Obchody Konstytucji 3 Maja w Świnoujściu odbyły się zgodnie z tradycją z udziałem mieszkańców, delegacji i oficjalnych uroczystości na Placu Słowiańskim. Miasto dopełniło swojej roli biało-czerwone flagi pojawiły się na latarniach, nadając przestrzeni odpowiednią rangę.
Jednak wystarczyło spojrzeć kilka metrów dalej na elewacje budynków, wejścia do klatek, miejsca przy numerach adresowych. Tam, gdzie od lat przygotowane są uchwyty na flagi, w wielu przypadkach panowała pustka.
To właśnie w tych miejscach tradycja mówi jasno przy ważnych świętach państwowych flaga powinna zostać wywieszona. Nie przez urząd, nie przez miasto, ale przez gospodarzy budynków: wspólnoty, spółdzielnie, zarządców nieruchomości czyli Was Mieszkańców.
Tymczasem w ścisłym centrum, w bezpośrednim sąsiedztwie Placu Słowiańskiego, takich flag było jak na lekarstwo. Pojedyncze przypadki nie zmieniają ogólnego obrazu skali zaniechania.
I choć prawo nie nakłada na wspólnoty czy zarządców obowiązku wywieszania flag, trudno mówić tu wyłącznie o kwestii formalnej. To nie przepis, lecz element kultury i szacunku do państwowych symboli.
Bo skoro nawet w miejscu, gdzie odbywają się główne uroczystości, przy wejściach do budynków obok tabliczek z nazwą ulicy i numerem brakuje biało-czerwonej, to znaczy, że coś się zmienia. I nie jest to zmiana na lepsze.
W przestrzeni publicznej pojawiają się głosy, że temat wymaga reakcji. Jedna z radnych zwróciła uwagę na ten problem, wskazując, że okolice Placu Słowiańskiego powinny być wizytówką miasta także pod względem dbałości o symbole narodowe.
Nie chodzi o wprowadzanie kar ani przymusu. Polska tradycja opiera się na dobrowolności i świadomości. Ale właśnie dlatego brak flag w takich miejscach i w takim dniu wybrzmiewa mocniej niż jakikolwiek nakaz.
Flaga państwowa to najprostszy symbol wspólnoty. Nie wymaga wielkich nakładów, decyzji ani przygotowań. Wystarczy ją wywiesić.
Jeśli jednak przy wejściach do budynków tam, gdzie od lat są do tego przygotowane miejsca tego gestu zabrakło, to trudno przejść obok tego obojętnie. To nie kwestia przepisów. To kwestia podejścia.

