Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO
Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy
Spektakularnie powitana - musi z nami pozostać! Świnoujście przyjęło wiosnę ogniem i śpiewem
ASF na wyspie Wolin. Potwierdzono chore dziki, kolejne próbki w laboratorium
ASF na wyspie Wolin. Potwierdzono chore dziki, kolejne próbki w laboratorium
Zdjęcie poglądowe
Przełom w komunikacji!!!
» Strona Główna» Wydarzenia » Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO. Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy. Zobacz film!
Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO. Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy. Zobacz film!
fot. Sławomir Ryfczyński
Jeszcze w 2022 roku Janusz Żmurkiewicz publicznie podważał autentyczność tzw. „żółtej karty” z ewidencji ORMO. Dziś sytuacja wygląda inaczej - sam przyznaje, że otrzymał odznakę wpisaną w tym dokumencie. To zmienia sposób patrzenia na sprawę i rodzi pytania o słowa byłego prezydenta Świnoujścia.
Sprawa, która przez lata budziła emocje i kontrowersje, wraca z nową siłą. I tym razem nie chodzi już o interpretacje czy przypuszczenia, ale o fakty.
Kluczowy jest dokument - karta ewidencyjna członka ORMO, w której widnieje wpis dotyczący Janusza Żmurkiewicza oraz adnotacja o przyznaniu „brązowej odznaki za porządek publiczny”, wraz z numerem rozkazu: 363-1-88.
To właśnie ta tzw. „żółta karta” była w listopadzie 2022 roku przedmiotem publicznych wypowiedzi byłego prezydenta. Wówczas sugerował, że dokument jest niewiarygodny, a nawet że podobne druki można bez problemu kupić. O odznace przemilczał.
fot. IPN
Dziś sytuacja wygląda inaczej.
Z ust samego Janusza Żmurkiewicza pada potwierdzenie - odznaka została przyznana, dokument istnieje, a wpis nie jest przypadkowy. Co więcej, były prezydent pamięta okoliczności jego powstania.
To oznacza jedno: dokument, który wcześniej budził wątpliwości, dziś nie jest już kwestionowany.
fot. IPN
Próba usunięcia wpisu z IPN -u przez Żmurkiewicza
Istotny jest także wątek działań podjętych jeszcze przed konferencją z listopada 2022 roku.
4 października 2022 r., za pośrednictwem swojego pełnomocnika, Janusz Żmurkiewicz złożył do Instytutu Pamięci Narodowej formalny wniosek o wykreślenie zapisu ewidencyjnego z IPN-u.
Dokument nie pozostawia wątpliwości co do intencji - chodziło o usunięcie informacji o figurowaniu w kartotece ORMO.
Tymczasem w czasie późniejszej konferencji publicznej w listopadzie 2022r, Żmurkiewicz mówił wtedy o czymś innym:
„W związku z powyższym wystąpiłem do IPN-u 4 października, wystąpiłem do IPN-u, aby skorygował ten zapis mówiący o tej jednej kartce papieru, tej karcie ewidencyjnej członka ORMO…”
Różnica pomiędzy „wykreśleniem” a „skorygowaniem” jest zasadnicza, a z tego dokumentu wynika wprost.
Odpowiedź IPN: wpis pozostaje
Instytut Pamięci Narodowej odpowiedział 26 października 2022 roku jednoznacznie - wpis nie może zostać usunięty.
W odpowiedzi czytamy:
„Powyższe oznacza, że wszelkie materiały zgromadzone w zasobie IPN, o ile dotyczą osoby publicznej, obowiązkowo podlegają publikacji, a wpis w tym zakresie nie podlega uznaniowości IPN.”
IPN wskazał jednocześnie, że możliwe jest jedynie dołączenie własnych wyjaśnień lub uzupełnień - natomiast same dokumenty pozostają bez zmian.
fot. Urząd Miasta Świnoujście
Dokument, który mówi sam za siebie
W sprawie kluczowe są dziś fakty:
- istnieje karta ewidencyjna członka ORMO z imieniem i nazwiskiem Janusza Żmurkiewicza,
- dokument zawiera wpis o przyznanej odznace, wraz z numerem rozkazu,
- sam zainteresowany potwierdza dziś, że odznakę otrzymał,
- IPN już wcześniej w 2022 roku odmówił usunięcia wpisu i potwierdził jego archiwalny charakter.
W praktyce oznacza to, że dokument, który wcześniej był podważany, dziś funkcjonuje jako autentyczny element archiwum.
Sprawa nadal w Sądzie
Równolegle nadal trwa spór sądowy pomiędzy Januszem Żmurkiewiczem, a redaktorem naczelnym i właścicielem portalu iswinoujscie.pl. To dopiero połowę postępowania.
Jednak niezależnie od jego przebiegu, jedno jest dziś pewne - tzw. „żółta karta” nie zniknie z przestrzeni publicznej. Po 3 latach nie została usunięta, a jej treść znajduje potwierdzenie przez samego zainteresowanego.
Historia zatoczyła koło. Dokument, który miał być wątpliwy, stał się autentyczny i też kluczowym dowodem w sprawie.
fot. Urząd Miasta Świnoujście
Po zakończeniu tej konferencji w 2022 roku redakcja, o której była wówczas mowa, nie otrzymała żadnych dokumentów - mimo próśb nie przekazano żadnych materiałów redakcji. Jak wynika z relacji podczas konferencji, inne redakcje wtedy dokumenty otrzymały, natomiast w naszym przypadku dostęp do nich został całkowicie ograniczony. Dziś, po czasie i w świetle nowych ustaleń, możemy niektóre wreszcie, ujawnić w całości i z bardzo bliska i przedstawić opinii publicznej.
W kontekście tych ustaleń pojawia się też prosty postulat - skoro dziś były prezydent potwierdza posiadanie odznaki i jej wpisanie w ten dokument KARTA EWIDENCYJNA CZŁONKA ORMO z numerem rozkazu, warto byłoby, aby publicznie pokazał odznakę na swoim fb-u.
Publikacja odznaki, choćby w mediach społecznościowych, rozwiałaby wszelkie wątpliwości i pozwoliła jednoznacznie odnieść się do numeru rozkazu widniejącego na tzw. „żółtej karcie”.
37 248 178 Jezeli nie chcieli Cie do tych wspanialych organizacji, to tak mysle, ze i inne wrogie agencje by olaly.Nieudacznik jest zawsze nieudacznikiem
I co, mamy zajmować się byłym prezydentem, a nie tym, co mamy teraz? Nie tym, że dzisiaj też jest ORMO, realizuje się obcą ideologię np.tańców techno w środku Wlk.Postu, bo właśnie" ormowczynie" N.Lewicy czy KO wprowadzają agendę lewacką, jakże podobną do komunistycznej, okresy jak Adwent czy W.Post zawsze były lewicy obce. Przypomnę, prominentne panie chodziły w marszach, " czarnych" (trafna nazwa, od śmierci, ktorej legalność postulowały - w roku 2016 i potem, w 2020)
stary komuch dlaczego nikt się nie dopatrzył i sobie spokojnie awansował na stołkach...wstyd i hańba dla PO że kandydował z ich listy do sejmiku...i jak teraz temu" komuś" wierzyć że jest uczciwy??
To jeszcze pikuś. Prawdziwe rodzynki z przeszłości tego osobnika to wyciągał i publikował pan Stanisław Możejko. Gumolep woli tysiąc razy bardziej legitymować się żółtą kartką ZOMO, niż żeby ludzie przypomnieli sobie wyniki śledztw pana Możejki.
Te komunistyczne dziadygi panoszą się w Polsce do dziś i szczekają coraz bardziej.
Gość MAX • Środa [25.03.2026, 13:55:26] • [IP: 37.248.178.***]
A mnie nie chcieli zapisać ani do PZPR, ani do ORMO czy do ZOMO. Mówili że jestem niepoprawny politycznie, dlatego że miałem wujka w Hameryce i mógłbym szpiegować na rzecz obcego wywiadu..
Dla mieszkańców to oznacza, że należy dopełnić należytej staranności i sprawdzić kandydata zanim odda się na niego głos w wyborach. Nauczmy się nie łapać na " ładne słówka".
Wyspa czerwonych świń. Gdyby nie ładna plaża dawno bym stąd wyjechał. I chyba wyjadę. Bez szans. Ludzie którzy tu z Polski napływają mówią to samo zawsze: Miasto piękne tylko połowa ludzi to buce
37 30 8 Powiedzmy, ze to jest prawda.To kto sie od kogo uczyl.Ci ktorzy szewdaja sie tyeraz po Wegrzech, zrobili szwindel na weglu9powiedzmr ze to byl wegiel), czy odwrotnie.Jeszcze jedno pytanie--jestes powiedzmy przy korycie--to bedziesz robil szwindle, czy bedziesz tym, o ktorm historia powie--wiecie, to byl taki frajer.A tak naprawde mamy to w genach, a zwlaszczalekkomyslne myslenie, ktore doprowadzilo nas do rozbiorow.
I co lepiej się czujecie?a może sprawdzić wszystkich pisowcow na czele z prezesem, naprawdę, przestańcie się zajmować przeszłością, pomyślcie co zrobił dobrego prezydent Żmurkiewicz, jak miasto wypieknialo, ile dobrego zrobił prezydent dla naszego miasta, wszyscy którzy przyjeżdżają do Świnoujścia po kilku latach, są zachwyceni, Trzeba żyć tym co jest dobrego, i oby nikt nie żył tylko po to aby żyć nienawiścią, to szkodzi zdrowiu, a z leczeniem w Świnoujściu na NFZ jest kiepsko.Zycze więcej optymizmu i radości, aby życie nas cieszyło, abyśmy byli zdrowi. 😁Wesołych Świąt Wielkanocnych 🥚🌞
W latach 80 - tych, w latach strajków, powstania Solidarności, stanu wojennego, pustych półek w sklepach, ogólnej biedy i prześladowania, on był ORMO wcem, które prześladowało, śledziło obywateli i donosiło na porządnych ludzi. Przychodzą na myśl różne określenia na takiego człowieka, ale z litości użyję jednego " Szujka Prymitywny".
Świat się kończy, pani Popiołkowa…
Akta zostały wyczyszczone. Tyle, że niechlujnie.
Wstyd dla Platformensów a teraz lobbuje przylądek promenada i nic nie zalatwił w zamian dla mieszkanców.
Ten facet jest skończony. Na filmie mówi zupełnie co innego. A było już tak pięknie...
ORMO czuwa, , , , 👁️Milicja kradnie 🤑🤣🤣
Nie wszyscy członkowie ORMO byli źli. Byli bardzo pomocni w utrzymaniu porządku publicznego.
Byłeś w ZOMO byłeś w ORMO, teraz jesteś za platformą, jakie to prawdziwe
37 248 178 Jezeli nie chcieli Cie do tych wspanialych organizacji, to tak mysle, ze i inne wrogie agencje by olaly.Nieudacznik jest zawsze nieudacznikiem
Pokazac Cala liste Ormo swinoujscie
I co, mamy zajmować się byłym prezydentem, a nie tym, co mamy teraz? Nie tym, że dzisiaj też jest ORMO, realizuje się obcą ideologię np.tańców techno w środku Wlk.Postu, bo właśnie" ormowczynie" N.Lewicy czy KO wprowadzają agendę lewacką, jakże podobną do komunistycznej, okresy jak Adwent czy W.Post zawsze były lewicy obce. Przypomnę, prominentne panie chodziły w marszach, " czarnych" (trafna nazwa, od śmierci, ktorej legalność postulowały - w roku 2016 i potem, w 2020)
stary komuch dlaczego nikt się nie dopatrzył i sobie spokojnie awansował na stołkach...wstyd i hańba dla PO że kandydował z ich listy do sejmiku...i jak teraz temu" komuś" wierzyć że jest uczciwy??
Czyli karta ewidencyjna jest. Wpis na karcie że dostał odznakę jest. Odznaka jest co potwierdza sam Janusz. Czy dawano te odznaki tylko ORMO ?
To jeszcze pikuś. Prawdziwe rodzynki z przeszłości tego osobnika to wyciągał i publikował pan Stanisław Możejko. Gumolep woli tysiąc razy bardziej legitymować się żółtą kartką ZOMO, niż żeby ludzie przypomnieli sobie wyniki śledztw pana Możejki.
Papier zrobiony i unieważniony bo zloty
Te komunistyczne dziadygi panoszą się w Polsce do dziś i szczekają coraz bardziej.
A mnie nie chcieli zapisać ani do PZPR, ani do ORMO czy do ZOMO. Mówili że jestem niepoprawny politycznie, dlatego że miałem wujka w Hameryce i mógłbym szpiegować na rzecz obcego wywiadu..
Było by miło posłuchać wspomnień z pracy w ORMO. Może jakieś spotkanie w muzeum bo dziś to czasy historyczne. ..
Dla mieszkańców to oznacza, że należy dopełnić należytej staranności i sprawdzić kandydata zanim odda się na niego głos w wyborach. Nauczmy się nie łapać na " ładne słówka".
Zozdrowienia od towarzysza Czarzastego.
Wyspa czerwonych świń. Gdyby nie ładna plaża dawno bym stąd wyjechał. I chyba wyjadę. Bez szans. Ludzie którzy tu z Polski napływają mówią to samo zawsze: Miasto piękne tylko połowa ludzi to buce
37 30 8 Powiedzmy, ze to jest prawda.To kto sie od kogo uczyl.Ci ktorzy szewdaja sie tyeraz po Wegrzech, zrobili szwindel na weglu9powiedzmr ze to byl wegiel), czy odwrotnie.Jeszcze jedno pytanie--jestes powiedzmy przy korycie--to bedziesz robil szwindle, czy bedziesz tym, o ktorm historia powie--wiecie, to byl taki frajer.A tak naprawde mamy to w genach, a zwlaszczalekkomyslne myslenie, ktore doprowadzilo nas do rozbiorow.
I co lepiej się czujecie?a może sprawdzić wszystkich pisowcow na czele z prezesem, naprawdę, przestańcie się zajmować przeszłością, pomyślcie co zrobił dobrego prezydent Żmurkiewicz, jak miasto wypieknialo, ile dobrego zrobił prezydent dla naszego miasta, wszyscy którzy przyjeżdżają do Świnoujścia po kilku latach, są zachwyceni, Trzeba żyć tym co jest dobrego, i oby nikt nie żył tylko po to aby żyć nienawiścią, to szkodzi zdrowiu, a z leczeniem w Świnoujściu na NFZ jest kiepsko.Zycze więcej optymizmu i radości, aby życie nas cieszyło, abyśmy byli zdrowi. 😁Wesołych Świąt Wielkanocnych 🥚🌞
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
W latach 80 - tych, w latach strajków, powstania Solidarności, stanu wojennego, pustych półek w sklepach, ogólnej biedy i prześladowania, on był ORMO wcem, które prześladowało, śledziło obywateli i donosiło na porządnych ludzi. Przychodzą na myśl różne określenia na takiego człowieka, ale z litości użyję jednego " Szujka Prymitywny".
Wstyd że Platforma Obywatelska go wzięła na listy wyborcze i dostał się do sejmiku wstyd i hańba.