Trasa licząca 41 kilometrów prowadziła przez granicę na wyspie Uznam i dalej przez niemieckie miejscowości – Kamminke, Garz, Korswand, Bansin, Heringsdorf i Ahlbeck - by wrócić do Świnoujścia. Start tradycyjnie odbył się przy Sanktuarium Chrystusa Króla, po wieczornej Mszy Świętej.
Na starcie nie było jednak tłumów. W drogę wyruszyło dokładnie osiem osób. Niewielka grupa szła nocą, w ciszy, przy ograniczonej widoczności, mierząc się z dystansem i warunkami, które dla wielu mogą być barierą nie do przejścia.
Frekwencja może zaskakiwać, zwłaszcza że Ekstremalna Droga Krzyżowa od lat przyciąga uczestników w całej Polsce. W Świnoujściu również nie brakuje osób deklarujących wiarę i uczestniczących w życiu Kościoła. Tym bardziej uderza kontrast między deklaracjami a gotowością do podjęcia takiego wysiłku.
41 kilometrów nocą to nie jest symboliczny spacer. To realne wyzwanie wymagające przygotowania, determinacji i poświęcenia. W tym przypadku - jak pokazuje frekwencja - chętnych było niewielu.
Zupełnie inaczej zapowiada się tradycyjna, miejska Droga Krzyżowa, która odbędzie się tuż przed Wielkanocą. Ta co roku gromadzi wielu mieszkańców i przechodzi ulicami miasta, z krzyżem niesionym przez uczestników i kolejnymi stacjami przygotowanymi w przestrzeni miejskiej.
Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, tegoroczna edycja ma mieć wyjątkową oprawę i być bardziej widowiskowa niż dotychczas. Organizatorzy szczegóły trzymają jeszcze w tajemnicy, ale jedno jest pewne - tutaj frekwencja nie powinna zawieść.














Komedia 🤣🤣🤣🤣🤣 🤣🤣🤣
TYLKO TYLU PRAWDZIWYCH KATOLIKÓW POZOSTAŁO ??
Buahahaha! 7 osób, a ilu w tym księzy?
10:51•91.94.22.*** -- Nie każdy wysiłek może być/jest modlitwą, podobnie jak nie każde słowo (np." proszę, dziękuję, błagam, niech tak się stanie") nią, modlitwą, jest. Modlitwa nie dzieje się tylko w warstwie formy.
Dlatego ekstremalna, że przez Niemcy? Przygotowania do wyjazdu na bliski wschód? Jakaś krucjata? Dlaczego nie wśród swoich - w Polsce?
Oto komentarze spod artykułu z soboty, pt." Spektakularnie powitana - musi z nami pozostać! Świnoujście przyjęło wiosnę ogniem i śpiewem" ---- Cytaty: -17:53 Bylo fajnie bo byla kielbasa po 2zl, jak by byla to po 10 to by fajnie; -16:47- Byłam z dziećmi. Super inicjatywa, zabawa przednia i kiełbasa za 2 zł przepyszna... ---------- Już pomijam fakt, że piątek to dzień wstrzemięźliwości od mięsa, ale zestawcie sobie EKSTREMALNĄ drogę krzyżową, wymagającą oprócz duchowości sprawności lub młodości (ale też nie każdej, bo nawet młody powinien być juź trochę zaprawiony do takiego wysiłku, by uniknąć urazów, nagłego przeciążenia). ..z tamtą biesiadą rozmijającą sie z duchem Wielkiego Postu i tak naprawdę NIE WYMAGAJĄCĄ NICZEGO. A może warto zamiast krytykować liczbę (aż) 8 osób gotowych podjąc ekstremalne wyzwanie zbliżające do cierpienia Jezusa 2000 lat temu, to skrytykowac pójscie na łatwiznę tanich rozrywek i odejście od naszego kulturowo-duchowego dziedzictwa poprzez udział w takich zabawach w środku Wlk.Postu?
Jeśli modlitwa to wysiłek fizyczny, proponuję dodać coś małym drukiem przy nazwie " siłownia"
Kapitalne wpisy, w punkt! Oto te: ●●● 23:24• 37.248.220.***] Dla mnie są dobrym wzorcem. Trzeba mieć silną wolę w Wielkim Poście. A nie jeść darmową kiełbasę przy disco i ognisku. Brawo dla tych uczestników __[■mój komentarz: swietne nawiązanie do biesiady i zabaw w piątek przy" czczeniu wiosny" - zajadali się kiełbasą w tak znaczący dzień Wlk.Postu, a w ogóle piatek przez cały rok jest dniem wstrzemięźliwości od mięsa!■]------ ●●●08:36• 151.248.36.**] Głośni krytykanci. Najpierw zrozumcie co znaczy słowo ekstremalny. Bo to się wiąże z wielkim wysiłkiem i poświęceniem. Ten wysiłek wynika z wewnętrznej potrzeby uczestnika. Modlitewnej potrzeby. Nie każdy jest na to gotów. Tym większa ofiara ze strony modlących się w ten sposób. Zatem chociażby jeden uczestnik się znalazł to i tak jest wiele. Pytanie kto z was to zrozumie?
Brawo ludzie zaczynacie myśleć. Dosyć kościół zarobił już nam uczynkach ludzi. Zbawienie nie jest z uczynków Biblia wyraźnie to mówi
07:06 • : 31.0.81.**] wracaj do swojej sekty, ja trzymam się kleru o takich nazwiskach, czyli drogach świętosci, które oswietlają cały świat: św.Augustyna, św.Tomasza z Akwinu, św.Wincentego a Paulo, św.Zygmunta Szczęsnego Felińskiego (swoja drogą przyjaciela i opiekuna, w ostatnim okresie jego życia, Słowackiego), św.brata Alberta, opiekuna bezdomnych, św.o.Pio, stygmatyka, ks.Skorupki poległego przy posłudze w walkach z bokssewikami w 1920 r., o. Jana Góry angażującymego setki tysięcy młodych, ks.Szpaka, duszpasterza narkomanów walczących z nałogiem, bł.kard.Wyszyńskiego, bez którego bylibyśmy dziś mentalnie Białorusią, św.Jana Pawła 2.
I tak już niedługo będzie więcej islamu, i całe szczęście.
wydaje mi się że ta pokazówka była po to by Prezydentka mogła przelać po 100 tysięcy na kościoły bez żadnej modlitwy i spowiadania się
Głośni krytykanci. Najpierw zrozumcie co znaczy słowo ekstremalny. Bo to się wiąże z wielkim wysiłkiem i poświęceniem. Ten wysiłek wynika z wewnętrznej potrzeby uczestnika. Modlitewnej potrzeby. Nie każdy jest na to gotów. Tym większa ofiara ze strony modlących się w ten sposób. Zatem chociażby jeden uczestnik się znalazł to i tak jest wiele. Pytanie kto z was to zrozumie?
Gość • Niedziela [22.03.2026, 23:04:30] • [IP: 91.94.27.***]mam nadzieję że ty świąt nie obchodzisz.
A duchowni spali? Przecież oni pierwsi powinni się zameldować 😂
Kiedy wreszcie ludzie zaczną czytać Bilblę. Zbawienie jest niezależne od odczynków z łaski przez wiarę. Nic nie możesz dołożyć do zbawienia bo zrobił to Jezus. Odkąd Kler wziął swoje ręce te sprawy ludzie są oszukani. A wystarczy poczytać niezależnie od zdania kogokolwiek...
zobaczymy tych oświeconych którzy wyzywają od ciemnogrodu i średniowiecznych obecnie..jak się wezmą za wyzywanie ciapatych jak im będą robić pokłony na chodniku :-D aaaa nieee, czekej... wtedy to jednak zbroja pełna będzie :-D Dla mnie jak ktoś chce sobie iść w takiej drodze krzyżowej niech sobie idzie, mnie nic do tego ale nie mam świadomości na poziomie mułu rzecznego jak co niektórzy aby to wyśmiewać. Śmiem podejrzewać, że to stare komuchy, dzieci i wnuki tylko robią, bo jedyni nie posiadający własnego rozumu :-P
Dla mnie są dobrym wzorcem. Trzeba mieć silną wolę w Wielkim Poście. A nie jeść darmową kiełbasę przy disco i ognisku. Brawo dla tych uczestników.
Jaja 🤣🤣🤣🤣🤣㊃
5;
Ciemnoty ciąg dalszy 😂🙈Jednak debili nie brakuje, zawsze znajdzie się paru popapranców🙈🙈🙈🙈Średn
iowiecze !!
Oni mieli nocą wypuścić się do Rzeszy na nocny szaber, ale tylko było ośmiu odważnych poszło po łupy co ich dziadkom zabrał Niemiec podczas wojny...⛔⛔⛔
Jeszcze jakiś młody ksiądz by się przydał.
A w tej ósemce był jakiś ksiądz lub księża? Czy może" przeszli" tę" ekstremalną drogę krzyżową" samochodem?
Szysz nie głupi, kto go tam wypatrzy, wejdzie do kościoła jako ostatni na kolanach na pasterkę.Taka to wiara 90% średniowiecza.
To dobra wiadomość ludzie potrafią czytać i już nie dają się nabrać na obietnicę zbawienia przez uczynki Do niedawna średniowieczne zwyczaje byly powszechnie stosowane ale dzisiaj społeczeństwo widzi i czyta brawo
Na trasie tylko siedem osób, w tym chyba duchowny. To znak, który mówi wszystko.
Nazwiska tych bohaterów.
Ja ma pytanie a czemu przez Niemcy ? To jest chodzenie nocą po obcym kraju i pewnie nikt nie poinformował tam policji i władz o tej imprezie. Kiedyś byłem na tej drodze i co mnie ubodło, impreza masowa a kombinacje żeby obejść przepisy ludzie puszczani 5 tkami i nie dziwię się że mała frekwencja a ciekawe ilu duchownych poszło na te drogę?
PROSZD DAĆ wcześnij znać na Forum lub w Mediach Społecznych napewno też udwrze z Kapcia chetnie:)
A po co to? Polska za mała, żeby do Niemiec latać?
Bravo Swinoujscie
Szysz woli jeździć motorem po Wietnamie.
16:44- poprawka literówki:" zawzięcie negujących Kosciół"
Średniowieczne 😁
Taż przejscie 41 kilometrów, w tym kilka kilometrow przez wzniesienia morenowe wymaga naprawdę dobrej kondycji i nawet może byc niebezpieczne, jesli ktos jest niewytrenowany w marszu czy podobnym wysiłkowym sporcie, więc mała liczba wcale mnie nie dziwi i nawet jest przejawem roztropności pewnej liczby nawet mocno wierzących mieszkańców. A w ogóle po pierwsze Swinoujscie jest miastem o jednej z najmniejszych religijnosci wsród aglomeracji o tej liczbie mieszkańców, przez dziesiatki lat bylo miastem tzw.ludowego wojska polskiego, garnizonowym, gdzie też nie było struktur i ludności mogącej być przeciwwagą dla wzmacnianych tu i przywiezionych w teczkach komunistów, zawzięcie begujących Kosciół. Sam fakt, że honorowymi obywatelami miasta są członkowie PZPR jak towarzysze J.Lech czy Markiewicz o czymś (smutnym) świadczy... Tu każdy przejaw religijnosci więcej znaczy niż w zagłębiu tejże religijności, na scianie wschodniej i pd.-wschodniej.
Szysz był?
to i tak dużo jak na Świnoujście...
po co do NIemiec nasza w Swinoujsciu nam wystarczy
KOMPLETNA KLAPA, POWTARZAM KOMPLETNA KLAPA! Powiedział by żyd Urban, rzecznik komucha Jaruzelskiego. Zainteresowanie było ekstremalnie niskie tą Drogą. Co jest przyczyną że parafianie już nie chcą się bardziej angażować w życie parafii?
Widać ze ludzie mądrzeją i nie dają się nabrać na jakieś zabobony.Jest setki innych, kreatywnych sposobów na ulepszanie swojego ciała i duszy niż to.Chociażby wolontariat, kształtuje ludzi jak mało co.Pozdrawiam serdecznie
Tu jest codziennie taka droga krzyżowa do pracy przez te promy to ludziom wystarczy a jak kruki nie mają co robić to niech chodzą sami
Sprzedali wiarę żydom i się dziwią XD XD XD
Naiwnych coraz mniej. Elektryfikacja polskiej wsi wzmacnia świadomiść, z drugiej strony bije codzienny falsz i obluda polskiego kościoła.
A co ma wspólnego z wiarą przejście 41 kilometrów?? jakieś wrażenie na Bogu to robi?? Nie! Codziennym życiem pokazuj swoją wiarę.
Słowo Boże głoście
JEGO DEKLOWATOŚĆ SIĘ KŁANIA :):):):)
Ludzie zajmują się liczeniem po ile wacha.
Przecież to jest ponad siły normalnych ludzi. Całe szczęście, że katolicy kierowali się rozumem. Nie wiem, kto miał taki pomysł, ale samych księży i zakonnic w Świnoujściu jest więcej. Czyli dla kogo to było organizowane?
Czego się spodziewacie od tych inteligentnych INACZEJ.. BRAK LOGICZNEGO MYŚLENIAH8
Czemu jacys fanatycy ksiazek fantasy moga blokowac ruch na ulicach miasta? Niech sobie chodza w kolo kosciola albo w parku lub na plazy.