iswinoujscie.pl • Wtorek [07.04.2026, 21:02:17] • Świnoujście
Wyjątkowo chłodny drugi dzień świąt nad morzem

fot. iswinoujscie.pl
No…, nie tak miało to wyglądać! W większości serwisów prezenterzy pogody zapowiadali prawdziwie wiosenne, ciepłe święta. Czar prognoz prysł jednak już w niedzielę. Poniedziałkowy poranek powitał nas za to promieniami słońca i wiele osób zdecydowało się na świąteczny spacer. Gdzie? W Świnoujściu wiadomo – promenada, plaża. Tu tymczasem rozpętała się piaskowa burza. Zimny, porywisty wiatr zrywał czapki z głów, morze pokrywało się bielą załamujących się fal, a ostre ziarenka raziły oczy.
Spragnieni świątecznych atrakcji nad brzegiem nie dawali jednak za wygraną. Wielu zdecydowało się przy tej okazji na jodową kurację. Spacery wietrznym brzegiem wymagały hartu i ciepłej kurtki. Trzeba jednak przyznać, że dostarczyły prawdziwie „morskich wrażeń. Największe, siła żywiołu jaką zaprezentowało nasze morze, robiła na świątecznych gościach, którzy zjechali do nas ze wszystkich stron kraju.

fot. iswinoujscie.pl
Nawet jednak Ci którzy wytrzymali sztormowe porywy szukali zaraz potem ciepłego azylu. Dlatego także gastronomiczny ciąg pasa nadmorskiego pełen był gości. Wiosenne ożywienie przeżyły też stoiska handlowe.
Słońce już jest. Teraz wszyscy czekamy czasu gdy zdoła ogrzać piasek i jeszcze bardziej podniesie apetyt na napoje i lody. Tymczasem, w kilku miejscach słychać już letnią muzykę. Sezon coraz bliżej…
źródło: www.iswinoujscie.pl
A Bałtyk i plaża są piękne cały rok. Ludziska w Polsce nie wierzą. Wszystko kwestia odzieży. W Kołobrzegu w lato, były takie kutry wycieczkowe blisko w morze. No i jak mocno dmuchało, to oczywiście wszystkie stały w porcie. Ale był jeden gość, co wypływał, jedyny, No :) I turyści śmiałkowie, mogli się załapać. Jak ładnie poprosili. Ale to było 20 lat temu..
Luz, jeszcze w kwietniu sypnie w nocy śnieg z deszczem. Zakład?
O czy tu piszą, wiatr był ale daleko do rekordów gdy podmywalo wydmy a w kanale cofka wystawiała prawie stali te mniejsze na brzeg a woda pokazywała się na Władysława 4 co i tak jest poniżej znaku wysokości wody na schodach urzędu morskiego. To jest ten najlepszy wiatę na spacery dla astmatyków czy innych dolegliwości płucnych gdyż żeglarze określają go jako rześki i co najważniejsze czysty z dużą domieszką soli i jodu. Co teraz jest rzadkością gdyż spaliny z aut są wszędzie poza dalszymi obszarami morskimi skąd właśnie wieje. No ale czy ktoś wszystkim dogodził?