iswinoujscie.pl • Niedziela [15.10.2017, 12:36:19] • Świnoujście

Ręczny sygnalizator czy wołanie o pomoc?

Ręczny sygnalizator czy wołanie o pomoc?

fot. Czytelnik

Niecodzienny widok mieli przechodnie i kierowcy, którzy wczoraj znaleźli się na ulicy Matejki. Jezdnią jechał biały samochód. Nie byłoby to żadną sensacją, gdyby nie ludzka ręka wystająca z niedomkniętego bagażnika. Należała do leżącego wewnątrz mężczyzny, który na szczęście nie sprawiał wrażenia martwego. Na tym jednak kończą się spostrzeżenia Czytelniczki robiącej zdjęcie.

Tu zaczynają się tylko spekulacje: czy z powodu niedomkniętego bagażnika mężczyzna służył jako ręczny sygnalizator kierunku jazdy? A może ten człowiek próbował rozpaczliwie zwrócić na siebie uwagę lub wydostać się porywaczom? A może tylko trzymał ręką bagażnik? Dokąd zmierzał samochód uwożący w swoim bagażniku mężczyznę? Nie wiemy. Może ktoś z naszych Czytelników widział dalszy ciąg tej historii?

Źródło: https://iswinoujscie.pl/artykuly/51147/