Mieszkańcy utworzyli żywy kordon. Piękny gest podczas dramatycznej walki o życie kobiety
W Międzyzdrojach otwarto nowy Posterunek JRG
Uroczystość połączono z Powiatowymi Obchodami Dnia Strażaka
Finnlines świętuje sukces trasy Świnoujście - Malmö i zapowiada dalszy rozwój połączenia
Martina Quick, Ambasador Szwecji, Antonio Raimo, Marco Palmu i Rafał Kwapisz z Finnlines
Katarzyna Buława z Euro-Terminalu oraz kpt. Piotr Bieńkowski z Urzędu Morskiego
Ulewa sparaliżowała centrum Świnoujścia. Ulice zamieniły się w rwące potoki
Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany
Tragedia na B111. Nie żyje 22-letni mieszkaniec Świnoujścia
Kierowca i młoda pasażerka walczą o życie. Renault po wyprzedzaniu wypadło z drogi i koziołkowało
Pożar na osiedlu Platan w Świnoujściu. Strażacy walczyli z ogniem na dachu budynku
Ciepły majowy wieczór nad morzem. Plaża w Świnoujściu żyje także po zmroku
Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO
Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy
Przełom w komunikacji!!!
» Strona Główna» Wydarzenia » Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO. Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy. Zobacz film!
Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO. Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy. Zobacz film!
fot. Sławomir Ryfczyński
Jeszcze w 2022 roku Janusz Żmurkiewicz publicznie podważał autentyczność tzw. „żółtej karty” z ewidencji ORMO. Dziś sytuacja wygląda inaczej - sam przyznaje, że otrzymał odznakę wpisaną w tym dokumencie. To zmienia sposób patrzenia na sprawę i rodzi pytania o słowa byłego prezydenta Świnoujścia.
Sprawa, która przez lata budziła emocje i kontrowersje, wraca z nową siłą. I tym razem nie chodzi już o interpretacje czy przypuszczenia, ale o fakty.
Kluczowy jest dokument - karta ewidencyjna członka ORMO, w której widnieje wpis dotyczący Janusza Żmurkiewicza oraz adnotacja o przyznaniu „brązowej odznaki za porządek publiczny”, wraz z numerem rozkazu: 363-1-88.
To właśnie ta tzw. „żółta karta” była w listopadzie 2022 roku przedmiotem publicznych wypowiedzi byłego prezydenta. Wówczas sugerował, że dokument jest niewiarygodny, a nawet że podobne druki można bez problemu kupić. O odznace przemilczał.
fot. IPN
Dziś sytuacja wygląda inaczej.
Z ust samego Janusza Żmurkiewicza pada potwierdzenie - odznaka została przyznana, dokument istnieje, a wpis nie jest przypadkowy. Co więcej, były prezydent pamięta okoliczności jego powstania.
To oznacza jedno: dokument, który wcześniej budził wątpliwości, dziś nie jest już kwestionowany.
fot. IPN
Próba usunięcia wpisu z IPN -u przez Żmurkiewicza
Istotny jest także wątek działań podjętych jeszcze przed konferencją z listopada 2022 roku.
4 października 2022 r., za pośrednictwem swojego pełnomocnika, Janusz Żmurkiewicz złożył do Instytutu Pamięci Narodowej formalny wniosek o wykreślenie zapisu ewidencyjnego z IPN-u.
Dokument nie pozostawia wątpliwości co do intencji - chodziło o usunięcie informacji o figurowaniu w kartotece ORMO.
Tymczasem w czasie późniejszej konferencji publicznej w listopadzie 2022r, Żmurkiewicz mówił wtedy o czymś innym:
„W związku z powyższym wystąpiłem do IPN-u 4 października, wystąpiłem do IPN-u, aby skorygował ten zapis mówiący o tej jednej kartce papieru, tej karcie ewidencyjnej członka ORMO…”
Różnica pomiędzy „wykreśleniem” a „skorygowaniem” jest zasadnicza, a z tego dokumentu wynika wprost.
Odpowiedź IPN: wpis pozostaje
Instytut Pamięci Narodowej odpowiedział 26 października 2022 roku jednoznacznie - wpis nie może zostać usunięty.
W odpowiedzi czytamy:
„Powyższe oznacza, że wszelkie materiały zgromadzone w zasobie IPN, o ile dotyczą osoby publicznej, obowiązkowo podlegają publikacji, a wpis w tym zakresie nie podlega uznaniowości IPN.”
IPN wskazał jednocześnie, że możliwe jest jedynie dołączenie własnych wyjaśnień lub uzupełnień - natomiast same dokumenty pozostają bez zmian.
fot. Urząd Miasta Świnoujście
Dokument, który mówi sam za siebie
W sprawie kluczowe są dziś fakty:
- istnieje karta ewidencyjna członka ORMO z imieniem i nazwiskiem Janusza Żmurkiewicza,
- dokument zawiera wpis o przyznanej odznace, wraz z numerem rozkazu,
- sam zainteresowany potwierdza dziś, że odznakę otrzymał,
- IPN już wcześniej w 2022 roku odmówił usunięcia wpisu i potwierdził jego archiwalny charakter.
W praktyce oznacza to, że dokument, który wcześniej był podważany, dziś funkcjonuje jako autentyczny element archiwum.
Sprawa nadal w Sądzie
Równolegle nadal trwa spór sądowy pomiędzy Januszem Żmurkiewiczem, a redaktorem naczelnym i właścicielem portalu iswinoujscie.pl. To dopiero połowę postępowania.
Jednak niezależnie od jego przebiegu, jedno jest dziś pewne - tzw. „żółta karta” nie zniknie z przestrzeni publicznej. Po 3 latach nie została usunięta, a jej treść znajduje potwierdzenie przez samego zainteresowanego.
Historia zatoczyła koło. Dokument, który miał być wątpliwy, stał się autentyczny i też kluczowym dowodem w sprawie.
fot. Urząd Miasta Świnoujście
Po zakończeniu tej konferencji w 2022 roku redakcja, o której była wówczas mowa, nie otrzymała żadnych dokumentów - mimo próśb nie przekazano żadnych materiałów redakcji. Jak wynika z relacji podczas konferencji, inne redakcje wtedy dokumenty otrzymały, natomiast w naszym przypadku dostęp do nich został całkowicie ograniczony. Dziś, po czasie i w świetle nowych ustaleń, możemy niektóre wreszcie, ujawnić w całości i z bardzo bliska i przedstawić opinii publicznej.
W kontekście tych ustaleń pojawia się też prosty postulat - skoro dziś były prezydent potwierdza posiadanie odznaki i jej wpisanie w ten dokument KARTA EWIDENCYJNA CZŁONKA ORMO z numerem rozkazu, warto byłoby, aby publicznie pokazał odznakę na swoim fb-u.
Publikacja odznaki, choćby w mediach społecznościowych, rozwiałaby wszelkie wątpliwości i pozwoliła jednoznacznie odnieść się do numeru rozkazu widniejącego na tzw. „żółtej karcie”.
Wszystko było super zorganizowane, zaplecze gastronomiczbe, oprawa muzyczna. .. brakowało tylko trenera najmłodzych Skrzatów ale na szczęście rodzice przyszli z pomocą, bo dzieciaki kompletnie się gubiły bez Pana Trenera był to dla nich ogromny stres. Chciałabym podziękować i pochwalić chłopców - sędziów, którzy okazali wiele serca i empatii Maluchom, wspierając ich dobrym słowem i" męską" zachętą. Brawo przyszli piłkarze, daliście piękny przykład - a mój maluch mówi wszystkim, że sędziowie byli bardzo mili.
.. To może jak już wyjaśniamy historie pana Żmurkiewicza, warto aby opisał okoliczności zwolnienia pana Żmurkiewicza z wydziału komunikacji którym zarządzał ? Bo jak dotychczas nie udało mi się dotrzeć do informacji, że po kontroli inspektorów ówczesnego odpowiednika NIK za przekręty na pełnionym stanowisku został zwolniony, a z tego co słyszałem (z pierwszej ręki), przed wiezieniem uratowała go orzynależność do. .. PZPR..
Pracując jako instruktor nauki jazdy czy egzaminator a potem w Dziale Komunikacji to się wcale nie dziwię że tam trzeba było należeć do ORMO. Nie ma się co wstydzić panie Januszu. Ale teraz to wyszło z niesmakiem i matactwem. Teraz wiemy dlaczego pan tak długo utrzymał się na tym prezydenckim stanowisku. Układziki znajomości a to przerasta się w uzależnienie mianem dalej rządzenia.
Ale komuszek się sam wkopał. Na filmie ja nieznaju tej żółtej kartki. Dostał odznakę to i mógł współpracować, za darmo nikt nic nie dostaje. Ciekawe czy donosił na znajomych?
🙸W Biuletynie Informacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej umieszczono informację, że figuruje on w kartotece członków Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej [4]. Janusz Żmurkiewicz zaprzeczył członkostwu w ORMO
[5].🙷 Źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_%C5%BBmurkiewicz
Raczej trzeba zapytać, gdzie ten kameleon nie był ? Bardzo niekompetentna osoba, stary kombinator. Miasto rozwinął metodą na rympał. Prawo nie znajdowało zastosowania.
Jak dobrze być ormowcem, jak dobrze być ormowcem, zawsze kogoś śledzę, podsłuchuję znajomych i wrogów partii, notuję i donoszę, donoszę, donoszę, bo za to wszystko kasę dużą w kieszeni noszę!
I jak to się składa on z ORMO rodem a senator Kochan z PZPR coś w tym jest ze takie osoby garną się do Koalicji i nikt mi nie powie że to jest przypadek
A głosi w filmie że on taki czysty i nieskazitelny, a winny jest portal. Jak go urobili w sądzie że on się przyznał? Jestem ciekawy, bo tu twardo nie zna tej kartki, a jeszcze mówi że można takie kartki sobie załatwić wszędzie. Przyznał się ze współpracował z ormo i dostał za to nagrodę.
Wszystko było super zorganizowane, zaplecze gastronomiczbe, oprawa muzyczna. .. brakowało tylko trenera najmłodzych Skrzatów ale na szczęście rodzice przyszli z pomocą, bo dzieciaki kompletnie się gubiły bez Pana Trenera był to dla nich ogromny stres. Chciałabym podziękować i pochwalić chłopców - sędziów, którzy okazali wiele serca i empatii Maluchom, wspierając ich dobrym słowem i" męską" zachętą. Brawo przyszli piłkarze, daliście piękny przykład - a mój maluch mówi wszystkim, że sędziowie byli bardzo mili.
odkryli ameryke
czerwona enklawa nie bez przyczyny czerwoną zwana
ja na ta zakłamana facjatę nie mogę patrzeć -usuńcie to !!
.. To może jak już wyjaśniamy historie pana Żmurkiewicza, warto aby opisał okoliczności zwolnienia pana Żmurkiewicza z wydziału komunikacji którym zarządzał ? Bo jak dotychczas nie udało mi się dotrzeć do informacji, że po kontroli inspektorów ówczesnego odpowiednika NIK za przekręty na pełnionym stanowisku został zwolniony, a z tego co słyszałem (z pierwszej ręki), przed wiezieniem uratowała go orzynależność do. .. PZPR..
Pracując jako instruktor nauki jazdy czy egzaminator a potem w Dziale Komunikacji to się wcale nie dziwię że tam trzeba było należeć do ORMO. Nie ma się co wstydzić panie Januszu. Ale teraz to wyszło z niesmakiem i matactwem. Teraz wiemy dlaczego pan tak długo utrzymał się na tym prezydenckim stanowisku. Układziki znajomości a to przerasta się w uzależnienie mianem dalej rządzenia.
Tego komunistę Batyr obrabiał?
Ale komuszek się sam wkopał. Na filmie ja nieznaju tej żółtej kartki. Dostał odznakę to i mógł współpracować, za darmo nikt nic nie dostaje. Ciekawe czy donosił na znajomych?
I tak to ludzie się ustawiali i ustawiają - byle przy żłobie.
No chyba WIDZICIE ZE TO ZYD CZY NIE WIDZICIE JA PIERD...
aparatczyk PZPR-U czuję się skrzywdzony nie licz ile istnień ludzkich zniszczył SLAWEK to dopiero pseudo bandyta a ty jesteś ANIOŁKIEM tak sądzisz
a jak to się ma do ub urzędu bespieki jak do przekształcania milicji obywatelskiej w policje ?
Sam się wpierd...ł, konuszek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
Sławek 👏👏👏👏👏, dziękujemy💪🎯💯🥇ӿ
42;
🙸W Biuletynie Informacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej umieszczono informację, że figuruje on w kartotece członków Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej [4]. Janusz Żmurkiewicz zaprzeczył członkostwu w ORMO [5].🙷 Źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_%C5%BBmurkiewicz
Czas może już przejść na emeryturę i jechać na ryby
Ach..., też się chyba zapiszę do ORMO. Zawsze to jakaś praca.
Raczej trzeba zapytać, gdzie ten kameleon nie był ? Bardzo niekompetentna osoba, stary kombinator. Miasto rozwinął metodą na rympał. Prawo nie znajdowało zastosowania.
Jak dobrze być ormowcem, jak dobrze być ormowcem, zawsze kogoś śledzę, podsłuchuję znajomych i wrogów partii, notuję i donoszę, donoszę, donoszę, bo za to wszystko kasę dużą w kieszeni noszę!
I jak to się składa on z ORMO rodem a senator Kochan z PZPR coś w tym jest ze takie osoby garną się do Koalicji i nikt mi nie powie że to jest przypadek
Taką kartkę ewidencyjną można kupić w każdym sklepie z kartkami ewidencyjnymi. O co to całe larum
fajna wypowiedż, że takie kartki można załatwić wszędzie, pewnie i różne świadectwa, dyplomy, wyróżnienia :) :)
Złote a skromne. ... :-)
A głosi w filmie że on taki czysty i nieskazitelny, a winny jest portal. Jak go urobili w sądzie że on się przyznał? Jestem ciekawy, bo tu twardo nie zna tej kartki, a jeszcze mówi że można takie kartki sobie załatwić wszędzie. Przyznał się ze współpracował z ormo i dostał za to nagrodę.