Jak widać na zdjęciach prom pozostawił po sobie niemiłą pamiątkę w postaci chmury dymu.
Nadal czekamy na odpowiedź.
fot. Mieszkaniec
Jeden z mieszkańców jest zdumiony tym co ostatnio zobaczył w świnoujskim porcie. Mowa o wypływającym w rejs promie należącym do niemieckiego przedsiębiorstwa armatorskiego i ciągnącymi się za nim kłębami dymu. Czytelnik ma spore wątpliwości, czy przypadkiem nie wracamy do epoki parowców? - Cały kanał zadymiony. Czy to nowoczesne silniki eko na promie TT - line? - pyta Czytelnik.
Jak widać na zdjęciach prom pozostawił po sobie niemiłą pamiątkę w postaci chmury dymu.
Nadal czekamy na odpowiedź.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Ludzie nie rosmieszsjcie się... Ten prom to jest przyjazd y na ekologię... Unity i polferies to jest historia do tt line...
Amerykanskie paliwo, bele jakie od trampka jeszcze.
NIemiec zrobil to celowo !!
Trzeba naprawić palnik w kotle wymiana dysz i będzie git.
"W starym albumie u mego dziadka Jest takie zdjęcie, istny cud Płynący w falach, wśród mewek stadka Statek na parę sprzed lat stu Tłum marynarzy pokład mu zdobi Słonce na górze pięknie lśni Dobry fotograf to zdjecie zrobił Wszystko jak żywe, aż się cni... " - tak śpiewa Krzysztof Krawczyk. I to jest tematem przewrotnym artykułu a nie jakieś tam przepychanki" kłębów dymu i pary wodnej". Ludzeeeeee, poluzujta majty!
A jak człowiek rozpali ognisko na działce to wielki problem się robi
Ale jak taki prom cumuje w piątki obok kapitanatu, to już nikt nie widzi dymu i smrodu z ich kominów. Nie ma czym oddychać!
Mało mnie dziwi, że" Mieszkaniec" nie uważał na lekcjach. Jednak to, że tak poważny portal nie weryfikuje takich bzdur to już bardzo.
A jak tam stępka PiSu. Nowe promy pełna parą idą hehe to już prawie 5 lat budowy haha
zajmijcie się lepiej waszymi starymi autami (ze szrotu sprowadzone), które leją olejem na każdym postoju i płaczcie, że to przecież niemieckie auta
09:16:58 - Musisz mieć nieźle smutne i marne życie, że śledzisz cudze posty... Czyżby proboszcz Ciebie porzucił dla innej? -Współczuję. Żal mi Ciebie wieśniaro...
Miłościwie Nam Panujący zachwala tereny przy basenie północnym, jako raj dla ciała i ducha ale nie pokazuje takich fotek.
Tan szrot się nadaje na żyletki.
Być może jest to para, podobnie jak nasz PEC też tłumaczył, że z komina po spaleniu węgla wydobywa się para. W końcu jesteśmy uzdrowiskiem i żaden podmiot nie chce truć swoich mieszkańców oraz kuracjuszy, więc w swoich kominach przeistaczają trujące spaliny w uzdrowieńczą parę wodną.
jakie spaliny? przecie to para wodna...douczyć się później pisać glupoty
Bardzo źle jest z naszą edukacją skoro wypuszcza w świat ludzi z taką" wiedzą" jak ów" Czytelnik". Gdzie na tym zdjęciu widać dym?
Czytelnik fachowiec 👍
T-T Line toż to Niemcy są u siebie i dbają o środowisko naturalne, a przy okazji wygaszaja Nasze kopalnie. Brawo wy
08:58:53] • [IP: 77.252.46.***] To jest pacjent, który korzystając z ogólnodostępnego szpitalnego komputera pod każdym artykułem obojętne na jaki temat wpisuje swoją papę i mazut - wpiszcie w Google to zdanie jako słowo kluczowe plus nazwę portalu, a znajdziecie przejawy w internecie i okresy wzmożenia jego choroby.
Krótka informacja dla" specjalistów" od silników - biały dym to para wodna, czarny to sadza, niebieski to olej. Resztę trzeba samemu wywnioskować. Nigdy nie jest tak, aby przyczyna była wyłącznie jedna. Jednak może któraś dominować. Ten dym wygląda na nadmiar pary wodnej. Przy niskich temperaturach kondensacja następuje niemal na końcu rury wydechowej (tu przewodu spalinowego). To jest czysta fizyka. Nie wiem w jakich warunkach było to sfotografowane, ale to tak mi wygląda.
A nie było akurat mrozu? Wtedy zawsze silnik dymi przy dodaniu gazu
Zbudowany w Bremerhaven w stoczni SSW Fähr- und Spezialschiffbau jako jednostka 190 metrowa, napędzany dwoma silnikami POD - elektryczne diesle. Od 2017 prom został wyposażony w scrubbery w celu redukcji emisji.
Silnik Volkswagena euro 10 wypalał właśnie filtr cząstek stałych. Niemiecka technologia
Przecież ich nie obowiązują żadne normy emisji spalin...
To bardzo czysta para wodna z reaktora... Osobiście, to ja bym go przerobił na mazut, albo na smołę chłodzoną papą z dachu.