Zmiany w organizacji przystanków w tej części miasta wprowadzono jesienią ubiegłego roku. Minęły już kolejne miesiące - wrzesień, październik, listopad, grudzień, a potem styczeń i luty. Jest początek marca, a na przystanku wciąż nie pojawił się znak drogowy D-15 informujący kierowców i pasażerów, że właśnie w tym miejscu znajduje się przystanek autobusowy.
Na miejscu stoi wiata przystankowa, z której korzystają mieszkańcy okolicznych budynków. Problem polega na tym, że jedynym elementem sugerującym funkcję tego miejsca jest właśnie sama wiata. Brakuje podstawowego oznakowania, które w normalnej sytuacji powinno być zamontowane równocześnie z uruchomieniem przystanku.
Co ciekawe, w tej samej okolicy wcześniej zdemontowano dwa inne znaki przystankowe. Nowy przystanek jednak do dziś nie doczekał się własnego oznaczenia.
Dla mieszkańców nie ma większego znaczenia, czy za oznakowanie odpowiada miejska infrastruktura, czy spółka komunikacyjna obsługująca transport autobusowy. Z ich punktu widzenia liczy się prosty fakt - przystanek istnieje, ale oficjalnie nie jest oznaczony.
Tymczasem montaż jednego znaku drogowego to zadanie, które w normalnych warunkach zajmuje niewiele czasu. W tym przypadku sprawa ciągnie się już od wielu miesięcy.
Dla osób korzystających z komunikacji miejskiej oznakowanie przystanków nie jest drobiazgiem. To podstawowa informacja dla pasażerów, kierowców oraz gości odwiedzających miasto, którzy nie znają lokalnych realiów.
Na osiedlu Posejdon przystanek funkcjonuje więc w dość osobliwej formie jest wiata, są pasażerowie, pojawiają się autobusy. Brakuje tylko jednego elementu, który formalnie potwierdzałby, że to rzeczywiście przystanek.














Za to na przystanku Wydrzany-Pętla jest wiata, są znaki nawet zaplecze dla kierowców i pasażerowie, tylko autobusy widma jeżdżą bo nie ma aktualnych rozkładów jazdy. Jak to było w tym powiedzonku?. ..
nieZgodnie z otrzymaną informacją, Pani Prezes codziennie przez 4 godziny będzie stała przy przystanku informując, , inteligentnych inaczej" co to za jest za ustrojstwo. Zapewniam, że na pytanie, , Pani, a co to to jeeee? Domek dla autobusika?" udzieli pełnej i wyczerpującej odpowiedzi.
Rozmawiałem z Niemcem który mówi" jak wy się rozbieracie w tych wszystkich znakach drogowych przecież to niemożliwe żeby ludzki rozum jadąc samochodem ogarnął"
O, co my tu walczymy.Pani kierownik nie zna miasta, myśli ludzie narzekają i przestaną.A szkoda że nie słyszy epitetów o sobie od mieszańców zresztą nie tylko ona.Piszę z małe litery bo i tak do tej pani nic nie dociera. A Co Na To Pani Prezydent.??
Na znaku powinny być też numery linii autobusowych. Aby z daleka widzieć. Proste i logiczne. Na przystanku Chrobrego, ciągle mnie rozwala znak, co jest skierowany w stronę, drugiej strony ulicy, haha. Przecież powinien być skierowany w stronę ciągu pieszego. I to podwójny znak, w dwie strony. Aby ludzie idący chodnikiem, z daleka widzieli, że tam jest przystanek. Naprawdę rozbraja mnie to w Świnoujściu, jak to jest wszystko na odpierdziel robione. Naprawdę ludzie odpowiedzialni tak nie myślą?? Jak można być tak ograniczonym. Zadziwia mnie w tym mieście ilość bubli. Przecież tu nie żyją ludzie nieogarnięci i zacofani.
Znaku nie ma bo to jest domek menela. Specjalista Dmowski, były kasjer z marketu wie co robi i znaku nie będzie. Ma w d... kodeks drogowy. Czy KA to już jego prywatny folwark?
Gość • Wtorek [10.03.2026, 18:52:20] • [IP: 88.156.232.***] trójka tam jeździ mądralo. Chciałeś zabłysnąć wyszło jak zawsze
Który autobus się tam zatrzymuje mądrale?
to jakieś niemoty mieszkają na posejdonie? przystanek jest, autobus jest. ..rozkład jazdy jest...no trudno się domyślić że to przystaniek:)
Na Chrobrego jedna wiata jest, ale bez szyb :)
Pani Radziszewska-Skorupa dyrektor i specjalistka od autobusów miejskich zatrudniona przez Agatowską zadanie dotyczące usprawnienia komunikacji w mieście już wykonała i nie zamierza wnosić już żadnych innowacji i innych pomysłów mieszkańców. Wystarczy tych nowości i zmian! Należy cieszyć się, że autobusy jeżdżą nawet wg. rozkładów!
ten znak nie jest tu do niczego potrzebny, szkoda czasu i pracy osób które miały by go postawić
PROSIMY O SKROMNA WIATE NA PRZYSTANKU PRZY b.cHROBREGO 19!!KURACJUSZE ROBIA ZAKUPY W lIDLU I bIEDRONCE, SPACERUJA, PRZYJEZDZAJA I CZESTO IDA Z WALIZAMI NA TEN PRZYSTANEK I STOJA W DESZCZU, WIETRZE, LUDZIE O KULACH, LASKACH Z BAGAZAMI CZEKAJA STOJAC, DLA NICH CHOCIAZ NAJSKROMNIEKSZA LAWECZKA!!DLACZEGO INKR O TYM NIE MYSLI TJ.CENTRUM MIASTA!!