iswinoujscie.pl • Wtorek [01.04.2025, 11:42:30] • Świnoujście

Tylko elektryki przy promenadzie? Rewolucyjne przepisy poruszyły mieszkańca Świnoujścia!

Tylko elektryki przy promenadzie? Rewolucyjne przepisy poruszyły mieszkańca Świnoujścia!

fot. Sławomir Ryfczyński

Szok, niedowierzanie i... nadzieja na świeże powietrze. Nowe przepisy, które mają wejść w życie niebawem, mogą całkowicie zmienić oblicze nadmorskiej dzielnicy Świnoujścia. Według nieoficjalnych doniesień – na promenadę nie wjedzie już żaden samochód spalinowy. Wyjątek? Tylko pojazdy elektryczne.

Nie, to nie primaaprilisowy żart. Nadmorska część miasta ma zostać objęta nową strefą czystego transportu. Oznacza to, że już niedługo na ulicę biegnącą wzdłuż promenady będą mogły wjeżdżać wyłącznie pojazdy z napędem elektrycznym. Decyzja – choć jeszcze nieoficjalna – wzbudziła olbrzymie emocje wśród mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców.

— To jest moje miasto! Ja tu mieszkam! A oni chcą mi zamknąć ulicę przy promenadzie?! — oburza się jeden z mieszkańców. — To jawna dyskryminacja! Mam samochód spalinowy, wielu z nas ma hybrydy – co teraz? Mam zaskarżyć tę decyzję? Bo tak nie można traktować ludzi.

Rzeczywiście, jeśli przepisy wejdą w życie, większość obecnych samochodów — spalinowych i hybrydowych — nie będzie mogła legalnie poruszać się po strefie nadmorskiej.

Z drugiej strony są turyści, którzy na wieść o możliwym ograniczeniu ruchu samochodowego w tym rejonie reagują z entuzjazmem.

— Przyjeżdżamy tu po odpoczynek. Cisza, spokój i czyste powietrze to dla nas najważniejsze. Jeśli będzie mniej spalin, to lepiej dla wszystkich. — mówi pani Ania z Poznania, która z rodziną co roku odwiedza Świnoujście.

Tylko elektryki przy promenadzie? Rewolucyjne przepisy poruszyły mieszkańca Świnoujścia!

fot. Sławomir Ryfczyński

Już teraz pojawia się co raz więcej elektrycznych taksówek które – będą miały prawo podjeżdżać pod same hotele w strefie nadmorskiej.

Tradycyjni taksówkarze nie kryją frustracji.

— To absurd. Przecież ja muszę zawieźć klienta pod hotel, czasem odebrać z walizkami. A teraz mam go zostawić kilka ulic dalej, bo mój samochód jest spalinowy? To ograniczenie zarobków i wolności. — mówi Wisiek z taksówki.

Wśród mieszkańców zawrzało: jedni popierają ekologiczny kierunek, inni mówią o „segregacji pojazdowej”.

Czy to odważny krok ku nowoczesności, czy przesadna regulacja? Czy tylko bogatsi, stać ich na elektryka, będą mogli cieszyć się pełnym dostępem do uroków miasta? Jest dobra nadzieja że elektryki tanieją.

Władze miasta milczą, ale nieoficjalnie mówi się, że decyzje zapadną jak tylko wejdzie przepis. A Wy co sądzicie? Czy strefa tylko dla elektryków to dobry pomysł? Jak na razie czekamy na oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Źródło: https://iswinoujscie.pl/artykuly/85114/