POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [07.07.2020, 14:37:17] • Świnoujście

Między działkowcem a opiekunem kota. Magistrat pomaga osiągnąć konsensus

Między działkowcem a opiekunem kota. Magistrat pomaga osiągnąć konsensus

fot. BIK UM Świnoujście

Na terenie ogrodów działkowych w Świnoujściu od długiego czasu bytują koty wolnożyjące. Między opiekunami zwierząt, a działkowcami powstał konflikt interesów, który od dłuższego czasu nie doczekał się rozwiązania. Urząd Miasta w Świnoujściu, występując w charakterze mediatora, zaproponował spotkanie mające na celu wypracowanie wspólnych rozwiązań godzących dobro zwierząt – w ostatnim czasie bardzo zagrożone – i użytkowników ogrodów działkowych – którzy, jak sami o sobie mówią: traktują działkę jak swoje małe przedsiębiorstwo.

Spotkanie, poświęcone wpływowi działań podejmowanych przez mieszkańców i organizacje społeczne na funkcjonowanie i kondycję zwierząt przebywających na terenach zurbanizowanych naszego miasta, odbyło się 30.06. o godz. 11.00 w Sali Urzędu Miasta w Świnoujściu.

Obiektywne podejście do ważnego, społecznego problemu, wymagało zaproszenia obydwu zainteresowanych stron – przedstawicieli zarządów miejscowych ogrodów działkowych i opiekunów zwierząt, ale także innych osób, których wypowiedzi okazały się pomocne w podejściu do tematu. I tak, w spotkaniu wzięli udział ponadto: zastępca prezydenta Barbara Michalska, dyrektor Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Świnoujściu lek. wet. Bożena Stalka wraz z inspektorem Jarosławem Ciesielskim, Marta Bobińska ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Świnoujściu, Beata Kastrau, Joanna Michalak oraz Marcin Michalak z Fundacji Animals Przystań, Ewa Mazur – przedstawiciel Komisji Dialogu ds. Ochrony Zwierząt, Beata Tułodziecka-Terenda – naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Leśnictwa Urzędu Miasta Świnoujście, Anna Szklarska – inspektor ww. wydziału oraz komendant Straży Miejskiej w Świnoujściu Mirosław Karliński.

Między działkowcem a opiekunem kota. Magistrat pomaga osiągnąć konsensus

fot. iswinoujscie.pl

Gdzie kończy się sympatyk, a zaczyna hodowca?
Świnoujście jest wzorowym miastem w Polsce jeśli chodzi o zakres programu opieki nad zwierzętami. Szczególnie zwierzęta dzikie i wolnożyjące są od dawna pod urzędniczą lupą, a przygotowywana duża kampania proekologiczna ma pomóc mieszkańcom zrozumieć i mądrze działać na rzecz ich ochrony. Miasto funduje nie tylko budki i karmę, ale także sterylizację kotów.
Jednak problemy są wszędzie. Nie brakuje ludzi, których podejście do zwierząt, jest, delikatnie mówiąc, mało empatyczne. Niestety, w Świnoujściu zdarzały się akty bestialskiego traktowania kotów wolnożyjących. To musiało spotkać się z ostrą krytyką. Wszelkie takie działania są przedmiotem zainteresowania prokuratury – podkreśla Bożena Stalka, dyrektor Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Świnoujściu. W mieście funkcjonuje sieć opiekunów tych zwierząt, którzy posiadają identyfikatory, a ich działania są sformalizowane. Ponadto, wiele osób stara się „pomagać” na własną rękę i mimo dobrych intencji nierzadko działają na szkodę środowiska. Kiedy osobników jest zbyt dużo opieka nad nimi staje się trudniejsza. Być może jest to efekt niedostatecznej edukacji, a może czasem zwykłego egoizmu: niektórzy po prostu nie chcą współpracować, a przez miłość do kota przestaje się widzieć dobro sąsiada – padały stwierdzenia. Nie wszyscy też wiedzą, że sterylizacja jest u nas darmowa, albo nie mają wiedzy do kogo zwrócić się z prośbą o pomoc.

Między działkowcem a opiekunem kota. Magistrat pomaga osiągnąć konsensus

fot. iswinoujscie.pl

Największy problem dotyczy terenu ogrodów działkowych, na których bytują koty wolnożyjące, a ich liczba wciąż rośnie. Niekontrolowane rozmnażanie się zwierząt jest z pewnością nieuzasadnione. Na jednej z działek prawdopodobnie przebywa już ok. 25 kotów. Najważniejsze, co należy zrobić, to rozproszyć je i wysterylizować te, które już są. Niektórzy próbowali samodzielnie walczyć z samozwańczym procederem „opieki”, ale na tym cierpiały głównie zwierzęta. Ich obrońcy natomiast, w bardzo ostrych słowach wypowiadali się o bezprawnych zakazach, komunikatach wywieszanych bezosobowo na tablicy ogłoszeń, groźbach wypowiadania umowy dzierżawy działki i śmiertelnych pułapkach zastawianych na koty. Kot też ma swoje miejsce na działkach. Jest pożyteczny, nie chcemy być miastem tak zaszczurzonym, jak Berlin – broniła swojego stanowiska Beata Kastrau z Fundacji Animals Przystań Świnoujście.

Sprawy ważkie, dyskusja gorąca
Podczas gorącej dyskusji próbowano ustalić, czy doszło do ustnej rozmowy między stronami broniącymi obu interesów. Poza wysłaniem oficjalnego pisma ze strony Fundacji i komunikatach zakazujących opieki na działkach – których autorstwa wypiera się zarząd ogrodów, nie doszło do spotkania. A to pierwszy krok do rozwiązania.

Nie zakładajmy, że dziś ten problem rozwiążemy. Działkowcy – nie próbujcie działać sami. Będziemy Was wspierać, prowadzić edukację społeczeństwa – podsumowała zastępca prezydenta Barbara Michalska.

Jak dodała przedstawicielka miejscowego schroniska, Marta Bobińska: pomożemy, ale warunkiem jest informacja, która musi do nas dotrzeć.

Między działkowcem a opiekunem kota. Magistrat pomaga osiągnąć konsensus

fot. iswinoujscie.pl

W pierwszej kolejności trzeba zorganizować tę nadliczbowość. Sprawą 25 kotów na jednej działce zajmie się urzędowa komisja. (…) w innych miejscach na świecie istnieją ogrody dla kotów – może to jest plan dla Świnoujścia? – zaproponowała wiceprezydent.

I rzeczywiście, podczas przedłużonego spotkania nie doszło do rozwiązań. Ustalono, że w ciągu najbliższego miesiąca pojawią się konkrety, choć najważniejszy jest wniosek, który zgodnie, choć milcząco poparli wszyscy uczestnicy: szanujmy się. Wszyscy jesteśmy społeczeństwem. Nie twórzmy podziałów, z góry zakładając czyjeś złe intencje.

Joanna Guga
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
Urząd Miasta Świnoujście


komentarzy: 44, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-25 z 44

Gość • Piątek [10.07.2020, 22:32:52] • [IP: 176.221.123.***]

Odwieczny problem poglebiajacy sie z powodu zamykanych pojemnikw na smieci, zamknietych okienek piwnicznych.A kot wolno zyjacy, w takich uwarunkowaniach, bez pomcy czlowieka nie jest wstanie przetrwac,. Dokarmiany, nie traci instynktu lowcy i jest nieodzwony w zwalczaniu gryzoni.Wiecej z niego pozytku jak szkod, ktore moze wyrzadzic.Wazne, zeby ci, ktorzy je maja zadbali o to, zeby byly sterylizowane i dokarmiane w okresie jesienn-zimowym, bo jak sa pozostawione same sobie poszukuja jedzenia i miejsca, gdzie moga sie schronic przed zimnem.Rzeczywiscie (jak ktos napisal)czlowiek jest czasami wiekszym szkodnikiem i brudasem.Wystarczy zobaczyc sterty smieci zalegajace w lesie sasiadujacym z dzialkami lub jak wyglada czesto teren przy dzialkach.Nie mowiac juz o obecnosci golebi, kur czy turkuciach itp.Jesli jest problem a z racji wieku, ktos nie moze go rozwiazac to trzeba w madry sposob pomoc a nie posuwac sie do czynow typu;trucie, zabijanie kotow.

Gość • Środa [08.07.2020, 14:42:57] • [IP: 62.69.229.***]

Rozgląda się na działce...koty sąsiada, zniszczenia spowodowane przez koty...całe stada kotów... czekają na michę, później srają... A WY GDZIE SRACIE NA DZIAŁCE ?PO TYCH ŚMIERDZĄCYCH GRILACH PAJACE JEDNE! Brak słów na te komentarze.

Gość • Środa [08.07.2020, 13:37:40] • [IP: 62.69.229.***]

Ludzie i ich grządki...to, że mszyce zjadają całe plony, turkucie niszczą co na ich drodze, szpaki zjadają w mgnieniu oka wszystkie owoce z drzew, ludzie załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne gdzie popadnie, brak szamb, toalet, ci co mieszkają cały rok na działkach a jest ich mnóstwo, dopiero brudzą i zanieczyszczają - ale to wszystko nic!! KOTY TO ICH NAJWIĘKSZY WRÓG a tak naprawdę to ludzie są jak najgorsze pasożyty!

Gość • Środa [08.07.2020, 13:33:14] • [IP: 37.47.183.***]

Ludzie są pazerni, wyhodować i przepuścić przez dupę i z tego macie ?mało wam i mało

Gość • Środa [08.07.2020, 12:38:20] • [IP: 188.146.148.**]

Gdy przychodzę na działkę to wpierw oglądam się za siebie bo koty sąsiada są wszędzie, wyskakują z każdego zakątka, z każdego pustego miejsca, nawet z drzew, nie wspomnę o grządkach które obsrane, nie ma żadnego ratunku w tej sprawie

Gość • Środa [08.07.2020, 11:22:39] • [IP: 176.221.122.***]

Małe pytanie, kto odpowiada za zniszczenia spowodowane grasowaniem kotów wolnożyjących na działkach?Sam kot przebywający na działkach nikomu nie przeszkadza, gorzej jest jak niszczy ogórki i pomidory kładąc sie na roślinach.

Gość • Środa [08.07.2020, 09:03:16] • [IP: 157.25.141.**]

Koty w domu tak. Na wolności nie, bo niszczą ogromne ilości ptaków śpiewających. Nie ważne czy głodne czy nie - polują. Ptaki są naszymi wielkimi sprzymierzeńcami w ogrodzie. Wyjadają mnóstwo szkodników. Kot to ich największy wróg.

Gość • Środa [08.07.2020, 07:10:36] • [IP: 188.146.148.**]

I co wynikało z tego spotkania w urzędzie? Ten o kotów zaprosił nawet telewizję było to w programie Słowianin, nie wiem o co to chodziło, ale jest nowy przychówek bo są nowe mioty kotków, kocice nie są sterylizowane i tak dalej

Gość • Środa [08.07.2020, 06:25:32] • [IP: 79.186.52.***]

Debil to ty jesteś chory móżdżku i ciebie trzeba pozbawić praw zdrowego człowieka

Gość • Wtorek [07.07.2020, 23:01:38] • [IP: 176.221.122.**]

Kiedyś pisano o schronisku dla kotów na terenie stoczni, może tam ich przekazać.

Gość • Wtorek [07.07.2020, 22:36:43] • [IP: 89.151.37.***]

Koty są potrzebne, zrobić wiecej budek dla kotów w mieście!

Gość • Wtorek [07.07.2020, 22:32:57] • [IP: 88.156.206.***]

A co ja mam zrobić z panem Józefem emerytem z Konstytucji, który z pasją obchodzi prawie codziennie w poszukiwaniu suchego starego chleba, by potem wysypywać go z balkonu dla mew - a przy okazji truje gołębie, bo ten chleb jest spleśniały, stary i zielony. Oczywiście, robi on to w przekonaniu że robi dobrze ptaszkom, ale że wkoło ptaszki potem robią od tej zgnilizny wszędzie, brudząc wszystko, od parapetów, okien - po chodniki i okoliczne auta - to on ma to wszystko gdzieś. Czy jest na takiego paragraf, czy trzeba zastrzelić drania na miejscu, by nie brudził innym i nie truł ptaków zgniłym chlebem? Rozmowy i krzyki nie pomagają - uparł się. Wszyscy czekamy więc, kiedy dziad umrze i przestanie wszystkim uprzykrzać życie.

Gość • Wtorek [07.07.2020, 22:30:41] • [IP: 188.146.175.***]

Niektórzy będący przedstawicielami" obrońcami " kotów sami powinni nauczyć się czym jest zwierzę wolnozyjace A czym przysposobione. Jak kotek ma imię to już nie jest wolnozyjacy. Ale szumnie zajmuja się ochroną zwierząt zatruwajac innym życie. Kochasz koty to po nich sprzataj. Ja po swoim sprzątam

Gość • Wtorek [07.07.2020, 22:28:25] • [IP: 178.238.249.**]

Trzeba oponentów zapytać jak wcześniej próbowali rozwiązać ten problem. Najlepiej czekać aż inni to zrobią. Spotkać się i zrobić burzę mózgów radzę. Koty są bardzo pożyteczne ale trzeba je traktować jak braci mniejszych a nie wrogów. Sterylizacja kotów obowizkowo a póżniej na jesieni po kotku do domu i po kłopocie.

Gość • Wtorek [07.07.2020, 21:34:01] • [IP: 185.135.2.**]

A jak ktoś nie chce kota na działce. Z różnych względów, a obok panie hodują całe stada? To co on nie ma prawa uprawiać warzyw i się relaksować z rodziną. ?

Gość • Wtorek [07.07.2020, 21:31:13] • [IP: 62.69.251.***]

O czym tu debatować? Akcja - sterylizacja i koniec problemu. No ale działanie nie jest w stylu urzędasów. Liczą się roboczogodziny bezpłodnego pierdzielenia

Gość • Wtorek [07.07.2020, 21:00:16] • [IP: 62.69.203.***]

Sama mam dziełkę uprawną i wiem ile szkód mogą zrobic koty w czasie pierwszych wysiewów na wiosnę, wtedy koty grzebia w ziemi, załatwiaja sie nie u siebie tylko sąsiada który w swoj kawałek ziemi włożył wiele pracy i wysiłku. Wiem że zwierzę nie jest temu winne tylko jego bezmyślny właściciel

Gość • Wtorek [07.07.2020, 20:45:25] • [IP: 31.11.129.***]

To jakiś żart? Michalska niech się zajmie douczeniem jak realizować inwestycje żeby więcej ich nie schrzaniała a nie kotami sie zajmuje. Spotkanie z którego nic nie wynikło jest jej kolejną kompromitacją.

Gość • Wtorek [07.07.2020, 20:44:19] • [IP: 178.238.248.***]

Kota mozna nauczyc robic to do kuwety.Tylko prosze podac sposob jak to zrobic z dzikim kotem.Ztego co wiem, to odchody kocie sa bardzo niebezpieczne. Moga nawet zaatakowac oczy czyli wzrok.Pamietam, ze starsi ludzie zawsze zakrywali piaskownice, po zabawie dzieci.Aswoja droga, 25 kotow na jednej dzialce, to trzeba miaec niezle pod sufitemZaraz po wojnie, powiedzmy jeszcze w latach 70 tych, nie bylo, powiedzmy dziwolongow dokarmiajacych ptaki, koty.Teraz zaczyna byc norma, gdy widzimy prowadzacych 3 a nawet widzialem 5 psow.Pokolenie ktore przezylo wojne mialo inne podejscie do zycia.A teraz mowiac ordynarnie, niektorym sie we lbach poprzewracalo

Gość • Wtorek [07.07.2020, 19:31:59] • [IP: 95.40.220.***]

Wokół pełno dziur po nornicach a kotki czekają na michę a później srają na sąsiedniej działce

Gość • Wtorek [07.07.2020, 19:30:38] • [IP: 176.221.122.***]

Serdeczne pozdrowienia dla pani Marty ze schroniska wspaniała kobieta wrażliwa na los bezdomnych zwierząt oby jak najdłużej pracowała z tymi nie chcianymi zwierzaczkami wielki szacunek

Gość • Wtorek [07.07.2020, 19:22:49] • [IP: 176.221.122.***]

Działkowicze skąd w was tyle sadyzmu człowiek w wieku dojrzałym powinien dawać przykład młodym ludziom szacunku do wszystkich zwierząt ano ten który w tak bestialski sposób postępował z tymi niewinnymi zwierzakami nie ponoósł kary za ten czyn to również odpowiednie służby powinny się zająć tym osobnikiem a za ten kawałek ziemi to im mózgi zryło karać tych sadystów

Gość • Wtorek [07.07.2020, 18:47:24] • [IP: 31.0.33.***]

Człowiek który nie lubi zwierząt jest złym człowiekiem

Gość • Wtorek [07.07.2020, 18:29:00] • [IP: 5.173.136.***]

Ludzi sterylizować bo niszczą świat, zwierzęta i myślą że są najmądrzejsi Od niektórych ludzi to kot bywa mądrzejszy

Gość • Wtorek [07.07.2020, 18:15:37] • [IP: 37.47.157.***]

Barany jak nie bedzie kotow zjedzą was szczury! w każdym cywilizowanym kraju, juz o tym wiedza.Tylko tutaj stare trepy zza Buga maja problem.

Oglądasz 1-25 z 44
■ OSTRZEŻENIE NUMER 72/I/2021 OBLODZENIE / GOŁOLEDŹ, OPADY MARZNĄCE od godz. 20:00 dnia 23-01-2021 do godz. 09:00 dnia 24-01-2021. Przebieg: Wraz ze spadkiem temperatury powietrza i gruntu do i poniżej 0°C prognozuje się występowanie oblodzeń, a także marznących opadów deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu lub mżawki powodujących gołoledź. Skutki: śliskie powierzchnie dróg i chodników; utrudnienia komunikacyjne; zjawisko gołoledzi ■ Szybkie testy antygenowe w kontenerze obok laboratorium. Nie trzeba się rejestrować. W kontenerze obok laboratorium wykonujemy szybkie testy antygenowe. Próbki pobieramy w godzinach od 10 do 12 przez siedem dni w tygodniu. Na badania te nie trzeba się rejestrować. Należy mieć ze sobą dokument tożsamości oraz dowód wpłaty. Przypominamy, że wpłat można dokonać przelewem (wszystkie informacje dotyczące testu łącznie z numerem konta znajdą Państwo TUTAJ szpital-swinoujscie.pl/strona/menu/83_testy_sars-cov-2__covid_-19) lub bezpośrednio w laboratorium. Cena testu antygenowego to 80 złotych. Zapraszamy! ■ Zmarł Tadeusz Gala: były wiceprezydent Świnoujścia, oddany miastu i jego mieszkańcom ■ Nie żyje 25 - letnia kobieta ranna w wypadku koło Dargobądza. Jej stan od początku określano jako bardzo ciężki ■