Korki w dzielnicy nadmorskiej to jednak codzienność. Przy każdej tego typu sytuacji kierowcom nie pozostaje nic innego jak uzbrojenie się w cierpliwość. W końcu musi minąć trochę czasu, zanim wszyscy pasażerowie załadują swoje bagaże i wsiądą do autobusu. Zazwyczaj zajmuje to od kilku do kilkunastu minut.
- Sytuacja nie tylko denerwująca dla nas kierowców, ale niebezpieczna dla samych pasażerów, którzy przecież wsiadają do autobusu na środku ulicy – mówi jeden z kierowców.
Co na to magistrat? Zadaliśmy pytanie w tej sprawie.
A gdzie mają stawać. Lepiej niech podjedzie 50 taksówek będzie mniejsze zamieszanie
a gdzie te dziadki tam sie pchaja ? przeciez to miejsce na bagaż :)
A przecież można było tam odwrócić ruch. Czyli jak w Anglii, i było by po kłopocie. Haha. A co robiła w tym czasie straż miejska ? Pytam z czystej ciekawości. Polakowi dowalić mandat, żadnych przeszkód. Niemcowi to już problem. Podstawą do przyjmowania do pracy w SM powinna być znajomość języka niemieckiego.
Jeżeli kogoś trzeba tutaj ukarać to tych, którzy zaakceptowali taki układ komunikacyjny, że nie przewiduje możliwości rozładowania autokaru w pobliżu hotelu. Turystyka i goście z Niemiec to podstawa egzystencji całej branży turystycznej w naszym mieście, jeżeli ktoś tego nie rozumie to niech lepiej nie zabiera głosu. Widzę tutaj duże możliwości działania dla ŚOT. W dzielnicy nadmorskiej należy umieścić tabliczki" nie dotyczy autokarów do 5 minut" pod znakami B-36" zakaz zatrzymywania i postoju". Oczywiście w miejscach gdzie taki stojący autokar można wyminąć bez większego problemu. Taki wyjątek w turystycznej dzielnicy nadmorskiej nikomu specjalnie nie zaszkodzi, a kierowcom autokarów i gościom hotelowym zdecydowanie poprawi komfort związany z wsiadaniem i opuszczaniem autokaru.
są uliczki mało uczeszczane w okolicy czy parking i tam ich wyrzucić niech przejdą się 200m dooope ruszą a nie pod sam hotel !
Ten hotel ma swój podjazd dla autokarów.
Deptak na Słowackiego kierowcy zwłaszcza niemcy nie patrzą na znaki przejeżdżają codziennie kilkadziesiąt lub nawet więcej chodź kierowcy z polski też olewają znaki często dochodzi tam do korków np gdy jadą dwa autobusy a po między nimi inne samochody dlaczego nie stoi tam codziennie policja lub straż miejska tyle można by było wypisać mandatów tyle pieniędzy miasto traci na tym a przecież kierowcy łamią przepisy raz w tygodniu albo miesiącu robią łapankę trochę słabo
A wystarczy w trakcie planowania przewidzieć / ! /zatokę dla autobusów. Świnoujście sprzedaje działki pod inwestycje by jak najwięcej wyciągnąć kasy ale nie uwzględnia wielkości pojazdów które mogą poruszać sie po drogach. ..
Karać. Karać. Karać! Nieźle was porąbało - mandatowcy, sygnaliści, współcześni ormowcy i wszelka swołocz tej maści.
Parking dla autobusów jest na Trentowskiego, 100m od Algi. Gdzie Policja, gdzie SM? Walić mandatami aż się nauczą. Tylko co to za mandat 500zł dla Niemca albo dla Kudły, tyle co nic
Ludzie w obu kierunkach jeżdżą autobusy, do tego taksówki, nasi, goście niemcy, 2 autokary wycieczkowe, 1 karawaning...i to był cyrk... ale to nie Wasza wina na organizację tego RUCH MIASTO ZLECIŁO FIRMIE Z ZEWNĄTRZ. A postawione znaki. ... przekręcone. Ale tego nie da się opisać ale to trzeba zobaczyć sąsiednia ulica Sienkiewicza bez przystanków, a tu 3 linie się mijają ale z za biurka wszystko się zgadza a może ktoś by się pofatygował i usiadł na ławce i zobaczył ten koszmar. Kierowcy wrzeszczą, trąbią i tak wygląda METROPOLIA NADMORSKA. ...
Co tydzień w sobotę jest tak samo... Słowackiego Żeromskiego... Straż miejska i policja nie widzi problemu... Ale jak auto osobowe na polskich nr stanie na chwilę to jest kogut i interwncja zakończona mandatem ... Niemcy mogą wszystko... Dopiero jak dojdzie do wypadku magistrat wymyśli coś ciekawego... Liczy się tylko aby niemiecki turysta czuł się Panem w Świnoujściu... Im wolno wszystko... Może ktoś coś w końcu zrobi z tym balaganem w mieście... Na zdjęciu jest tylko autobus... A ja miałem przypadek że jeszcze stała przed autobusem kolejka i dwie bryczki... I bluzgi od niemieckiego kierowcy że śmiem zwrócić mu uwagę że blokuje drogę... Gdzie Policja i Straż Miejska... Pytam się gdzie...
karać kierowców autokarów
Odpowiedzialność karna kierowcy. A po przeróbkach ulic miało być tak bezpiecznie! Dzisiaj Niemka ni zwracając uwagi na oznakowanie drogowe próbowała wymusić pierwszeństwo na skrzyżowaniu Piastowskiej i Wyspiańskiego. Tam powinien powstać stały posterunek policji, który łupiłby wszystkie niegramoty drogowe, zarówno niemieckie jak i polskie.
Prawie trzysta mądrych głów siedzi w UM?
Nie tylko tam, każdy szwab to koszmar dla kierowców tutaj widać debilizm władz bo która to już kadencja na stolkach?
We Włoszech to norma i nikt nie aferzy. Takie są uroki kurortów na całym świecie..
Za taki numer jest normalnie mandat. Skoro jest zdjęcie i są widoczne numery autokaru to Policja powinna nałożyć mandat. To chyba nie jest trudne ? To tak samo jak niedawno był rozładunek czegoś tam i zablokowano jezdnię. Mandat dostał i kierowca i kierownik budowy.
I tak jest za każdym razem przy większości hoteli...