W związku z rosnącą liczbą zgłoszeń dotyczących obecności lisów na terenie miasta przypominamy najważniejsze zasady postępowania. Zachowanie spokoju, unikanie zbliżania się do zwierzęcia oraz niedokarmianie dzikich zwierząt to podstawowe działania, które pozwalają ograniczyć ryzyko niebezpiecznych sytuacji.
Zachowaj spokój: lis zazwyczaj boi się ludzi i unika kontaktu. Najlepiej pozostać spokojnym, nie wpadać w panikę i nie wykonywać gwałtownych ruchów.
Nie zbliżaj się: nigdy nie próbuj podchodzić do lisa, nawet jeśli wydaje się oswojony lub nie boi się obecności człowieka. Lis to dzikie zwierzę, a jego zachowanie może być nieprzewidywalne.
Nie dokarmiaj: dokarmianie dzikich zwierząt może prowadzić do ich przyzwyczajenia do ludzi i zwiększać ryzyko bliskich kontaktów. Może to być niebezpieczne zarówno dla ludzi, jak i zwierząt.
Zabezpiecz jedzenie i śmieci: jeśli lis często pojawia się w okolicy, zadbaj o to, aby nie miał dostępu do źródeł pożywienia. Szczelnie zamykaj kosze i kontenery na odpady, sprzątaj pozostałości jedzenia oraz nie pozostawiaj na zewnątrz misek z karmą dla zwierząt ani resztek pożywienia na trawnikach i w innych łatwo dostępnych miejscach.
Jeśli lis podchodzi zbyt blisko: powoli się oddalaj, nie odwracając się plecami. Utrzymuj kontakt wzrokowy, ale nie patrz lisowi bezpośrednio w oczy, ponieważ może to zostać odebrane jako wyzwanie.
Obserwuj zachowanie lisa: jeśli lis wydaje się oswojony, nie ucieka, wykazuje brak strachu przed ludźmi, nadmierną ospałość, wrogość lub inne dziwne zachowania, może to świadczyć o chorobie, np. wściekliźnie. W takim przypadku należy unikać kontaktu i zgłosić jego obecność Powiatowemu Lekarzowi Weterynarii.
Odstrasz lisa delikatnie: jeśli lis nie odchodzi sam, możesz spróbować go odstraszyć, robiąc hałas, np. klaszcząc w dłonie lub stukając w jakiś przedmiot. Unikaj jednak agresywnych gestów.
Jeśli masz psa: podczas spaceru trzymaj go na smyczy, aby uniknąć ewentualnego starcia z lisem. Psy mogą próbować gonić lisa, co może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.
Przestrzeganie tych prostych zasad pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców oraz ograniczyć ryzyko niepotrzebnych kontaktów z dzikimi zwierzętami.
Beata Olszewska
Inspektor
Biuro Prezydenta Miasta


















Nie ma lepszego stworzenia do łapania szczurów. Szanujmy lisa jak chcemy mieć porządek w obejściu. Gołebie i mewy uciekają przed nim.
Każde miasto czyli skupisko ludzi dla zwierząt jest jak stołówka gdyż pachnie łatwym jedzeniem za którym nie trzeba ganiać czy bić się z innym wielbicielem przysmaków kuchni ludzkiej. Czy jest jakiś sposób aby wyeliminować zapachy jaki emitują odpadki czy inne rzeczy jakie związane są z człowiekiem, obojętnie czy i jad długo będziemy ostrzegać przed dzikimi, czy aby na pewno dzikimi czy też poł dzikimi które nauczyły się żyć w miastach i to jest tak jak my mamy swoje środowisk. Dobrze że nie ma tu jeszcze groźniejszych zwierząt które są zmorą innych miast jak niedźwiedzie czy pumy o wężach jadowitych czy innych niebezpiecznych skorpionach nie wspomnę choć i to się zmienia gdyż ludzie hodują różne zwierzątka a te uciekają na wolność stwarzając grozę. List czy inne swojskie nie stanowią aż takiego zagrożenia tylko trzeba dbać o ich spokój to odejdą
Trzeba być przygotowanym i mieć że sobą dużo wegorzy
Ja juz spotkałem się z lisem na ul.Steyera, 4 m ode mnie stanal, zrobilem zdjecia, a podobno nazywa się Puszek, bo je z...puszek. Marynarze z portu wojennego, podobno to wy go karmicie. Nie róbcie tego! ■ A teraz z INNEJ BECZKI - fragment z Onetu: ●" Nasi czytelnicy uznali Świnoujście za najlepsze miejsce na wakacje nad Bałtykiem. Pojechałam sprawdzić, czy rzeczywiście zasługuje na ten tytuł. Zachwyty słyszałam nie tylko od Polaków, choć wypoczynek tam do tanich nie należy. W sezonie na wolne noclegi często jest już za późno. Ile trzeba zapłacić za urlop w mieście położonym na 44 wyspach i co przyciąga tam tłumy turystów? (...)Kubeł zimnej wody przychodzi szybko — ostatecznie rezerwuję jeden z ostatnich pokoi w trzygwiazdkowym hotelu za ponad 600 zł za dobę ze śniadaniem. To kolejna lekcja, że planując wakacje w danym miejscu, warto szukać noclegu z dużym wyprzedzeniem".