Pracownicy punktów gastronomicznych tłumaczą, że nie mają wpływu na kierowców. To przedstawiciele hurtowni czy firm transportowych.
fot. Sławomir Ryfczyński
Kierowcy, którzy dowożą towar do punktów gastronomicznych na promenadzie, bardzo często jeżdżą po chodniku. Nie chcą czekać aż inni zjadą z uliczki, która prowadzi na deptak (obok przystanku letniej kolejki). Sprawę tę poruszano też w Głosie Szczecińskim.
Pracownicy punktów gastronomicznych tłumaczą, że nie mają wpływu na kierowców. To przedstawiciele hurtowni czy firm transportowych.
fot. Sławomir Ryfczyński
- Sam nie raz widziałem jak jechali po chodniku – mówi jeden z mieszkańców, pracujący na promenadzie. – Przecież te płyty nie są dostosowane do takich ciężarów. Pękają. Poza tym to niebezpieczne. Nikt się nie spodziewa, że w środku dnia z małego chodniczka wyjedzie duży, dostawczy samochód.
przez takie samochody mamy pozniej popękane plytki na promenadzie :(
OD RUCHU DROGOWEGO BARANY JEST POLICJA A TUTAJ MAMY Z TYM DO CZYNIENIA POZDROWIENIA DLA BARANÓW
Zgadzamy sie, mieszkamy przy promenadzie i widzimy jak samochody dostarczaja towar, pod sam punkt po chodniczkach.Samochody dostarczajace tez towar do domow wczasowych rozwalaja krawezniki wystarczy sprawdzic i bedzie widac z ktorego domu to zrobio no.KORAL, i dalej po koleii a straz miejska zajmuje sie kupkami psow.
naprawa chodnika na koszt kierowcy - inni pomyślą
A ktora to twoja buda?
Gość • Środa [06.05.2009, 09:54] • [IP: 80.245.186.**]←Dobrze mówisz●A co mają latać?! Co dostawca jest winien, żemu jazd jakiś polant zastawił●Karać tych, co zastawiają●Narzekacie na dostawców-a sami wpier... żarcie, które wam przywiozą i którym uświniacie ławki, stoliki, murki na pół promenady i tego niewidzicie●Co za beszczelni ludzie, mają tupet●Żal mi was wieśniaki●I tylko dureń niezajarzy wyjeżdzającego samochodu z wyjazdu●A kto mi powie, że ten samochód na zdięciu jest duży? To jakaś mała Kia, Nissan lub Toyotka●Wścipskie towarzystwo w tym Mieście.Same zakazy jak w jakimś komunistycznym kraju przed Rewolucią●Brak mi słów społeczniaki!! Aha i jeszcze jedno:niszczą chodnik-jakby dobrze był zrobiony to by sie nie niszczył i nie pękał-ale jak ktoś woli szmelc, to niech sie nniespodziewa żadnej rewelacji.(Po poniemieckich chodnikach jezdziły nawet czołgi i jakoś nikt niepłakał A tamten niech sam nosi te pare kartonów jak taki silny-bo po paru kursach z tymi kartonami, płakał by na zakwasy do końca sezonu!!☻∂→№36
Z drugiej strony sa krzaki.
Nic ludzie nie rozumiecie..." Nie chcą czekać aż inni zjadą z uliczki, która prowadzi na deptak (obok przystanku letniej kolejki)." to co? taki kierowca ma czekać pół dnia aż głąb tarasujący wjazd zrobi mu miejsce? KARANI POWINNI BYĆ KIEROWCY KTÓRZY ZASTAWIAJĄ CZĘSTO JEDYNY WJAZD DO DANEGO PUNKTU... Należy pamiętać że ten kto dowozi towar jest w pracy, i pewnie mu się śpieszy! Pozdro dla wszystkich tych którzy wiedzą jak sprawa wygląda z drugiej strony.
glosowalem zawsze na Zmurkiewicza ale za tą nielubiącą pracy straż wiecej juz nigdy najgorsze jest ze on wie o tych leniach i nic
Bo robią bez sensu deptaki i po nich jeżdżą łamiąc przepisy-np.ul.Boh.Września, tu jeżdżą samochodami po nogach przechodniów i jeżdżą szybko.
Ciezko dupe ruszycz i przeniesc pare kartonow kilka metrow, jak ciezkie to wozki sobie zalatwic, tak jak z Coca Coli maja
tam nie kiedy jest wiwkszy ruch jak na ulicy u sąsiadow nikt nie wiedzie kazdy ma wozek, ale to prawda winni sa straznicy miejscy i to oni powinni płacic za naprawy to ich lenistwo iniedbalstwo nasztyle kosztuja za nic nieodpowiadają to jest fest praca byc szkodnikiem
DO GOŚCIA IP: 88.156.234 chyba ci dali w kość strażnicy miejscy haha
wy nic nie rozumiecie kraczecie tylko jak te przekupy na targu... taki kierowca nie ma czasu na uprzejmosci dostarczenie towaru do swinoujscia to nielada wyczyn dzieki promom a oni tez maja limity na jazde na dzien I TO NIE JEST ICH WINA ZE JAKIS INTELIGENT TAK ZAPROJEKTOWAL DOJAZD DO SLODKIEGO ZE JAK JUZ SA 3 AUTA i pomiedzy nimi swiete krowy (wczasowicze) TO nie ma innego wyjscia jak jechac chodnikiem do ulicy doliczcie jeszcze samochody wlascicieli wiec przestancie wlylewac scieki na kierowcow i skupcie sie lepiej na reorganizacji promenady brakuje tam wam jeszcze autobusow rejsowych madrale
a ta chiolerna kolejka to wogole traktor. to dlaczego traktor jezdzi po centrum miasta?
A jak idziesz promenada to taki jeden z drugim trabia na ciebie zebys sie pospieszyl! A ja na zlosc jeszcze zwalniam, bo w koncu ulica nie ide!
Ci kierowcy to jak święte krowy - uważają, że wszystko im wolno. Powinni za każdym razem otrzymać mandat w takiej wysokości, aby ciołki zapamietały jaką drogą mogą dojechać.
A zróbcie zdjęcia i pokażcie jak śmieciary (ciężkie pojazdy) niszczą krawężniki i chodniki na osiedlach - to są dopiero niszczyciele, ich też w pierwszej kolejności karać. Po zwróceniu uwagi to się obrażają i straszą, że nie będą zabierać śmieci. Należałoby z nimi prowadzić wojnę aby płacili za zniszczenia. Powodzenia.
Co się dziwić, kierowcy w naszym kraju to najniżej wykształcona grupa ludzi. Druga sprawa służby porządkowe w tym mieście nie mają pojęcia o swojej pracy. Ciągle wybite szyby na przystankach (tych samych miejscach), kosze uszkodzone (na tych samych trasach). Jak się to ogląda to nie wiadomo są Ci ludzie są - dzicz.
Straz Miejska powinna sie wziasc do solidnej roboty. A jezeli nie ma widocznych efektow dzialania Strazy Miejskiej w Swinoujsciu to nalezy zmienic komendanta lub formacje rozwiazac !!.Zniszczone trawniki, obsr*ane chodniki, psy grozne bez kagancow, pojazdy parkujace na trawnikach i w innych miejscach niedozwolonych.Brak dzialan Strazy Miejskiej jest szczegolnie zauwazalny na osiedlach mieszkaniowych odleglych od centrum i znanych wladzom z szerzacej sie patologii.Czyzby Komendant Strazy Miejskiej nie otrzymywal od swojego pracodawcy (prezydent miasta) zadnych polecen sluzbowych i zadan do zrealizowania ?? !. To by znaczylo ze ze nie masz bracie jak SM -ie i w UM_ie - zycie plynie jak sen zloty.Kazdy robi to co chce !. Zadamy efektow pracy sluzb podleglych panu Zmurkiewiczowi !.
Najlepiej zniszczyc wspolne mienie.
Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać, Karać !! Straż wiejska wez sie do roboty!!
Jakby Straży Miejskiej chciało się" zarobić" kilka talarów dla kasy miasta to tylko łupać kierowców w tym miejscu. Nagminnie łamią przepisy.
Kierowca powinien wiedzieć czym wolno wjechać i do jakiej ładowności.