iswinoujscie.pl • Czwartek [18.06.2026, 10:12:21] • Świnoujście

Czujka dymu uratowała sytuację. Strażacy interweniowali przy ulicy Krzywej

Czujka dymu uratowała sytuację. Strażacy interweniowali przy ulicy Krzywej

fot. Edmund Papski

Czujka dymu zaalarmowała mieszkańców budynku przy ulicy Krzywej w Świnoujściu o możliwym zagrożeniu. Okazało się, że w jednym z mieszkań doszło do silnego zadymienia spowodowanego przypaloną potrawą pozostawioną na kuchence. Dzięki szybkiej reakcji służb nikomu nic poważnego się nie stało.

Do zdarzenia doszło we wtorek 16 czerwca 2026 roku o godzinie 17:21. Jak informuje st. kpt. Paweł Piorun, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu, do stanowiska kierowania wpłynęło zgłoszenie o zadziałaniu czujki dymu w mieszkaniu znajdującym się na trzecim piętrze budynku przy ulicy Krzywej.

Po przybyciu na miejsce strażacy ustalili, że od kilkunastu minut z zamkniętego mieszkania słychać sygnał alarmowy czujki. Po pukaniu do drzwi i nawoływaniu lokator otworzył mieszkanie.

„Przyczyną zadziałania czujki była przypalona potrawa na kuchence. Strażacy wyprowadzili mieszkańca z zadymionego mieszkania i przekazali przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego. Mieszkanie przewietrzono i zweryfikowano miernikiem wielogazowym, który nie wykazał zagrożenia” – informuje st. kpt. mgr inż. Paweł Piorun, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Świnoujściu.

Czujka dymu uratowała sytuację. Strażacy interweniowali przy ulicy Krzywej

fot. Edmund Papski


Działania ratownicze zakończyły się o godzinie 17:46. W akcji uczestniczyło 11 strażaków w obsadzie czterech pojazdów pożarniczych. Na miejscu pracował również Zespół Ratownictwa Medycznego oraz patrol Policji.

Strażacy podkreślają, że zdarzenie jest kolejnym przykładem potwierdzającym skuteczność domowych czujek bezpieczeństwa.

„To zdarzenie pokazuje jak ważnym wyposażeniem mieszkania są czujki detekcyjne (dymu i tlenku węgla), które są w stanie zaalarmować o zagrożeniu nie tylko mieszkańców a również sąsiadów” – podkreśla st. kpt. Paweł Piorun.

Dzięki czujce zagrożenie zostało szybko zauważone, a sytuacja zakończyła się bez tragicznych konsekwencji.

Źródło: https://iswinoujscie.pl/artykuly/88854/