Polonez to jeden z najstarszych polskich tańców narodowych, tradycyjnie otwiera studniówki. Tym razem opuszcza sale balowe i wychodzi na ulice Świnoujścia.
- Liczymy, że wspólny taniec będzie okazją do integracji i pokazania, że tradycja może łączyć pokolenia - zapraszają organizatorzy.
Podobne przedsięwzięcia z powodzeniem realizowane są w wielu miastach - w Gdańsku, Krakowie czy Warszawie uliczne polonezy przyciągają setki uczestników.
"Mieszko" zaprasza do wspólnej zabawy w poniedziałek 20 kwietnia. Roztańczony korowód przejdzie m.in. ulicą Piłsudskiego i zawita na Plac Wolności.
Zbiórka o godz. 11.45 na Placu Wolności
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych


















I znowu lansik. A w mieście dalej syf.
I znowu okazja dla p. prezydenty do fotki i zaprezentowania się, a może jakaś konkretna praca dla mieszkańców?
Moim zdaniem wynoszenie Poloneza na ulice miasta jest pomysłem nietrafionym i pozbawionym wyczucia. Taniec ten ma wyjątkowy, uroczysty charakter, który powinien być związany wyłącznie z atmosferą studniówki, a nie z przypadkową przestrzenią publiczną. Organizowanie go na ulicy sprawia wrażenie sztucznego i odbiera mu jego symboliczne znaczenie. Zamiast podkreślać rangę wydarzenia, takie działanie raczej ją obniża i wprowadza niepotrzebny element widowiskowości.
Naprawdę 😟, nasze miasto ma prezydentke rozrywkowa, i lubi brylować, tańce, hulanki, swawole a tyle jest do zrobienia dla mieszkańców, może by tak wziąć się do roboty, może wysłuchać ludzi co im ułatwi życie w naszym mieście, a młodzież da sobie radę, z tańcami 🤢
Tylko tance!!
Ruda to wszedzie sie wepcha, wstydu nie ma
to jest dobra droga do budowy kina oraz galerii dla dzieci i młodzieży nie mylić z domem kultury
proponuję zamknąć połowę ulic tak jak zwykle przy byle okazji
Inżynierów i lekarzy zaproście do wspólnej integracji i zabawy. Żałosne, żeby tylko zaistnieć i lans.
Pani Prezydent pięknie tańczy...tylko dlaczego w szpitalu zamykają OIOM? Tańczy jak jej grają??
Też mi frajda chodzić w kółko i kuleć celowo na jedną nogę.
jak ją widzę to rzygać mi się chce,
A rzeczywistość skrzeczy. Na promie, jedynym już w centrum, tańczącym na falach...