Zdjęcie, które trafiło do redakcji, trudno zignorować. W jednym z lasków w Świnoujściu, wśród drzew i zimowej roślinności, ktoś urządził osobliwe miejsce spoczynku dla banerów wyborczych. Na styropianowych płytach, przykryte niczym izolacją termiczną, leżą twarde plakaty z kampanii samorządowej 2024 roku.
Na banerach rozpoznajemy Janusza Żmurkiewicza, wieloletniego prezydenta Świnoujścia, dziś zasiadającego w sejmiku województwa zachodniopomorskiego, oraz Dorotę Konkolewską, byłą prezes szpitala i kandydatkę na prezydenta miasta, którą Żmurkiewicz oficjalnie popierał. Kampania była, emocje były, wynik był jednoznaczny.
Wybory wygrała w pierwszej turze Joanna Agatowska, a polityczna historia potoczyła się dalej. Tymczasem banery zamiast do utylizacji trafiły do lasu. I to nie byle jak. Jest styropian, są materace, można powiedzieć: warunki całkiem „ciepłe”, jak na zimę 2026 roku.
Trudno nie ulec pokusie żartobliwej interpretacji. Były prezydent z byłą kandydatką „leżą razem w lesie”, spokojnie, w ciszy, z dala od miejskiego zgiełku i wyborczych debat. Kampania sprzed ponad półtora roku trwa dalej tyle że już tylko w wersji leśnej i nieruchomej.
Oczywiście nie jest to zarzut wobec samych polityków. Materiały wyborcze przygotowują i sprzątają sztaby, firmy zewnętrzne, logistyka kampanii bywa bezduszna. Ale efekt końcowy jest, jaki jest lasek zamiast magazynu, styropian zamiast archiwum.
Pozostaje pytanie, jak długo jeszcze kampania 2024 będzie „zimować” w zielonej przestrzeni miasta i czy ktoś w końcu się nią zajmie. Bo choć żart sam się pisze, to las nie jest miejscem na polityczne pamiątki. Nawet tak dobrze ocieplone.
















A tak na marginesie kto odpowiada za porzadek, i dyscyplinowanioe brudasow ktorzy w miescie smieca, w lesie, w parku...w lesie to juz czasami czyste dzikie wysypiska, brud, syf... jak nauczyc oorzadku innych
No i tak wylądowali tam gdzie ich miejsce !
Na podstawie tych zdjęć kieruje wniosek o ukaranie i posprzątanie tych dwoje państwa
Wybory wygrała Agatowska, a Konkolewska nadal nie potarfi sobie z tym proadzić. Dlatego taki hejt robi
Brawo redakcjo za pokazywanie całej prawdy
Oczekiwałbym od radnej działania, a. nie tylko krytykowania. No i prosiłbym o posprzatanie swoich śmieci bo to aż wstyd. Niezależnie od tego jak tam się znalazły
Czy ktoś może zadać pani Dorocie pytanie jak to się stało? Nie można utracić mandatu za coś takiego?
Janusz Żmurkiewicz starał się stworzyć z Doroty sukcesora jednak każdy kolejny miesiąc pokazuje jaka to była błędna i mało trafna decyzja. Janusz zazwyczaj miał bardzo dobrą intuicję, a w tym przypadku bardzo mocno go zawiodła. Strasznie dziwne. No ale ludzie Doroty nie lubią i nie polubią bo to prostu taki charakter. Przemalowanie włosów czy wyprostowanie ich nie spowoduje z człowieka nagle lubianego. Ona po prostu ma coś takiego w sobie, że nie da jej się polubić. A jej czyny tylko świadcza o tym, że charakter ma jaki ma... Wezwania przedsądowe do mieszkanców? Tylk ona mogła na to wpaśc...
Jak widzimy przepychanki na górze niewiele dają, wytykanie błędów tez nie, więc weźcie sie kuwa do roboty a nie szukacie sensacji tam gdzie jej nie ma...
Za uprzątnięcie niech zapłacą ci, ktrych podobizny są na tych banerach
Podrzucili złośliwcy z pisu, żenada to takie niskie aby tak się wyzłośliwiać?Ale to tylko o tych ludziach można się spodziewać zwykłego chamstwa !!🥶🫣
Może Collegium Humanum źle jednak wpływa na umysły ludzkie?
To są te „wyższe sfery”?
Ciekawe czy w tej nowej klinice na armii krajowej, ktora " powstala" za ponad milion zlotych (i do dzisiaj nie dziala), nie ma wiecej takich" kwiatkow". Oby miedzyzdroje zatrzymaly sobie ta wredna i niekompetentna babę.
Standardy okresu PRL - PZPR -ORMO wiecznie żywe w tym miasteczku, wzorowane na standardach wyrażanych słowami " brosaj w ziemliu" .
To fascynujace, ze w trakcie kampanii wyborczej wszystkie sztaby produkuja hurtowe ilosci tych banerow. Najchetniej wcisneli by je nam do lodowek, wind i sklepow. Cale miasto zasrane tymi szpetymi ryjami. Po wyborach nagle" problem" znika. W sensie, wlasciciele banerow znikaja, bo banery czesto wisza jeszcze miesiacami. Niech ktos w koncu sie za to wezmie, wszystkie te banery powinny byc UTYLIZOWANE na koszt wlasciciela a nie" rozdawane" byle komu byle tylko potem powiedziec, ze to nie wina wlasciciela, ze one leza gdzies po krzakach. Kompletny brak wstydu powinien dyskalifikowac wszystkie te osoby.
Ha, ha tyle razy banery i plakaty po kolejnych wyborach walały się po mieście i nikt imiennie tego nie napadał a tu proszę. Czyżby naraziła się komuś? Sami odpowiedzcie.😀
takie czyste te banery i reszta, świeżo podłożone?
Nie mieli się gdzie położyć, przecież zimno jest.
Sytuacj skandaliczna, wręcz żenująca. Jednak karma wraca do ludzi. Pani radna teraz wszędzie atakuję prezydentową, więc karma wróciła i pokazała to jest faktycznie" bałaganiarzem"
Prowokacja? Ludzie, to Konkolewska nie dopilnowała swoich materiałów wyborczych. Utylizacja kosztowała a magazyn nie. Tyle w temacie.
Taka właśnie jest PO i ich pociotki. Nie mogą się pogodzić, że ich odsunęli od koryta i robią wszystko by do niego wrócić. Oszukują, kłamią, oczerniają i śmiecą zarówno w życiu jak i w polityce. Nawet w PIS nie ma tyle zakłamania co w PO. Oni nigdy nie byli za ludźmi, oni byli za korytem.
Walki kobiet zawsze są ciekawe:)
Osoby które nazywają suytuację prowokacją oczywiście są powiązane z panią radną. Słuchy po całym mieście chodzą, że to wszystko jej wybranek pisze. No ale to nic dziwnego skoro nawet jej syn pracuje w Głosie Szczecińskim zarządzanym przez byłęgo rzecznika prezydenta. Ona zarzuca Agatowskiej wiele rzeczy, a sama będąc w opozycji już potrafi ułożyć wszystko po swojej myśli. Śmieci w mieście z kampani samorządowej to tylko znak, że bardzo dobrze, że pani Konkolewska nie została prezydentem. To po prostu wstyd dla miasta, że ma takich radnych,
Zrobić ze steropianu domki dla bezdomnych kotów. Drugie czy Urzad Miasta mógłby coś zrobić aby w parku były powieszone karmniki dla ptaków lub takie automaty gdzie możnaby kupić ziarna i ludzie mogliby dokarmiać ptaki pidczas mroźnej zimy?