Do zdarzenia doszło na deptaku przy ulicy Piłsudskiego w Świnoujściu, w pobliżu budynku Poczty Polskiej. Mężczyzna poruszał się hulajnogą, gdy nagle doszło do upadku. W efekcie bardzo mocno uderzył twarzą o chodnik.

fot. iswinoujscie.pl
W piątek po godzinie 15 na deptaku przy ulicy Piłsudskiego, w rejonie Poczty Polskiej, doszło do groźnie wyglądającego wypadku z udziałem użytkownika hulajnogi. Mężczyzna nagle stracił panowanie nad pojazdem, gdy zablokowało się przednie koło, po czym z impetem upadł na chodnik, uderzając twarzą o nawierzchnię.
Do zdarzenia doszło na deptaku przy ulicy Piłsudskiego w Świnoujściu, w pobliżu budynku Poczty Polskiej. Mężczyzna poruszał się hulajnogą, gdy nagle doszło do upadku. W efekcie bardzo mocno uderzył twarzą o chodnik.

z pomocą AI(fot. iswinoujscie.pl )
Na miejscu natychmiast zareagowali przechodnie, którzy ruszyli z pomocą poszkodowanemu i pozostali przy nim do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Z relacji świadków wynika, że obrażenia mogły być poważne. Choć mężczyzna nie jechał z dużą prędkością, sam upadek wyglądał bardzo groźnie.
Według wstępnych informacji poszkodowany został zabrany do karetki.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Najważniejsze to cyknąć sobie fotę i przesłać do Redakcji
No i fajnie 😃
to wszystko przez tych jechowych z tylu.
I bardzo dobrze tak powinni wszyscy skończyć na tych hulajnogach
Nawet mi go nie szkoda, jeżdżą jak debile na tych hulajnogach
Wracaj do zdrowia młody człowieku.
Na zdjęciu po lewej pani jehowa stoi z łapami w kieszeń i i nie pomoże to jest jedyna prawdziwa religia i miłość do bliźniego.
Nie jest mi go szkoda, bo użytkownicy tych pojazdów są nieodpowiedzialni i niebezpieczni. Szczęście że nikomu postronnemu się nic nie stało. Poza tym to nie jest żadna hulajnoga, tylko dwukołowy pojazd elektryczny i jego status powinno się prawnie uregulować (badania, uprawnienia itd).
Widzieliście żeby w Ahlbeck tak szalała młodzież i nie tylko na hulajkach? No nie, bo muszą mieć OC na hulajnogę. Przyjeżdżają sobie do nas pouzywac. A u nas jakby zrobili taki przepis to też by się skończyła ta dzicz.
Kask obowiązkowy sam sobie narobił problemu
Wyjebauuuuuuuulllll z efektem. Zawodnik zdyskwalifikowany zostal natychmiast umieszczony w pokebolu na czas nieokreślony. Aaaaaauuuuuu
22:46 - to jest prawda o skrajnym zdziczeniu wielu hulajnogistów, a policja odpusciła ich sobie, choć są bardzo groźni, dla siebie i innych, jeżdżą z niedozwolona prędkoscią ponad 20 km/h - czasem nawet 40-50 km/h. Niemniej szkoda mi go, tym bardziej, że nie znamy dokładnie jego przypadku.. Jako mąż dr med. wiem, ze moglo tam dojśc do pękniecia twarzoczaszki - oby bez przemieszczenia.
Jak bez kasku to niech sam teraz placi za akcje i leczenie.
Ktoś wie kto to?
Jeśli mam być szczery to nie szkoda mi gościa dlaczego, a no dlatego że jeżdżą jak wariaty z dużymi prędkościami, w poprzek drogi z chodnika na ulicę i odwrotnie, jeżdżą dwójkami, baaaa a nawet widziałem że w trójkę na jednej hulajnodze i stwarzają duże zagrożenie dla innych! Jak pewien mądry człowiek powiedział:" Wódka jest dla mądrych ludzi, nie dla baranów, barany piją wodę z koryta albo kwaśne mleko, najwyżej sraczki dostaną".