Boże Ciało ze słonecznym uśmiechem podczas tradycyjnej procesji. Zobacz film!
fot. Sławomir Ryfczyński
Na uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa zwane popularnie „Bożym Ciałem” pogoda ma znaczenie. Liczne i głośne procesje ulicami miast, w taką jak dzisiejsza aura gromadzą tysiące ludzi. Dziś w Świnoujściu było właśnie tak. Główna uroczystość łącząca centralne parafie przyciągnęła licznych mieszkańców i przyjezdnych. Wielkie, publiczne wyznanie wiary rozpoczęło się o godzinie 9.45 w Sanktuarium pw. Chrystusa Króla. To parafia, której patron, w postaci poświęconej figury opuścił dziś mury świątyni i poprowadził wiernych ulicami centrum miasta.
Uroczyste nabożeństwo celebrowali wspólnie kapłani kilku świnoujskich wspólnot. Przewodził im kustosz sanktuarium ks. Proboszcz Bogusław Gurgul. Tuż po zakończonej mszy wiernych poprowadziła świnoujska Orkiestra Wojskowa pod batutą tamburmajora chorążego Piotra Skoczylasa.
fot. Sławomir Ryfczyński
Zgodnie z wielowiekową tradycją procesja miała na swej drodze cztery „przystanki”. Ołtarze dla rozważań ewangelicznego przekazu przy Placu Wolności, skrzyżowaniu Ulic Piłsudskiego i Piastowskiej, Chrobrego.
Największe wrażenie, zwłaszcza na przyjezdnych zrobił trzeci „przystanek” i ołtarz zorganizowany na pokładzie okrętu ORP. „Drużno”
fot. Sławomir Ryfczyński
Zakończenie tej modlitewnej drogi było rozważanie przy Placu Słowiańskim. Tu, na wiernych czekało nie tylko słowo, modlitwa i błogosławieństwo. Na radosne świętowanie dalszej części dnia, ksiądz Bogusław Gurgul częstował wszystkich cukierkami.
Pogoda sprzyjała więc, dla większości uczestników świętowanie nie zakończyło się na błogosławieństwie. Dalszą część dnia spędziliśmy w gronie rodzin i przyjaciół. Wypełniły się promenada i gastronomiczne ogródki licznych kawiarni.
Fragment:" ...patron, w postaci poświęconej figury opuścił dziś mury świątyni i poprowadził wiernych" nie jest zbyt zręczny, figura tylko wyobraża Tego, który jest niewidzialny, ale bardzo konkretny dla nas, i to na co dzień, do tego stopnia, że modeluje nam zycie, oddala pokusy, ten szlam usłużny a będący jadem w internecie, oddala picie, palenie, cpanie, płytkie bzdety popkultury, perwersje i wszelkie uzależnienia.
całe szczęście coraz mniej osób chce brać udział w tym cyrku i prawdopodobnie za kilka lat nie trzeba już będzie zamykać ulic
Fragment:" ...patron, w postaci poświęconej figury opuścił dziś mury świątyni i poprowadził wiernych" nie jest zbyt zręczny, figura tylko wyobraża Tego, który jest niewidzialny, ale bardzo konkretny dla nas, i to na co dzień, do tego stopnia, że modeluje nam zycie, oddala pokusy, ten szlam usłużny a będący jadem w internecie, oddala picie, palenie, cpanie, płytkie bzdety popkultury, perwersje i wszelkie uzależnienia.
a gdzie komentarze znikly??
hmmmm dziwne zwyczaje, ale kto co lubi, tylko troche za głosno