Zgłoszenie wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Świnoujściu o godzinie 21:08. Po dotarciu na miejsce strażacy potwierdzili pożar ściółki leśnej i natychmiast rozpoczęli działania gaśnicze.
Z informacji wynika, że ogień objął powierzchnię około 200 metrów kwadratowych. Dzięki szybkiej interwencji sytuację udało się opanować, a pożar nie rozprzestrzenił się na większy obszar. W wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany.
W działaniach brało udział 10 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej oraz Wojskowej Straży Pożarnej w obsadzie trzech pojazdów pożarniczych. Akcja zakończyła się o godzinie 21:58.
„W dniu 29 kwietnia 2026 r. o godzinie 21:08 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Świnoujściu wpłynęło zgłoszenie dotyczące pożaru ściółki leśnej przy ul. Sienkiewicza w Świnoujściu. Przybyli na miejsce strażacy potwierdzili zgłoszenie i niezwłocznie przystąpili do akcji gaśniczej. Powierzchnia pożaru wynosiła ok. 200 metrów kwadratowych. Pożar ugaszono. W działaniach trwających do godziny 21:58 brało udział 10 strażaków z PSP oraz WSP w obsadzie 3 pojazdów pożarniczych. W wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany.” – informuje st. kpt. mgr inż. Paweł Piorun, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu.















Okazja, by przypomnieć, że panuje w Polsce straszna susza, która może uderzyć w ceny owoców i warzyw, a do tej opresji dołączył się mróz - w pewnych rejonach mogą byc straty aż w wysokosci 80%, oglądałem reportaż w tv, praktycznie mrozy dotknęły wszystkie gatunki drzew owocowych - wiśnie, czereśnie, gruszki, jabłonie, a były straty w malinach i jeżynach, w truskawkach mniejsze, bo je zakrywano. Co do wody - kilka lat temu poprzedni rząd popularyzował retencję wody, by woda był realnie tańsza i dostępna, ale istnieje w Polsce też nurt odwrotny - już dawno temu w takim Tarnowie radni, których wtedy powinno się wywieźć na taczkach, wprowadzili podatek od powierzchni dachów, by były wpływy za... zbieraną deszczówkę. U nas wprowadzono -" osiągniecie" Joagatki, abonament na... wodę, by pokryć straty zwiazane z oszczedzaniem wody przez ludzi krojonych za śmieci wycenione drożej, gdyż używali" za dużo" wody. Ach, to schizofreniczne powiązanie użytku wody i śmieci... To tylko urzędnik potrafi wymyślić.
Jaki tam pożar to goście robią grila. 😆
Ukraińcy grillują na łonie przyrody. Taki ich dziki zwyczaj.