POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [09.07.2020, 15:44:32] • Świnoujście

Akcja Charytatywna Fundacji „Warto Żyć dla Kogoś”

Akcja Charytatywna Fundacji „Warto Żyć dla Kogoś”

fot. Organizator

"PIASZCZYSTA PODRÓŻ DLA NATANA" Świnoujście- Hel (09-20.07.2020 r.) 11-letni Natan Grzegorczyk z Dębnicy z powodu nagłego zatrzymania krążenia upadł na podłogę. Dzięki trwającej 25 minut akcji reanimacyjnej oraz wykonaniu defibrylacji odzyskał przytomność. W kwietniu br. roku przeszedł operację w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu, podczas której zamontowaniu mu KARDIOWERTER DEFIBRYLATOR EMBLEM S-ICD! (5-ta osoba w Polsce!).

Chłopiec musi pilnie przejść badania genetyczne, które wykonywane są w Finlandii, a są bardzo kosztowne, dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o każdą pomoc w leczeniu Natana i pomóżmy mu wspólnie wrócić do normalnego życia! Bardzo ważne jest również poinformowanie wszystkich lokalnych mediów o prowadzonej akcji w Państwa okolicy.

Pieszej podróży pomocowej "dla Natana" wzdłóż polskiego wybrzeża podjął sie Grzegorz Cal - mieszkaniec Przygodzic. Trwająca 11 dni wędrówka, to minimum 360 km trudnej, piaszczystej przeprawy, bez względu na panujące warunki pogodowe. Pan Grzegorz będzie miał na sobie założoną koszulkę z podobizną Natana i imienny identyfikator (patrz załącznik).

Akcja Charytatywna Fundacji „Warto Żyć dla Kogoś”

fot. Organizator

Codzienny plan trasy przejścia Pana Grzegorza przedstawiamy tutaj:

09.07.2020 Świnoujście - Międzywodzie

10.07.2020 Międzywodzie - Pobierowo

11.07.2020 Pobierowo – Dźwirzyno

12.07.2020 Dźwirzyno - Sarbinowo

13.07.2020 Sarbinowo – Darłówek

14.07.2020 Darłówek - Jarosławiec

15.07.2020 Jarosławiec – Orzechowo

16.07.2020 Orzechowo - Las Smołdziński

17.07.2020 Las Smołdziński - Łeba

18.07.2020 Łeba - Białogóra

19.07.2020 Białogóra - Władysławowo

20.07.2020 Władysławowo – Hel


Patronat akcji: Fundacja "Warto Żyć dla Kogoś"
Zbiórka pieniędzy dla chorego Natana odbywać się będzie poprzez przekazywanie wizytówek z numerem konta Fundacji (patrz załącznik).

Karol Talaga
Prezes Fundacji ,,Warto Żyć Dla Kogoś"


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■