Zające szaraki, do niedawna bardzo liczne, w województwie zachodniopomorskim należą do ginącego gatunku - alarmują leśnicy. Obliczyli, że na polach i w lasach regionu jest ich tylko 14 tysięcy. Podkreślają, że dla równowagi środowiska powinno ich być 4 razy więcej.
Zające giną z kilku powodów. Jest coraz więcej lisów, ich naturalnych selekcjonerów, coraz mniej pożywienia, a duże i coraz szybsze maszyny na polach zabijają najmłodsze sztuki - tłumaczy Andrzej Bielewski, główny specjalista do spraw łowiectwa Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie.
Z tych samych powodów ginącym gatunkiem w Zachodniopomorskiem jest także kuropatwa. Leśnicy, myśliwi i urzędnicy chcą teraz odbudować ich populację.
Na ochronę zajęcy, ewentualnie ich import z innych rejonów, a nawet krajów, i rozmnożenie kuropatw Zarząd Województwa przeznaczył w czerwcu 50 tys. zł, ogłaszając konkurs pn. „Reintrodukcja kuropatwy szarej i zająca szaraka”.
Organizacje pozarządowe, stowarzyszenia czy spółdzielnie, oferty mogą składać jeszcze przez najbliższe dwa tygodnie.
2010-06-08, 16:19: Barbara Gondek