Remont dawnego budynku banku przy ulicy Monte Cassino trwa od kilku miesięcy. Obiekt przechodzi gruntowną przebudowę, a po zakończeniu inwestycji mają powstać tam apartamenty. Inwestycja oznacza jednak również bardzo uciążliwe prace rozbiórkowe.
Do redakcji zgłaszają się mieszkańcy okolicznych budynków, którzy skarżą się na nieustanny hałas dochodzący z placu budowy. Jak relacjonują, od strony podwórza niemal przez cały dzień słychać intensywne kucie i rozbijanie grubych ścian.
To nie pierwszy raz, kiedy problem jest zgłaszany. Już wcześniej mieszkańcy alarmowali, że prowadzone rozbiórki są wyjątkowo uciążliwe. Wszystko wskazuje na to, że obecnie usuwane są elementy konstrukcji z grubego żelbetu, co wymaga użycia ciężkiego sprzętu.
Najbardziej dotkliwie odczuwają to osoby mieszkające w blokach od strony podwórza. Szczególnie seniorzy mówią, że wielogodzinny hałas utrudnia normalne funkcjonowanie i odpoczynek. Według relacji mieszkańców odgłos pracy młota pneumatycznego utrzymuje się przez znaczną część dnia.
Mieszkańcy twierdzą również, że próbowali kontaktować się z różnymi instytucjami w sprawie uciążliwości, jednak jak mówią nie mogli uzyskać pomocy ani dodzwonić się pod wskazywane numery telefonów. Dlatego zwrócili się do naszej redakcji z prośbą o nagłośnienie problemu.
Nie ulega wątpliwości, że remont tak dużego obiektu wiąże się z hałasem. Pojawia się jednak pytanie, czy najbardziej uciążliwe prace można organizować w sposób ograniczający ich wpływ na mieszkańców okolicznych budynków.



















