Jeden z mieszkańców, który przesłał nam zdjęcia, nie kryje oburzenia: ruch bywa w tym miejscu całkowicie sparaliżowany, a samochody zmuszone są czekać w korku. – Taki autokar potrafi stanąć na środku i przez kilka minut „uwalniać” turystów. W efekcie blokuje jedyną ulicę – relacjonuje czytelnik.
Sytuacja, jak twierdzą mieszkańcy, powtarza się regularnie. Kierowcy podkreślają, że zamiast płynnego ruchu muszą liczyć się z długim oczekiwaniem, aż autokar zakończy rozładunek pasażerów i bagaży.