iswinoujscie.pl • Poniedziałek [03.03.2025, 18:01:33] • Świnoujście

Ekstremalna Droga Krzyżowa na Wyspie Uznam – Duchowa Wędrówka Nocą

Ekstremalna Droga Krzyżowa na Wyspie Uznam – Duchowa Wędrówka Nocą

fot. Organizator

Wyspa Uznam stanie się miejscem wyjątkowego duchowego wyzwania – Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. W piątek 11 kwietnia 2025 roku uczestnicy wyruszą na trasę o długości 41 km, pokonując ją samotnie lub w małych grupach, w milczeniu i skupieniu.

W Świnoujściu rozpocznie się Ekstremalna Droga Krzyżowa, prowadząca przez malownicze, ale wymagające tereny niemieckiej i polskiej części wyspy. To nie jest zwykła pielgrzymka. EDK to nocna podróż w głąb siebie, wymagająca zarówno fizycznego, jak i duchowego wysiłku. Jak podkreślają organizatorzy, nie liczy się tu czas, tempo ani wynik – liczy się gotowość do zmiany i refleksji nad własnym życiem.

Świnoujska trasa św. Franciszka


Tegoroczna trasa nosi imię św. Franciszka i prowadzi przez niezwykłe miejsca na pograniczu Polski i Niemiec:

Start: Sanktuarium Chrystusa Króla w Świnoujściu
Granica Państwa
Kamminke
Garz
Korswand
Bansin
Heringsdorf
Ahlbeck
Granica Państwa
Świnoujście – Stawa Wiatrak
Szpital Miejski
Meta: Sanktuarium Chrystusa Króla

Łączna długość trasy wynosi 41 km, a suma podejść to 485 m.

Ekstremalna Droga Krzyżowa na Wyspie Uznam – Duchowa Wędrówka Nocą

fot. Organizator

Przygotowanie i bezpieczeństwo

Ze względu na przebieg trasy przez granicę państwa konieczne jest posiadanie dowodu osobistego lub paszportu. Organizatorzy podkreślają, że każdy uczestnik bierze udział w EDK na własną odpowiedzialność, dlatego warto zadbać o bezpieczeństwo. Zalecane jest dobre oświetlenie, „czołówka” oraz elementy odblaskowe. Na drogach publicznych obowiązują zasady Kodeksu Drogowego.

Pogoda w nocy może być zmienna, dlatego uczestnicy powinni przygotować się na niskie temperatury i wilgoć. Kluczowe są odpowiednie buty trekkingowe, ciepła odzież oraz prowiant. Najlepsze buty to te z twardą podeszwą, odporne na wodę – poranna rosa potrafi przemoczyć nawet najlepszy sprzęt.

Warto także pamiętać o telefonie z naładowanym powerbankiem i wcześniejszym umówieniu się z bliską osobą na ewentualny kontakt w razie potrzeby.

Ekstremalna, ale dostępna dla każdego

Ekstremalna Droga Krzyżowa nie jest sportowym wyzwaniem. To nie maraton, nie bieg po medal. To wędrówka poza strefę komfortu, która pozwala uczestnikom na głęboką duchową refleksję i osobistą przemianę. To noc, w której zostajesz sam ze sobą i swoim życiem.

Msza Święta rozpoczynająca EDK w Świnoujściu odbędzie się w Sanktuarium Chrystusa Króla o godzinie 20:30. Przed startem będzie można zaopatrzyć się w pakiet uczestnika, który zazwyczaj zawiera książeczkę z rozważaniami, odblask i silikonową opaskę.

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, a trasy EDK można znaleźć na stronie www.edk.org.pl oraz w aplikacji mobilnej na Androida i iOS.

Nie ma, że się nie da!

Ekstremalna Droga Krzyżowa to szansa, by zmierzyć się z własnymi ograniczeniami. To czas na refleksję, na zmianę, na odnalezienie siebie. Czy podejmiesz to wyzwanie?

Wierzysz? Pokaż to Bogu. Nie wierzysz? Szukaj Ideałów. To noc, w której zostajesz sam ze swoim życiem, ze sobą, z Bogiem. To czas, w którym nie ma wymówek. To nie jest też sport, to nie jest maraton. Nie liczy się czas, tempo, wynik. Nie biegniesz po medal. Nie musisz być sportowcem. Ale musisz być gotowy na zmianę.

Ekstremalna Droga Krzyżowa to 41 km nocą, w skupieniu, samotnie lub w małej grupie. Jednak to nie pokonywanie kilometrów, ale podróż w głąb siebie. EDK służy do wyrwania się ze schematów życiowych. Trzeba się powtórnie narodzić – powiedział Jezus. A Ty możesz dosłownie to zrobić. EDK to koniec świata komfortu i początek pięknego życia.

Ekstremalna Droga Krzyżowa to 41 km trasy do pokonania nocą, samotnie, w skupieniu. Samotna, nocna trasa to jednak tylko narzędzie. Najważniejsze jest wyjście ze strefy komfortu, gotowość do rozmowy z Bogiem, do zmiany życia. EDK to wyjście ze znanego świata w kierunku Innego, Nowego Życia. Wiadomo, jak jest, ale nie wiadomo, jak może być.

Ma być daleko. Chodzi o doświadczenie trudów wędrówki. Ma być zasadniczo samotnie, niekoniecznie samemu. Można iść we dwoje, w małej grupce, byle skoncentrować się na doświadczeniu duchowym. Elementy towarzyskie, takie jak rozmowy, pikniki należy odłożyć na inną okazję. Dusza i ciało razem – to prawdziwa duchowość. Dlatego zasadniczo EDK to piesza wędrówka, bo chodzi o skupienie, o modlitwę, a nie o wyczyn. Jeśli ktoś przemierzy EDK, ale nie zaangażuje się w życie duchowe, to nic nie zyska.

Źródło: https://iswinoujscie.pl/artykuly/84838/