Kierowcy narzekają, że można sobie uszkodzić samochód.
fot. Sławomir Ryfczyński
Na jezdni przy Wielkopolskiej położono betonowe płyty. Nie są stare. Ulica była remontowana nie tak dawno, zapewne za spore pieniądze. Stan nawierzchni pozostawia jednak wiele do życzenia.
Kierowcy narzekają, że można sobie uszkodzić samochód.
fot. Sławomir Ryfczyński
- Te płyty wyskakują spod kół – mówi jeden z mieszkańców.
O fatalnej nawierzchni ulicy Wielkopolskiej pisaliśmy w styczniu tego roku. Postawiono wówczas przy ulicy znak ograniczenia prędkości do 20 kilometrów na godzinę.
fot. Sławomir Ryfczyński
- Takie rozwiązanie rozumiem jako tymczasowe, ale przecież nie może być tak, że od tygodni nic się tu nie robi tylko stawia znak! - mówią oburzeni kierowcy.