iswinoujscie.pl • Sobota [27.06.2026, 13:20:35] • Świnoujście
Tłumy na świnoujskiej kei. Dni Morza z gwiazdami i letnimi smakami jarmarku

fot. iswinoujscie.pl
Wielkim zainteresowaniem publiczności cieszą się tegoroczne obchody Dni Morza. W sobotę, wraz z otwarciem stoisk handlowych i gastronomicznych na Wybrzeże Władysława IV całymi rodzinami ciągnęli mieszkańcy miasta. Organizacja czerwcowego świętowania wzdłuż miejskiej kei sprawiła, że licznie też zjawili się wczasowicze z dzielnicy nadmorskiej, pragnący zaznać atmosfery w otoczeniu portu, statków i okrętów przy kei na wodzie.
Początkowo uwagę przyciągała głównie oferta jarmarku, a ten w tym roku jest wyjątkowo rozległy. Już na wysokości ciepłowni i ulicy Daszyńskiego rozlokowały się atrakcje lunaparku. W ten rejon ciągną głównie rodzice z dziećmi spragnieni podniebnych wrażeń. Wysoko w górę wystrzeli tu chętnych wielki „młot”, potężne młyńskie koło. W zabezpieczonych siedziskach łańcuchowej karuzeli można wspomnieć atmosferę wesołego miasteczka z czasów PRL. Główna scena Dni Morza znalazła natomiast swoje miejsce na wysokości Muzeum Rybołówstwa. Estradę uzbrojono w wielkie telebimy co pozwala nawet z większej odległości widzieć występujących. Pierwsi „aktorzy” pojawili się tu w piątek, nie na scenie, a ogrodzonym placu przed nią muzycy w marynarskich mundurach. Na plac orkiestra pod batutą chorążego Piotra Skoczylasa wkroczyła od strony ul. Marynarzy. Przemarsz i krótki koncert przed sceną wypełniły wojskowe klasyki.”Morze nasze morze” wywołało przed scenę świtę Neptuna.

fot. iswinoujscie.pl
Warto dodać, że świta dotarła do Świnoujścia pierwszy raz w asyście morskich wojowników – wikingów. W efekcie współpracy prezydentki Świnoujścia i burmistrza Wolina łódź „Orzeł przewiozła Neptuna i jego dworzan wodą z wolińskiego skansenu na Wybrzeże Władysława IV-go. Po prezentacji na scenie, goście z Wolina pozostali z nami do wieczora i zaprosili chętnych na pokład swojej łodzi. na rejsy po porcie

fot. iswinoujscie.pl
Najważniejszy moment uroczystego otwarcia nastąpił jednak na samej scenie. Na oczach wszystkich zgromadzonych prezydent Joanna Agatowska przekazała symboliczny klucz do bram miasta i na dwa dni przekazała władzę w Świnoujściu władcy wszechoceanu.
Król Mórz wraz ze swoim dworem, tym razem przygotował się do świętowania w murach Liceum im. Mieszka I-go, a tę część morskiego spektaklu przygotowała niezawodna opiekunka artystycznej młodzieży tej szkoły – Iwona Dominiak.

fot. iswinoujscie.pl
Po oficjalnej części świta Neptuna pozostała na placu do dyspozycji publiczności. Fotka z królem mórz będzie miłą pamiątką w niejednym domu…
Po oficjalnym setki osób korzystało z oferty handlowej i gastronomicznej ale przed sceną wciąż przewijali się chętni do zabawy przy muzyce. Początkowo, w kilku partiach taneczne hity zaproponowali didżeje. Nie zabrakło współcześnie modnych rytmów jak i klasyki dyskotek sprzed kilku dekad.

fot. iswinoujscie.pl
Wkrótce potem sceną zawładnęły gwiazdy. Niesamowity show zaprezentowała muzyczna familia z beskidzkiej Milówki. Rodzina Golców, znana w już nie tylko w Polsce jako „Golec Orkiestra” zaprosiła publiczność do szalonej zabawy przy swoich znanych hitach i zupełnie nowych piosenkach. Przed sceną zaczęły przewijać się taneczne węże.

fot. iswinoujscie.pl
Kolejną gwiazdą wieczoru była grupa „Enej”, której udało się także wystąpić w niesamowitym duecie z góralską gwiazdą z Milówki. Muzyczno-taneczne szaleństwo trwało do późnego wieczora. A kolejne atrakcje czekają nas jeszcze dziś, w sobotę.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Ukraiński Enej. ...z góralami...to faktycznie szaleństwo