Po wietrznym piątku również sobota przyniosła mocniejsze podmuchy nad morzem. Spacer po plaży może być przyjemny, szczególnie gdy zza chmur wychodzi słońce, jednak sytuacja na wodzie wygląda zupełnie inaczej. Fale, silne prądy i wiatr sprawiły, że ratownicy zdecydowali o wywieszeniu czerwonej flagi.
Czerwona flaga oznacza bezwzględny zakaz kąpieli. Nie jest to ostrzeżenie „na wszelki wypadek”, ale informacja, że warunki w wodzie mogą stanowić zagrożenie nawet dla osób dobrze pływających.
Silny wiatr potrafi szybko zmienić sytuację na morzu. Fale mogą utrudnić powrót do brzegu, a prądy wsteczne są często niewidoczne z plaży.
Spacer, odpoczynek na piasku czy korzystanie z nadmorskiego klimatu - jak najbardziej. Jednak z wejściem do Bałtyku trzeba poczekać, aż warunki się poprawią i ratownicy zmienią oznaczenie kąpieliska.
Morze dzisiaj wygląda pięknie, ale wymaga ostrożności. Czerwona flaga to sygnał: podziwiamy Bałtyk z brzegu.

