Nieprzejezdna jest linia kolejowa Kamień Pomorski-Wysoka Kamieńska. 10 minutowe opóźnienia maja pociągi lokalne i prawie godzinne pociągów przyjeżdżających z różnych części Polski.
W rejonie Kamienia tory zasypał śnieg. Firma Polskie Linie Kolejowe wysłała tam pług. Miedzy obu miejscowościami kursują autobusy. Inne pociągi w regionie kursują tylko z niewielkimi opóźnieniami. Większe utrudnienia czekają na podróżnych przyjeżdżających do Szczecina m.in. z Krakowa, Poznania, albo Łodzi. Składy przyjeżdżają prawie godzinę później.
W Szczecinie autobusy i tramwaje mają niewielkie opóźnienia. Miasto odśnieżają 33 pługi oraz pługopiaskarki. Zakład Wodociągów zanotował tylko jedną awarię przy ul. Łukasińskiego. W sobotę pracownicy uporali się z jedną, ale rura pękła w innym miejscu - kilka domów jednorodzinnych nie będzie miało wody do 14.
- Nie ma większych awarii energetycznych - poinformował dyspozytor Enei. - Prądu z powodu awarii transformatora nie mają mieszkańcy Sierakowa. Zasilanie ma być przywrócone do 14. Awaria także na linii Kamień Pomorski-Łukęcin. Tam prądu nie ma kilka wsi, zasilanie ma być przywrócone do 10.
Na drogach krajowych i autostradzie A6 pracuje 75 pługów i piaskarek, na jezdniach z wyjątkiem drogi nr 37, gdzie nawierzchnia jest czarna - leży zajeżdżony śnieg i błoto pośniegowe.
Wszelkie informacje o utrudnieniach związanych z zimą prosimy zgłaszać pod numerem czujnego telefonu Radia Szczecin (91) 423-40-95.
Nad Bałtykiem wieje silny wiatr. Spodziewany jest tam wzrost poziomów wody do stanów ostrzegawczych. Może to stanowić zagrożenie dla strefy przybrzeżnej i utrudnienia w żegludze. Bardzo silny sztorm uniemożliwił wypłynięcie z portu w Świnoujściu promu Pomerania do Kopenhagi. Prom ma wypłynąć dziś wieczorem. Wiatr na morzu wieje z prędkością 9 stopni w skali Beauforta. Pozostałe promy ze Świnoujściu wypłynęły zgodnie z planem.
W związku z dużymi opadami śniegu i niespływającą krą na odrze i Zalewie Szczecińskim możliwe są przekroczenia stanu ostrzegawczego. W tej chwili w regionie stan alarmowy przekroczony jest tylko w Bielinku. Tam stan wody osiągnął już 530 cm, czyli o 70 cm więcej niż zazwyczaj. Jednak bezpośredniego zagrożenia dla okolicznych domostw nie ma.
2010-01-10, 08:14: Janusz Wilczyński, Miłosz Gocłowski