Opisywane cacko to nowo zakupiony przez miasto podnośnik koszowy Socage 24D na podwoziu auta Iveco Daily 35S14. Kosztowało ponad pół miliona złotych.
„Zdecydowaliśmy się na zakup samochodu wraz z podnośnikiem, ponieważ do tej pory musieliśmy wynajmować firmy zewnętrzne, które posiadały tego typu urządzenia” – podkreśla Joanna Agatowska. „To bardzo drogie usługi, a zapotrzebowanie na nie jest w Świnoujściu duże, począwszy od przycinki drzew do montażu ozdób bożonarodzeniowych” – wylicza prezydent miasta.
Obsługa takiego urządzenia jest możliwa tylko i wyłącznie po przejściu specjalistycznego szkolenia i zdaniu egzaminu przed komisją Urzędu Dozoru Technicznego w Szczecinie. Kursy wyznaczonych pracowników magistratu już się rozpoczęły i potrwają do 15 marca br. Dopiero po ich ukończeniu oraz uzyskaniu certyfikatu profesjonalna ekipa będzie mogła w 100 procentach wykorzystywać możliwości urządzenia.
Rynkowy koszt wynajmu podnośnika bez specjalistycznej obsługi, o zasięgu roboczym do 25 metrów, wynosi do 200 złotych za godzinę. Przy czym nie można wynająć go na krótszy okres niż 4 godziny. Do ceny dolicza się również koszty dojazdu. Oznacza to ponoszenie przez gminę znaczących wydatków.
Teraz wiele prac będzie można wykonać własnymi siłami – podkreślają pracownicy Wydziału Zieleni Miejskiej. Tym bardziej, że stworzona na początku kadencji „Zielona brygada” została doposażona w kosiarki, traktory, rębak, piły i inne narzędzia.
Będzie więc taniej i efektywniej.
Socage to renomowany producent podnośników koszowych (montowanych na ciężarówkach, gąsienicach, tzw. pająkach), powstały w 1969 roku we Włoszech. Firma znana jest z produkcji podnośników teleskopowych i przegubowych, często z automatyczną stabilizacją.
Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych



















Ilu ludzi z byłej stoczni miało wysokościowe a do tego podnośniki? Wystarczy odpowiednią stawka i warunki pracy a na pewno znajdą się ludzie do takich czy innych specjalności jakie wymyśli urząd np stolarza z i usługa maszyn aby po naprawie ławki czy inne elementy drewniane. Miasto dysponowało ogromnymi ilościami drewna i zamiast składować co lepsze to wszystko poszło do pieca albo i nie gdyż są ludzie którzy myślą i za taką cenę nie kupią materiału na np meble czy sprzęt ogrodowy, nie mówię o zmurszałym gdyż takie idzie do pieca. Miasto powinno zadbać o miejsce na skład liści aby uzyskać czarnoziem którego brakuje na tej piaszczystej wyspie, dla przykładu Wrocław mając rocznie 3tys ton odpadów rozdaje za darmo po 1m³ kompostu my mamy 3 tys ale piasku w którym drzewa nie za bardzo chcą rosnąć. A podobno port ma zakupić tysiące nowych nasadzeń i rozdawać chętnym tylko gdzie to sądzić jak na hektar przypada więcej
pewnie bedzie magistar przycinal krzaki na dzialce urzedujacych
Szkoda, że polski przemysł rozsprzedano 😢
A podlewania roślin kiedy kupimy?!
Czyli reasumujac: Zakup pojazdu byl jesienia 2025 roku. Do teraz nie ma ludzi z uprawnieniami do obslugi (optymistycznie w marcu 2026 roku moze ktos zda egzamin, a moze nie) i caly ten czas - po zakupie pojazdu - nadal wynajmowany jest pojazd koszowy od firmy zewnetrznej.Takie rzeczy to tylko za publiczna kase.
Tu jest ważne napięcie a nie moc, ten podnośnik jest przystosowany do prac pod napięciem do 1 kV.
ryynio, 1000w to około 5 amper, a żeby wywołać stan zagrażający życiu tj. migotanie komór serca wystarczy 0, 3a
Dziś w radiu trąbili że stoi już pół roku nie używany bo nie ma pracownika z przeszkoleniem, więc nie taki nowy jak go malują
Moja farelka ma 2000 watów XD
Jak dokończą wysokościowe także nie tak hop hop
Czy ktoś w UM policzył jakie koszty miesięcznie generuje podnośnik czy to tylko zakup pod publike? A co będzie jeżeli osoby skierowane na kurs nie zdadzą egzaminu? JEST TRUDNY I NIE DLA KAŻDEGO? Czy osoby te mają badanie lekarskie odnośnie prac na wysokości? Wiecie ile kosztuje wyposażenie takiego ludka który ma wejść w koszu na drzewo? To są tysiące złotych miesięcznie.
2 dniowy kurs operatora który nie ma żadnego doświadczenia to nie wróży długiej eksploatacji tego podnośnika. Podnośnik nie jest bezkosztowy też trzeba go utrzymać. Trzymanie pod chmurką też mu nie służy.
"... chroni przed porażeniem prądem o mocy 1000 Watów..." - Fachowcy jego mać, a przy ilu om (Ω)? XD Jak tam są tacy spece, że mylą wolty z watami, to nic dziwnego, że w tym mieście jest taka chఉㄔoza. Ruda okryła się takimi samymi asami, jak rudy tusk...
Pomysł nie trafiony świadczy o braku doświadczenia w zarządzaniu pieniędzmi wynajęcie nie generuje kosztów serwisu pracowników szkolenia garażowania i utrzymania tego sprzętu który też będzie tracił na wartości jeżeli wynajmujemy to cały ten koszt i ryzyko spada na właściciela sprzętu widać podejście jak za komuny ktoś tu nie ma kompletnie pojęcia
No cudo jakiego świat nie widział. .. Zdjęcie z Prezydentowa będzie ?
1000 watów niewiele mówi, to 10 zarówek 100W, lepiej wytlumaczyc to na sile prądu... gdzie 100 mili amperów zabija czlowieka a 1000 watów to 34 amperów
w artykule jest błąd, elektrycy wiedzą
KIEDY MIASTO KUPI DLA OBRONY CYWILNEJ STARLINKI I AGREGATY PRĄDOTWÓRCZE NA CZAS WOJNY? CZY BĘDZIEMY ŻEBRAĆ PO CAŁYM ŚWIECIE JAK TE Z BANDEROLANDU?
Drzewa na Konopnickiej już się cieszą czas najwyższy nas przyciąć od góry nie tylko od dołu.
Na pewno się przyda:) Wreszcie coś dla miasta i na korzyść miasta