Ulica Pomorska, prowadząca w kierunku starej przeprawy promowej, dziś pełni już zupełnie inną funkcję niż jeszcze kilka lat temu. Ruch turystyczny i osobowy został przeniesiony do tunelu, a z tej drogi korzystają głównie pojazdy techniczne, w tym cysterny z paliwem. Mimo tej zmiany oznakowanie pozostało w praktycznie niezmienionej formie.
Na odcinku kierowcy napotykają kilka różnych tablic i znaków kierunkowych - część prowadzi do przeprawy promowej, część wskazuje inne kierunki, a część powiela informacje. W efekcie zamiast klarownego przekazu powstaje chaos tablicowy.
Najbardziej rzuca się w oczy brak wyraźnego oznaczenia kierunku do tunelu. Dla mieszkańców to oczywisty wybór drogi, jednak dla osób spoza miasta - zwłaszcza poruszających się nocą, we mgle czy bez nawigacji - sytuacja może być problematyczna. W takim miejscu ważna jest czytelność i jednoznaczność informacji.
Już wcześniej za poprzedniej władzy pojawiały się głosy, że oznakowanie powinno zostać uporządkowane i dostosowane do nowej organizacji ruchu po otwarciu tunelu. Do dziś jednak nie wprowadzono wyraźnych zmian. Tymczasem wystarczyłoby ograniczyć liczbę znaków, uporządkować ich układ i jednoznacznie wskazać kierunek „tunel” - szczególnie przed skrzyżowaniem, gdzie kierowca musi podjąć decyzję.
Obecny stan trudno uznać za dostosowany do realiów miasta po jednej z największych inwestycji komunikacyjnych w regionie. W miejscu, które dla wielu jest pierwszym kontaktem z układem drogowym Świnoujścia, nadal panuje informacyjny bałagan.

