Nawierzchnia jezdni od lat była w złym stanie technicznym – liczne spękania, ubytki i nierówności utrudniały jazdę, zwiększały hałas i wpływały na bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Ulica 11 Listopada pełni ważną rolę w układzie komunikacyjnym miasta. Przebiega przez skrzyżowania z ulicami Grunwaldzką, Grodzką, Szkolną, Kołłątaja oraz Gdańską–Matejki.
Zakres prowadzonych prac obejmuje kompleksową wymianę górnej warstwy jezdni. W pierwszym etapie wykonawca sfrezuje dotychczasową nawierzchnię na głębokość około ośmiu centymetrów. Roboty obejmą powierzchnię przekraczającą 10 tysięcy metrów kwadratowych.
Po usunięciu starego asfaltu podłoże zostanie odpowiednio przygotowane – oczyszczone i pokryte emulsją asfaltową. Dodatkowo zastosowana zostanie specjalna siatka szklano-węglowa, która ma wzmocnić konstrukcję jezdni i ograniczyć powstawanie nowych spękań.
Na tak przygotowanej powierzchni ułożona zostanie warstwa wyrównawcza z mieszanki mineralno-asfaltowej, a następnie warstwa ścieralna o grubości czterech centymetrów wykonana z asfaltu. Te prace potrwają do końca marca.
W ramach inwestycji wymienione i wyregulowane zostaną również krawężniki, studzienki oraz kratki kanalizacyjne. Na zakończenie prac wykonane zostanie nowe oznakowanie poziome w trwałej technologii grubowarstwowej. Ze względu na technologię malowania - te prace zostaną wykonane do połowy kwietnia.
Podczas remontu ulica nie zostanie całkowicie zamknięta. Wprowadzona jest tymczasowa organizacja ruchu, która umożliwi przejazd samochodom osobowym, autobusom komunikacji miejskiej oraz rowerzystom. Kierowcy muszą jednak liczyć się z okresowymi utrudnieniami, zwłaszcza w godzinach największego natężenia ruchu.
Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
















Szkoda, że nikt nie pomyślał o tym, żeby zamiast skrzyżowań na tych odcinkach zrobić ronda.
12:14:09 Warto poznać nazwisko osoby odpowiedzialnej za nadzór o odbiór prac przy włazach do studzienek. Wtedy pretensje nie do anonimowego" miasta" tylko konkretnej osoby.
Powinniście zamknąć 11 listopada, bo to jeden wielki burdel teraz jest!
Czy wreszcie włazy do studzienek będą wyrównane z nawierzchnią jezdni
Piłsudskiego od Piastowskiej do końca - dramat, Grunwaldzka od ciepłowni do lechickiej - dramat (głównie na skrzyżowaniu z Wilków morskich, nie wiadomo już jak to objeżdżać żeby nie wpaść w te doły które straszą tam dobre 5 lat.) Matejki od Szopena do Sienkiewicza - dramat. Boh. Września- główna arteria na promenadę - tragedia. Żeromskiego - zajazd, studzienki nawet 10 cm niżej niż droga. Moniuszki to również slalom gigant chociaż Kasprowicza na odcinku od Gierczak do Nowowiejskiego to droga tysiąca dziur i łat a ludzie są zmuszeni tamtędy jeździć dzięki deptakowi Michalskiej. Z moich obserwacji wynika, że najlepiej się trzyma Kołłątaja, która była dość dawno robiona. Szczerze to w tym tempie miasto nigdy nie ogarnie a przecież infrastruktura drogowa to jedna z wizytówek miasta.
Zrywają na 11 Listopada, ale tam gdzie są największe dziury w asfalcie, czyli na przejściach dla pieszych przy skrzyżowaniu z Grunwaldzką, to już nie. Wystraszono się tych ogromnych dziur na przejściach dla pieszych? Kto na to pozwolił, te dziury pewnie będą ohydnie łatane smołą? Czy tam na prawdę panuje aż taka indolencja i brak wyobraźni, że te 4 metry więcej pracy maszyny mniej by kosztowało?! Czy może jest okazja raz jeszcze skubnąć kasę z miasta, by miasto czyli my, musieli zapłacić za transport i pracę tych maszyn do zrywania asfaltu, by te raz jeszcze przyjechały i z kilku metrów na skrzyżowaniu dziurawy asfalt z przejść dodatkowo zebrały?! Bo jak to będzie wyglądać, nowa nawierzchnia na 11 Listopada, ale by wyjechać z ulicy 11 Listopada w Grunwaldzką, pojedziemy jak przez asfalt po armatnim ostrzale. Wstyd dla wykonawców, czy dla projektantów, że nie liczą naszych pieniędzy i największe dziury na przejściach z Grunwaldzką zostawili?! To indolencja cwaniactwa, czy brak wyobraźni wykonawcy?!
Którędy jechać aby to ominąć ?
Ważne, że o imprezach wiemy z wyprzedzeniem.
do końca marca ale którego roku ?
Na czas robót mogli wylączyć sygnalizację świetlną, był totalny chaos. Odpowiedzialni za kierowanie ruchem. ... przerosło ich okrutnie
chodniki ścieżki rowerowe 11 listopada dziura na dziurze ciekawe czy wymienią
Zamknijcie tę drogę każdy się spieszy nikt o tym nie wie i spóźnienieMASAKRA AUTOBUS -8 Spóźnienie
Łatanie dziur to nie remont
Naprawa nie remont
Cudownie że info poszło dopiero dzisiaj jak już zaczęli...