały wyposażone w urządzenie telematyczne firmy Webfleet Solutions, które monitorowały ich lokalizację oraz parametry pracy w czasie rzeczywistym.

Przeprowadzono również testy stacji ładowania pojazdów elektrycznych zintegrowanej z miejskim oświetleniem ulicznym. Badaniom w rzeczywistych warunkach użytkowania poddano urządzenie Combocharger dostarczone przez firmę EV Charge. Pilotaż wykazał ograniczenia dotyczące montażu takich urządzeń w miejscach, gdzie instalacja oświetleniowa nie przeszła modernizacji.

- Wyniki badania udowadniają, że inwestycja w elektromobilność może przynieść wymierne korzyści finansowe. Biorąc pod uwagę obecne uwarunkowania rynkowe, wprowadzenie dotacji ze środków publicznych pozostaje jednak kluczowym czynnikiem pozwalającym zachęcić do elektromobilności szerokie grono przedsiębiorców. Uwzględnienie dofinansowania w analizie całkowitych kosztów posiadania, prowadzi do wyrównania TCO samochodów elektrycznych i spalinowych we wszystkich segmentach przed upływem roku od momentu wprowadzenia pojazdu do floty – podsumowuje Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSPA.

Pełna wersja raportu ELAB z wynikami dostępna jest na stronie arval.pl.

Maciej Szczepaniak


NBS Communications Sp. z o.o.



komentarzy: 3, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-3 z 3

Gość • Czwartek [20.05.2021, 12:11:29] • [IP: 88.218.255.***]

Przy takich testach zawsze wynik jest zależny od tego kto go zleca. Trzeba wziąć jeszcze jeden aspekt wymianę baterii w takich samochodach gdzie koszt to połowa ceny samochodu albo i więcej, serwis który jest stosunkowo dużo droższy niż samochodów spalinowych, ilość kilometrów jakie można przejechać między ładowaniami i tu to już tak różowo nie wygląda

Gość • Piątek [21.05.2021, 12:13:15] • [IP: 176.221.123.***]

Ta za kilka lat zaleje nas fala zużytych akumulatorów od elektryków

Gość • Poniedziałek [24.05.2021, 00:36:36] • [IP: 89.151.32.***]

Niezła głupia propaganda gdy wiadomo, że nowa bateria do takiego auta kosztuje ok. 35 procent wartości nowego samochodu, czyli nagle trzeba wydać około 80000 zł na nowy akumulator już po kilku latach. W sumie to żaden wydatek dla naszych kieszeni, grunt, że ekologiczny. Tylko coś te nasze zarobki do tych cen bardziej pasują do serwisowania hulajnogi elektrycznej, niż do auta. Ale unijną lewacką marskistowską propagandę trzeba szerzyć w głupich umysłach lewactwa, że to to niby takie ekologiczne jest i tanie- ale nie dla nas, zjadaczy zwykłego chleba. My jakoś do tej propagandy dziwnie im nie pasujemy.

Oglądasz 1-3 z 3
■ „DIADEM 2021” Dwa dni transgranicznych ćwiczeń i finał w Świnoujściu. Od Heringsdorfu po Świnoujście polskie i niemieckie służby ratownicze ćwiczą by w sytuacjach nadzwyczajnych móc skutecznie nieść pomoc poszkodowanym. Zakończenie tego wielkiego wspólnego treningu wyznaczono na terenie Uznam Arena w Świnoujściu. W ćwiczeniach udział wzięło 120 niemieckich i polskich ratowników, kilkudziesięciu pozorantów, instruktorów oraz fachowców z zakresu zarządzania. Szczególnym kontekstem jest nadzwyczajna sytuacja związana z pandemią. Ćwiczenia rozpoczęły się przy promenadzie w Heringsdorfie. Następnie uczestnicy ćwiczenia przenieśli się pod stację Pogotowia Ratunkowego w tym mieście. Punkt mobilizacyjny oraz centrum dowodzenia akcją ulokowane zostały na parkingu przygranicznym w Ahlbeck. Działania ratowników w tym okresie wymaga szczególnej wiedzy i świetnej koordynacji. Aby więc, w sytuacji szczególnego zagrożenia nie trzeba było szukać porozumienia, przedstawiciele wszystkich służb z obu stron granicy trenują wspólnie. Ćwiczenia z pewnością mocno przyczynią się do rozwoju naszej dobrej współpracy i ustabilizuje naszą sieć kontaktów czerwonokrzyskich, znacznie wykraczających poza oba regiony transgraniczne.■