Beztroska kierowców często uprzykrza życie innym. Ostatnie zarejestrowane przypadki to parkowanie pojazdu na obowiązującym zakazie postoju (znak B-35) czy zatrzymania (znak B-36). To wykroczenia drogowe zagrożone sankcją w postaci mandatu karnego w wysokości 100 zł z art. 92&1 KW i 1 punktu karnego przypisanego do wykroczenia. W niektórych przypadkach wykroczenia nie wynikają bezpośrednio ze zignorowania znaku drogowego. To np. naruszenie warunków dopuszczalności zatrzymania i postoju na chodniku, gdzie kierowcy zapominają o pieszych (jednym z warunków jest pozostawienie min. 1,5 m wolnego miejsca dla pieszych). Wykroczenie jest karane mandatem w wysokości 100 zł i jednym punktem karnym. Kolejne to pozostawienie pojazdu w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym. Taki kierowca może zostać ukarany mandatem karnym w wysokości od 50 do 200 zł.
Jarosław Jaz
Rzecznik Prasowy Prezydenta Miasta Świnoujście
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
Urząd Miasta Świnoujście
Jeśli tak piszecie, podpisuje się pod tym Straż Miejska, to miasto dziennie powinno zarabiać ok.10 000 zł, bo 100 źle zaparkowanych samochodów z pewnością się codziennie znajdzie. No patrzcie, SM jako firma o dziennym przychodzie 10 000 zł- to się opłaca! Po miesiącu zarobiliby dla miasta ok.300 000 zł, czyli 6 mchów na ścianach pływalni.
ciekawe czy będą tak bardzo zajęci jak nasi zachodni sasiedzi będa tak parkować
Karać i to słono! Wlepiać mandaty! Taki paniczek co ma samochód, to myśli y
Srasz to niech się zajmie włascicielami goownorobów chodnikowo-trawnikowych a nie udaje policję polityczną.
Straż miejska i policja ma sporo roboty, bo ktoś zgłasza najróżniejsze miejsca do tzw. Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Duża część z nich się potwierdza. Miejsce postoju tego konkretnego pojazdu także było tam zgłoszone.