Po niedzielnych i poniedziałkowych ostrzeżeniach pogodowych oraz decyzjach o zamknięciu szkół, sytuacja na kolei w regionie nadal pozostaje trudna. Gwałtowne zmiany temperatury po mrozach przyszło ocieplenie, zmarznięta ziemia i utrzymująca się temperatura w granicach zero doprowadziły do intensywnego oblodzenia trakcji elektrycznej, który utrzymuję się nadal.
Efektem były całkowite wstrzymania ruchu. W Szczecinie stanęły tramwaje, a na linii Szczecin–Świnoujście nie kursowały pociągi. W poniedziałek przez wiele godzin na dworcu w Świnoujściu utknęli kuracjusze kończący turnusy dopiero po godzinie 15 podstawiono pociąg hybrydowy, którym mogli wyjechać chociaż do Szczecina.
Dziś, w środę, ruszył długo oczekiwany pociąg dalekobieżny, który od trzech dni stał w Świnoujściu. Skład relacji przez Poznań w kierunku Warszawy i dalej miał odjechać o godzinie 12, jednak wyjazd opóźnił się do około 13. Do pociągu dołączono dwie lokomotywy spalinowe, które pociągnęły elektryczną lokomotywę oraz dziewięć wagonów. Przejazd odbywa się wolniej niż standardowo i należy liczyć się z wydłużonym czasem podróży.


