iswinoujscie.pl • Niedziela [07.06.2026, 18:58:40] • Świnoujście

Mewy budzą Świnoujście od lat. Jednych irytują, inni już bez nich nie wyobrażają sobie miasta

Mewy budzą Świnoujście od lat. Jednych irytują, inni już bez nich nie wyobrażają sobie miasta

fot. Mieszkaniec

Skrzeczą o świcie, krążą nad osiedlami i rozrywają worki przy śmietnikach. Temat mew w Świnoujściu wraca regularnie jak bumerang - zwłaszcza wtedy, gdy mieszkańcy po raz kolejny budzą się rano przy otwartym oknie i słyszą ich charakterystyczny wrzask.

Mewy od lat są nieodłącznym elementem nadmorskiego krajobrazu. W Świnoujściu można je spotkać praktycznie wszędzie - nad promenadą, portem, plażą, ale też coraz częściej nad osiedlami mieszkaniowymi. Zdjęcia wykonane przez mieszkańca w rejonie osiedla Platan pokazują całe stada ptaków krążących nad dachami budynków. Dla jednych to klimat miasta nad morzem, dla innych - codzienny problem.

Temat wraca regularnie w wiadomościach od mieszkańców. Najczęściej chodzi o hałas o świcie.

Jak tylko człowiek otworzy okno, to od razu słychać wrzask mew - piszą mieszkańcy od lat.

Niektórzy przyznają jednak, że po prostu się do nich przyzwyczaili. Bo trudno wyobrazić sobie nadmorskie miasto bez mew. Tak samo jak bez szumu fal czy zapachu morza.

Mewy potrafią jednak dawać się we znaki nie tylko hałasem. To bardzo inteligentne ptaki. Nauczyły się funkcjonować blisko ludzi i świetnie radzą sobie w miejskich warunkach. Potrafią rozrywać worki ze śmieciami, wyciągać resztki jedzenia ze śmietników i szybko przyzwyczajają się do miejsc, gdzie łatwo zdobyć pokarm. W wielu nadmorskich miastach stały się wręcz „miejskimi spryciarzami”.

Ornitolodzy zwracają uwagę, że w miastach najczęściej spotykamy mewy srebrzyste oraz śmieszki. Często mieszkańcy mylą też duże ptaki krążące nad miastem z albatrosami, choć albatrosów nad Bałtykiem praktycznie się nie spotyka. Za to duże mewy rzeczywiście mogą robić ogromne wrażenie - szczególnie kiedy całe stado siada na dachach lub krąży nad osiedlami.

Ciekawostką jest też to, że mewy coraz częściej przenoszą się z naturalnych terenów bliżej ludzi. Dachy budynków przypominają im bezpieczne klify, a miasta gwarantują łatwy dostęp do jedzenia. Dlatego ich obecność w Świnoujściu raczej nie zniknie.

Choć symbolem Świnoujścia coraz częściej staje się wiatrak Stawa Młyny, to dla wielu osób właśnie mewy pozostają najbardziej charakterystycznym „dźwiękiem miasta”. Jedni narzekają, inni machają ręką i mówią: „taki urok życia nad morzem”.

A jak jest u Was? Mewy nadal przeszkadzają czy już wpisują się w codzienny krajobraz Świnoujścia?

Źródło: https://iswinoujscie.pl/artykuly/88642/