Mieszkańcy oczarowani skalą wydarzeń! Tak pulsuje świnoujskie serce WOŚP w finałową niedzielę
Morsy dla WOŚP weszły do lodowatej wody. Były brawa, dzieci i zagraniczni turyści
Morsy dla WOŚP weszły do lodowatej wody. Były brawa, dzieci i zagraniczni turyści
Jantar Unity wyruszył w pierwszy komercyjny rejs po Bałtyku
Spektakularna zorza polarna nad Świnoujściem
Kolorowy pokaz energii Słońca i jak samodzielnie uchwycić to na zdjęciu
Samorządowcy: Żmurkiewicz i Konkolewska… leżą w lesie. Kampania 2024 wróciła na styropianie
Narasta bunt? Część strażaków krytycznie o kierowaniu komendą
Przełom w komunikacji!!!
» Strona Główna» Wydarzenia » Interwencja. Kuracjusze utknęli na dworcu PKP w Świnoujściu. Godziny oczekiwania bez informacji i ogrzewania. Zobacz film!
Interwencja. Kuracjusze utknęli na dworcu PKP w Świnoujściu. Godziny oczekiwania bez informacji i ogrzewania. Zobacz film!
fot. Sławomir Ryfczyński
Od wczesnych godzin porannych pasażerowie w większości osoby starsze, kuracjusze wyjeżdżający ze Świnoujścia w różne regiony Polski utknęli na dworcu kolejowym. Do godziny 13:00 pociągi nie odjechały, a opóźnienia sięgają około 200–400 minut. Najpoważniejszym problemem jest brak rzetelnej informacji oraz trudne warunki w poczekalni.
Kilka godzin oczekiwania w zimnie
Jak relacjonują pasażerowie, około godziny 8:00 dotarli na Dworzec PKP w Świnoujściu z walizkami, planując powroty do domów. Do wczesnego popołudnia nie otrzymali jednoznacznych komunikatów, czy i kiedy ich pociągi ruszą oraz czy mają czekać na miejscu, czy szukać alternatywnych połączeń, chociażby do Szczecina.
W poczekalni panują trudne warunki:
grzejniki nie działają,
automat z kawą jest niesprawny,
toaleta jest płatna (4 zł),
liczba ławek jest niewystarczająca - część osób musi stać,
personel kasowy oraz ochrona nie dysponują aktualnymi informacjami dla podróżnych.
Dodatkowo doszło do dezorientacji pasażerów po błędnym komunikacie - podróżni zostali poproszeni o opuszczenie poczekalni, po czym okazało się, że informacja była nieprawdziwa i wszyscy musieli wrócić do środka.
fot. Sławomir Ryfczyński
Stres zamiast spokojnego powrotu
Osoby starsze, które przyjechały do Świnoujścia na wypoczynek, są wyraźnie zestresowane sytuacją. Wielogodzinne oczekiwanie w zimnie, brak gorącego napoju oraz niepewność co do dalszej podróży powodują realny dyskomfort. Rodziny pasażerów kontaktują się telefonicznie, obawiając się o ich bezpieczeństwo.
Pasażerowie podkreślają, że w takiej sytuacji oczekiwaliby przynajmniej podstawowych działań - jasnych komunikatów, informacji o możliwych wariantach dojazdu oraz elementarnego wsparcia, np. ciepłej herbaty.
fot. Sławomir Ryfczyński
Przyczyna: marznący deszcz i oblodzona infrastruktura
Dzisiejsze problemy mają związek z trudnymi warunkami atmosferycznymi. Od około godziny 23:00 w nocy w regionie i w wielu częściach kraju padał marznący deszcz. Po wcześniejszych silnych mrozach opady zamarzały natychmiast, powodując oblodzenie infrastruktury, w tym sieci trakcyjnej. Skutki są widoczne w całym regionie w Szczecinie wstrzymany został ruch tramwajowy, a kolej funkcjonuje w bardzo ograniczonym zakresie.
Interwencja i pytania do przewoźnika
Sytuacja na dworcu w Świnoujściu pokazuje, że w kryzysowych warunkach najbardziej dotkliwy dla pasażerów jest brak informacji i organizacji na miejscu. Wielogodzinne opóźnienia są zrozumiałe przy ekstremalnej pogodzie, jednak podróżni oczekują jasnych komunikatów, opieki informacyjnej i minimalnych warunków bytowych.
Sprawa wymaga pilnej reakcji ze strony kolei i zarządcy dworca tak, aby osoby starsze i przyjezdne nie musiały spędzać całych godzin w zimnej poczekalni, bez wiedzy, co dalej z ich podróżą.
Jak dowiedzieliśmy się przed chwilą, Urząd Miasta w Świnoujściu rozpoczął interwencję w sprawie sytuacji na dworcu kolejowym. Sprawa została podjęta po sygnałach od pasażerów. Według uzyskanych informacji miasto zaczęło interesować się warunkami, w jakich od wielu godzin przebywają podróżni, oraz brakiem informacji na miejscu.
Dziwne narzekania na dworzec którym podróżowali w dużo gorszych warunkach wiele milionów wczasowicza w latach kiedy to miasto i cały pas nadmorski przeżywało nalot jak to się mówiło, , stonki wczasowej, , czyli cała Polska i pas nadgraniczny Niemiec z małego ruchu turystycznego NRD chciał wypoczywać u nas. A co do ciepła na dworcu to żale do spółki zawiadującej a przy okazji dlaczego byłe WC zniknęło a wystawiono takie coś teraz zamrożone a latem cuchnące. Ciekawi mnie czy organizacja niemiecka pod nazwą, , przestrzeń życiowa dla Meklemburgii, , tak dzielnie zabraniającą nam się rozwijać przez budowę portu kontenerowego i zmuszająca nas do budowy nowego toru wodnego (żal że cała wyspa nie należy do Polski) zabroni nam np zburzenia tego poniemieckiego niby zabytku dla wybudowania nowego dworca chociaż ten aktualny dworzec i tak lepiej wyglądają niz dworzec autobusowy ten współczesny. Wytworzenie ciepła należy do zarządcy dworca i tam skargi
Gdzie my zyjemy?? Jest -1 stopnia a w kraju wszystko stoi na głowie!
Ja pamietam zimy z lat 70tych i 80tych jezdzilo sie na ferie zimowe pociagami i wszystko dzialalo przy sniegach po pas i mrozach ponizej 10 stopni. A tu -1 odwolane lekcje nie kursuja pociagi w miastach tramwaje a chodniki to lodowiska. Czy nam brakuje piachu do sypania czy wszyscy zasneli? A brak ogrzewania na dworcu w poczekalni to oszczędność na ludziach i zeby nawet cieplych napoi nie bylo to skandal!
Ciekawe tydzień temu miałam pociag o godz. 21.30 do Warszawy ze Swinoujscia a wyjechałam o 3.00 nad ranem. Dzwoniłam pytałam i nikt nie potrafił odpowiedzieć dlaczego takie opóźnienie. Taki mamy klimat i też musiałam siedzieć na dworcu zimnym i ządnej herbaty też nie dostaliśmy.
Bez kryzysowych sytuacji ten dworzec to nieporozumienie.Nie dość, ze zimno jak w psiarni to kupno biletu równa się dlugie oczekiwanie.Na szczęscie od jakiegoś czasu jest automat, ale starsi ludzie i tak skazani są na dlugie czekanie bo najczęściej tylko jedno okienko jest czynne, a często jednej osobie kupno biletu zajmuje 20 min.Nawet w godzinach szczytu.jest tylko jedno okienko czynne.
ruski trolu a od kiedy miasto odpowiada za działania pkp.
Dziwne narzekania na dworzec którym podróżowali w dużo gorszych warunkach wiele milionów wczasowicza w latach kiedy to miasto i cały pas nadmorski przeżywało nalot jak to się mówiło, , stonki wczasowej, , czyli cała Polska i pas nadgraniczny Niemiec z małego ruchu turystycznego NRD chciał wypoczywać u nas. A co do ciepła na dworcu to żale do spółki zawiadującej a przy okazji dlaczego byłe WC zniknęło a wystawiono takie coś teraz zamrożone a latem cuchnące. Ciekawi mnie czy organizacja niemiecka pod nazwą, , przestrzeń życiowa dla Meklemburgii, , tak dzielnie zabraniającą nam się rozwijać przez budowę portu kontenerowego i zmuszająca nas do budowy nowego toru wodnego (żal że cała wyspa nie należy do Polski) zabroni nam np zburzenia tego poniemieckiego niby zabytku dla wybudowania nowego dworca chociaż ten aktualny dworzec i tak lepiej wyglądają niz dworzec autobusowy ten współczesny. Wytworzenie ciepła należy do zarządcy dworca i tam skargi
Uśmiechajcie się…takich wyborów dokonaliście i taki macie rząd.
Gdzie my zyjemy?? Jest -1 stopnia a w kraju wszystko stoi na głowie! Ja pamietam zimy z lat 70tych i 80tych jezdzilo sie na ferie zimowe pociagami i wszystko dzialalo przy sniegach po pas i mrozach ponizej 10 stopni. A tu -1 odwolane lekcje nie kursuja pociagi w miastach tramwaje a chodniki to lodowiska. Czy nam brakuje piachu do sypania czy wszyscy zasneli? A brak ogrzewania na dworcu w poczekalni to oszczędność na ludziach i zeby nawet cieplych napoi nie bylo to skandal!
ok kiedy za PKP odpowiada miasto??
Ale o co chodzi? Panie uśmiechnięte, wypoczęte, widać że zadowolone z życia. Nie szukajcie dziury w całym.
Pociągi dalekobieżne ze Świnoujścia już od min 12.01. nie jeżdżą tylko autobusy do Szczecina a dzisiaj gołoledź to nawet autobusów nie podstawili
No fakt.Dzis szkoda ludzi, ani u nas poczekalnia, ani baru, nie wspominajac o toaletach. Ktos zaoferowal dzis od serda chocby kubrk goracej herbaty?
Ciekawe tydzień temu miałam pociag o godz. 21.30 do Warszawy ze Swinoujscia a wyjechałam o 3.00 nad ranem. Dzwoniłam pytałam i nikt nie potrafił odpowiedzieć dlaczego takie opóźnienie. Taki mamy klimat i też musiałam siedzieć na dworcu zimnym i ządnej herbaty też nie dostaliśmy.
Bez kryzysowych sytuacji ten dworzec to nieporozumienie.Nie dość, ze zimno jak w psiarni to kupno biletu równa się dlugie oczekiwanie.Na szczęscie od jakiegoś czasu jest automat, ale starsi ludzie i tak skazani są na dlugie czekanie bo najczęściej tylko jedno okienko jest czynne, a często jednej osobie kupno biletu zajmuje 20 min.Nawet w godzinach szczytu.jest tylko jedno okienko czynne.
Cale zycie po dupie i jeszcze ta propaganda ciepla zupa i woda w kranie
Spoko takimamyklimat, , hahaha PeOwcy a teraz to już KOwcy.
Podobno dzisiaj Owsik Wam pomoże XD
o godz. 08:01 powinien być na dworcu przedstawiciel miasta z cieplymi napojami i rzetelną informacją. dobrze się grzeje d... w cieple