iswinoujscie.pl • Sobota [07.03.2026, 10:26:26] • Świnoujście
Kiedyś dancingi, dziś dyskoteka przed muszlą. Dlaczego ludzie chcą tańczyć

fot. iswinoujscie.pl
Światła migotały w ciemności, muzyka niosła się po promenadzie, a przed muszlą koncertową pojawił się parkiet pod gołym niebem. W piątkowy wieczór w Świnoujściu odbyła się kolejna dyskoteka plenerowa. Choć temperatura wynosiła zaledwie około pięciu stopni, ludzie przyszli i tańczyli. To pokazuje jedno potrzeba wspólnej zabawy i ruchu przy muzyce wciąż jest w mieście bardzo silna.
DJ rozpoczął zabawę około godziny 19. Przez kilka godzin przed muszlą koncertową grała muzyka, a kolorowe światła tworzyły atmosferę przypominającą letnie imprezy na promenadzie. Mimo chłodu pojawili się mieszkańcy oraz spacerowicze. Jedni tańczyli od pierwszych utworów, inni zatrzymywali się na chwilę, słuchali muzyki i dołączali do zabawy.
Takie wydarzenia odbywają się w Świnoujściu już cyklicznie. Organizowane są przez miasto i stały się jedną z form integracji mieszkańców oraz turystów.
Jeszcze kilkanaście lat temu miejsc do tańca było jednak w mieście znacznie więcej. Starsi mieszkańcy pamiętają takie lokale jak Penelopa, Gryfia, Manhattan, Alibi czy wcześniej Palermo. Była też słynna Parkowa na promenadzie odbywały się dancingi. W Centrali u Darka Ryżczaka, na które przychodziły całe grupy znajomych.
Z czasem wiele tych miejsc zniknęło. Lokale się pozamykały, a wraz z nimi skończyła się pewna epoka wieczornych dancingów i spotkań przy muzyce.

fot. iswinoujscie.pl
Dlatego dzisiejsze potańcówki na świeżym powietrzu mają dla wielu osób szczególne znaczenie. Wbrew pozorom nie chodzi tylko o zabawę. Taniec jest jedną z najprostszych i najbardziej naturalnych form ruchu człowieka.
Ruch przy muzyce powoduje w organizmie wydzielanie endorfin hormonów szczęścia. To właśnie one odpowiadają za poprawę nastroju, zmniejszenie stresu i poczucie odprężenia. Już kilkanaście minut tańca potrafi wyraźnie poprawić samopoczucie.
Do tego dochodzi świeże powietrze. Taniec na zewnątrz dotlenia organizm, poprawia krążenie i pobudza ciało do pracy. Wiele osób mówi, że po takim wieczorze wraca do domu zmęczonych, ale jednocześnie zrelaksowanych i w dobrym humorze.
Nie bez powodu w wielu krajach Europy takie potańcówki są czymś zupełnie normalnym. W niemieckich kurortach czy nadmorskich miejscowościach często odbywają się wieczorne tańce na plaży.
W mediach społecznościowych można zobaczyć setki nagrań z takich wydarzeń ludzie tańczą spontanicznie na ulicach, placach czy nad morzem. W wielu miejscach mówi się nawet o „tańcu szczęścia”, bo wspólny ruch przy muzyce potrafi rozładować napięcie i poprawić nastrój całej grupy. Nie wszyscy jeszcze ją doceniają.

fot. iswinoujscie.pl
Tymczasem gdy tylko zaczyna grać muzyka, ludzie przychodzą. Tańczą, rozmawiają, spotykają się ze znajomymi. Na chwilę zwalniają tempo codzienności.
I być może właśnie dlatego takie wydarzenia mają sens. Bo czasem kilka godzin tańca pod gołym niebem potrafi zrobić dla człowieka więcej niż cały tydzień siedzenia w domu.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Jeszcze Zdrojowa była 😊
Byłem i bawiłem się i słyszałem co ludzie mówili. w koncu mają po co wychodzić z domow i spotykac się ze znajomymi w fajnej atmosferze. Brawo pani Prezydent i tak dalej!
...`Dlaczego ludzie chcą tanczyć? A gdzie teraz można potańczyć ? Jest dużo chętnych - ale. .. chyba w domu pywatka ?
Ale w tych grubych płaszczach było niewygodnie chyba że się dygało a w Penelopie można było się fajnie ubrać i wybawić.Panowie byli kulturalni i było 🤩 💃🕺super wesoło 😁
Bo są goli i wesoło i nic innego im nie pozostaje jak tylko tańczyć.
to nie ludzie a wiesniaki..
Pani prezydenta normalnie bryluje na fotkach z takich imprez w drogich hotelach ale na dworze jakoś jej nie widziałem. I żadnych fotek. Szkoda
Bo ja tańczyć chce lalallalallalalallalallalalala
Dlaczego chcą tańczyć? Źle postawione pytanie. Dlaczego chcą uczestniczyć w tego typu imprezach? Bo poziom kultury już dawno upadł na dno.
Eh, ile słów trzeba było napisać, aby przekonać mieszkańców do potańcówek. Ci niewdzięcznicy chcą jakichś remontów i inwestycji!
Ci co chcą tańczyć to nie są tymi małpami z facebook co robią zdjęcia co dziś jedli na obiad i dodają te zdjęcia.
Wszystko fajnie ale kiedy dziury w ulicach będą załatane chociaż??
Jestem barmanem na tym dancingu! (Pierwszy raper... Nie było jeszcze stringów...) Kazek z Pewex'u ma wszystko spod lady. Ja trzymam bufet i mam układy.
A trwa Wielki Post, " zabaw hucznych nie urządzać". Do ochrzczonych: nie bądźcie letnimi katolikami budzącymi się do tylko kulturowych zachowań np.w Wlk.Sobotę, gdy" trzeba" iść z koszyczkiem. Przyjdzie śmierć, gdy będzie za późno na korektę życia.
Dzisiejsze dyskoteki to porażka, tania rozrywka dla gawiedzi.
A CO Z ŁATANIEM DZIUR NA DROGACH?? POGODA SPRZYJA BY ZACZAC TO ROBIĆ!