iswinoujscie.pl • Sobota [21.03.2026, 13:24:06] • Świnoujście

Spektakularnie powitana - musi z nami pozostać! Świnoujście przyjęło wiosnę ogniem i śpiewem

Spektakularnie powitana - musi z nami pozostać! Świnoujście przyjęło wiosnę ogniem i śpiewem

fot. iswinoujscie.pl

Wielkie ognisko na piknikowej polanie przy ulicy Jachtowej i dziesiątki mniejszych wokół. Stukot kowalskiego młota i szczęk mieczy średniowiecznych wojowników, a wreszcie radosny śpiew i przemarsz kwietnego korowodu, głośno przyzywającego wiosennej nadziei, zieleni i ciepła. A wszystko to w nawiązaniu i według starosłowiańskich i ludowych polskich tradycji. Setki mieszkańców witało w ten sposób upragnioną wiosnę. Płomienie zapalonego na jej powitanie wielkiego ogniska pochłonęły złośliwą Marzannę - symbol zimowego marazmu.

Ta kalendarzowa pojawiła się w Polsce w piątek o godzinie 15.46 i potrzebowała jeszcze kilku godzin, by wraz z wiosenną wiązanką pojawić się także na północno-zachodnim cyplu naszego kraju. Władze i mieszkańcy postanowili powitać ją tym razem wyjątkowo, w nawiązaniu do dawnych tradycji, ale też z entuzjazmem i pomysłowością godną wyspiarzy. Na miejsce powitania wybrano polanę piknikową przy ulicy Jachtowej. Przybywających całymi rodzinami mieszkańców witały tam stoiska z rękodziełem i warsztaty rzemieślników sprzed setek lat. W palenisku kowala wykuwano elementy uzbrojenia dla dzielnych wojów, a urocze niewiasty zamieniały kwiaty w ozdobne wianki.

Spektakularnie powitana - musi z nami pozostać! Świnoujście przyjęło wiosnę ogniem i śpiewem

fot. iswinoujscie.pl

Dla zziębniętych przygotowano kiełbaski, które można było samodzielnie upiec nad ogniem i rozgrzać się przed powitaniem wiosny. W gronie oczekujących na wiosnę znalazła się też gospodyni miasta, prezydent Joanna Agatowska, z grupą współpracowników.

Spektakularnie powitana - musi z nami pozostać! Świnoujście przyjęło wiosnę ogniem i śpiewem

fot. iswinoujscie.pl

Nie prezydentka jednak, ale reprezentant silnych mężczyzn wziął na siebie ciężar poprowadzenia miejskiego powitania wiosny. Igor Górewicz, znany z rycerskich pojedynków m.in. podczas wolińskiego Festiwalu Wikingów, tym razem wziął na siebie ciężar prowadzenia tradycyjnego obrządku. Najpierw przypomniał o znaczeniu, jakie przywiązywali nasi przodkowie do nadejścia wiosny. Zanim jednak rozpoczęły się słowiańskie „jare gody”, mieszkańcy usłyszeli szczęk mieczy walczących wojów. Na specjalnie ogrodzonym polu bitwy starli się dzielni wojowie. Prym wiodła „Drużyna Trygława” pod wodzą wspomnianego już Igora Górewicza.

Źródło: https://iswinoujscie.pl/artykuly/88110/