Do zdarzenia doszło w niedzielę rano, po godzinie 9:00 – około godziny 9:30. Według wstępnych informacji jeden z jachtów potrzebował pilnej pomocy po tym, jak zauważono, że jednostka nabiera wody.

fot. Sławomir Ryfczyński
W niedzielny poranek służby ratownicze zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu dotyczącym jachtu, który zaczął nabierać wody. Na pokładzie jednostki znajdowało się prawdopodobnie pięć osób. Do działań ruszyli ratownicy SAR.
Do zdarzenia doszło w niedzielę rano, po godzinie 9:00 – około godziny 9:30. Według wstępnych informacji jeden z jachtów potrzebował pilnej pomocy po tym, jak zauważono, że jednostka nabiera wody.

fot. Sławomir Ryfczyński
Na miejsce skierowano ratowników SAR, którzy podjęli działania mające na celu zabezpieczenie jednostki oraz osób znajdujących się na pokładzie. W chwili zdarzenia na jachcie miało przebywać pięć osób.
Na razie nie są znane dokładne okoliczności zdarzenia ani przyczyna pojawienia się wody na jednostce. Czekamy na oficjalne informacje od rzecznika służb ratowniczych. Po ich otrzymaniu artykuł zostanie uzupełniony o szczegóły akcji.
Jak poinformowała Katarzyna Czaplicka, rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa:
„W niedzielę, 5 lipca 2026 r. o godz. 09:23 Morskie Pomocnicze Centrum Koordynacyjne (MPCK) w Świnoujściu otrzymało zgłoszenie o jachcie, który nabierał wody. Jednostka znajdowała się na akwenie pomiędzy Świnoujściem a Międzyzdrojami.
Do akcji zadysponowano statek ratowniczy SAR-3000 „Pasat”, który dotarł na miejsce o godz. 09:52. Na miejscu znajdowała się już jednostka Straży Granicznej SG-216, udzielając asysty.
W momencie przybycia służb jacht nabierał wody, jednak nie miał znacznego przechyłu. O godz. 10:00 do jednostki podeszła łódź ratownicza R-2 wyposażona w pompę do wypompowywania wody. Po ocenie sytuacji podjęto decyzję o wprowadzeniu jachtu do portu w Świnoujściu pod asekuracją jednostek Morskiej Służby SAR i Straży Granicznej.
O godz. 10:27 jacht bezpiecznie wszedł do portu. Po zacumowaniu przechył jednostki stał się znaczny, a przy wsparciu załogi ratowniczej SAR rozpoczęto wypompowywanie wody.
Warunki pogodowe w czasie zdarzenia były trudne (pogoda sztormowa). Na pokładzie znajdowało się od 4 do 6 osób – żadna z nich nie odniosła obrażeń. Wstępnie ustalono, że doszło do uszkodzenia kadłuba” – przekazała Katarzyna Czaplicka, rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Zaktualizowano: Poniedziałek [06.07.2026, 11:30:47]
od baltyckiej dobre branie rybek panstwo wendkarze. sumy po 8O kiilo gramuw jak za gierka, pozdrawiam 🎣🎣🎣
Ja tam uważam, ze odwaga do podziwu i super że wszyscy żyją
Jak cieknie to wyjąć ten wrak na brzeg i postawić koło tamtego. Będziemy mieli dwa!!
Woda zaczęła... nabierać jacht, że niby da mu wyporność...
Nic nie napisze... jeśli urodzile s sie skowronkiem, to wróblem nie bedziesz. Taka prawda jest
IP178 Podaj mi jeden dowód na to, że nie jest za to odpowiedzialny Tusk. No właśnie tak myślałem… Idź się Pan leczyć do Szpitala Południowego!
Wyjąć i położyć koło tego co już leży. ..taki symbol tego grajdoła będzie.
IP197 ty durny trollu nie zaśmiecaj stronki.
To napewno ten KPO z bandy KObsrańcy
Pytanie otwarte do Koalicji Obywatelskiej… Dlaczego Premier niszczy porządnym ludziom jachty? Nie wystarcza Wam to, że na codzień utrudnianie już nam wystarczająco życie?
Mogli jeszcze po mamusie zadzwonić.Żeglarze z przypadku.Pięciu załogantów i nie mogli dac sobie rady z przeciekiem.Tfu.
Zapewne to jest sprawka świdraka okrętowca, narobił dziur w kadłubie i jacht kaput.👺👺👺
Pierwsza na miejscu zdarzenia była jednostka straży granicznej.