To nie jest jednorazowa sytuacja. Jak relacjonują mieszkańcy, trzy osobniki dzików coraz częściej widywane są między blokami na osiedlu Gdyńskiej, w rejonie wieżowców. Zwierzęta pojawiają się wieczorami – około godziny 21-22 - czyli w czasie, gdy ruch pieszych wciąż jest duży.
Na zdjęciu widać jednego z dzików przemieszczającego się wzdłuż chodnika, tuż obok budynków mieszkalnych. Zwierzęta podchodzą pod same klatki, przeszukują teren w poszukiwaniu pożywienia i nie wykazują większego strachu przed obecnością ludzi.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że sytuacja przestaje być ciekawostką, a zaczyna budzić realny niepokój. W tych godzinach wiele osób wraca z pracy, inni wychodzą na spacery z psami. Spotkanie z dzikiem - zwłaszcza w sytuacji, gdy zwierzę poczuje się zagrożone - może zakończyć się niebezpiecznie.
Problem narasta, bo jak podkreślają mieszkańcy zwierzęta przyzwyczaiły się do obecności człowieka i regularnie wracają w to samo miejsce. To oznacza, że sytuacja nie rozwiąże się sama.
Pojawiają się pytania o reakcję służb i urzędników. Dziki w środku osiedla to nie tylko kwestia komfortu życia mieszkańców, ale przede wszystkim bezpieczeństwa. W wielu miejscach w Polsce dochodziło już do niebezpiecznych incydentów z udziałem tych zwierząt.
Mieszkańcy apelują o działania - zanim dojdzie do sytuacji, której nie będzie można już zlekceważyć.

