iswinoujscie.pl • Czwartek [22.01.2026, 09:43:07] • Świnoujście
Facebook radnej Doroty Konkolewskiej zaprowadził do drzwi. Za nimi leżała prywatna kampania 2024

W sumie 114 tablic, 2 wielkie banery. Protokół OSiR-u odkrywa magazyn prywatnej kampanii 2024.(fot. OSiR Wyspiarz
)
Las był tylko początkiem tej historii. Prawdziwa skala sprawy wychodzi dopiero teraz z protokołu inwentaryzacji OSiR „Wyspiarz”. Dokument podpisany przez trzy osoby pokazuje, że w wyłączonym z użytkowania miejskim budynku przez ponad półtora roku przechowywano setki metrów kwadratowych materiałów z kampanii samorządowej 2024.
Kto jest na banerach
Protokół precyzuje wszystko, co wcześniej było przedmiotem spekulacji:
- 7 tablic z wizerunkiem Barbary Michalskiej,
- 53 tablice z wizerunkiem Doroty Konkolewskiej i Janusza Żmurkiewicza,
- 54 tablice wyłącznie z wizerunkiem Doroty Konkolewskiej,
- oraz 2 ogromne banery Doroty Konkolewskiej i Janusza Żmurkiewicza.
Wszystkie materiały jak zapisano wprost należą do Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Platformy Obywatelskiej.
To już nie jest „kilka banerów z lasu”. To konkretna, policzona, zinwentaryzowana liczba materiałów, które od zakończenia kampanii w 2024 roku nie trafiły do utylizacji, lecz przeleżały w miejskim obiekcie.

fot. OSiR Wyspiarz
Budynek wyłączony, ale nie pusty
„Dom Noclegowy” przy Matejki 17 od lat jest wyłączony z użytkowania i jak wynika z wcześniejszych odpowiedzi OSiR nie spełnia wymaganych norm i wymaga remontu. Formalnie nie powinien pełnić żadnej funkcji użytkowej.
A jednak jak pokazuje protokół, pełnił bardzo konkretną rolę:
- składowiska materiałów wyborczych po prywatnej kampanii samorządowej.
Bez umów. Bez procedur. Bez dokumentów potwierdzających, na jakiej podstawie materiały tam trafiły i dlaczego przez tak długi czas nikt się nimi nie zajął.
Prawdziwa historia wydarzyła się wcześniej w ciszy, w zamkniętym budynku, poza wiedzą opinii publicznej. Dopiero protokół OSiR pokazał, jak duża była skala przechowywania prywatnych materiałów wyborczych na terenie miasta.

fot. OSiR Wyspiarz
Co dalej?
OSiR zapowiada dalsze wyjaśnianie sprawy. Protokół jest kolejnym etapem porządkowania tego, co przez lata pozostawało poza kontrolą. Nowy dyrektor OSiR nie zamiata sprawy pod dywan przeciwnie, dokumentuje ją punkt po punkcie.
Pytania pozostają:
- kto zdecydował o składowaniu materiałów,
- na jakiej podstawie,
- dlaczego nie zostały zutylizowane po wyborach,
- i ile jeszcze „niespodzianek” kryją miejskie budynki.

fot. Sławomir Ryfczyński
I tu wraca Facebook
Na koniec warto przypomnieć, że impulsem do sprawdzenia budynku przy Matejki 17 nie była żadna prowokacja ani „podrzut”, lecz publiczny wpis Doroty Konkolewskiej w mediach społecznościowych. To właśnie tam napisała, że materiały wyborcze były widoczne jeszcze ubiegłego lata w hoteliku OSiR i że potwierdza to naoczny świadek. Ta informacja podana publicznie pozwoliła jednoznacznie wskazać miejsce, do którego skierowano kontrolę. Efekt? Protokół, liczby i dokumentacja fotograficzna, które dziś nie pozostawiają pola do domysłów. Facebook okazał się więc nie tarczą obronną, lecz drogowskazem prowadzącym wprost do zamkniętego budynku i odpowiedzi, których wcześniej nikt nie znał.
źródło: www.iswinoujscie.pl
I właśnie takie typy psują obraz i opinię Koalicji. To do takich jak oni powiedział marszałek " Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić"
Każda świnia do koryta rwie się sama, co za różnica z jakiej horongiwki
I po co to było Pani radna? Kto mieczem wojuje...
Dobrze, że pani Konkolewska zajęła się swoim wizerunkiem na banerach to nie gada głupot na temat zamknięcia kina w Corso
Panie Michale niech pan wróci do wspaniałej siatkówki, albo niech trenuje młodzież świnoujską bo te wszystkie chore głowy Pana zjedzą. Po co to panu.
Nie ma wyjaśnienia, czy te tablice z wizerunkami tej pary zostały podrzucone do lasu z magazynku OSiR -u, czy też nie wiadomo z jakiego innego miejsca magazynowania tych wizerunków. Po prostu, czy wiadomo było ile materiałów było w magazynku OSiR przed wykryciem w lessie, a ile jest po tym wykryciu.
Magazyny w szpitalu też bym przeszukał.
Pani radna, po prostu żenada. I do tego Baśka i Jasio też widnieją na tablicach. Po prostu wstyd
i kto za to zapłaci?
Bśienka tylko 7 sztuk? to jest sztuka, grosze zainwestować i w zamian 3 tys. diety inkasować na drobne wydatki.Jest MOc.
No dobra, ale kto wyrzucił te plakaty i dlaczego?
No to już nie potyczki a wojna na całego. Naprawdę radna jest tak niebezpieczna? Swego czasu materiały wyborczej innej Pani za śmieszne opłaty wisiały na płotach OSiR ale wtedy mogły.😄
A te się dalej kopią po kostkach a mieszkańcy dalej jeżdżą po dziurawych drogach, chodzą po dziurawych chodnikach a rachunki płacą większe. ...
Ta pani zrobiła z Osir prywatny folwark jest to nadużycie władzy
Myślę, źe to tylko wierzchołek góry lodowej.