POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [07.01.2026, 18:28:36] • Świnoujście

Ostatnia służba bez syren. Rodzina i strażacy zbulwersowani po pogrzebie wieloletniego strażaka PSP

Ostatnia służba bez syren. Rodzina i strażacy zbulwersowani po pogrzebie wieloletniego strażaka PSP

fot. iswinoujscie.pl

Przez 30 lat był kierowcą wozu bojowego Państwowej Straży Pożarnej. Woził strażaków do pożarów, wypadków i akcji ratowniczych, służąc pod rozkazami kolejnych komendantów. Gdy odszedł zabrakło tego, co w strażackiej tradycji jest symbolem najwyższego szacunku. Na jego ostatniej drodze nie było wozów PSP ani ich syren.

Pogrzeb śp. Stanisława, wieloletniego strażaka, odbył się 3 grudnia. Dla rodziny, przyjaciół i strażackiej braci miał być godnym pożegnaniem człowieka, który niemal całe zawodowe życie oddał służbie. Jak podkreślają jego bliscy i koledzy wszyscy byli przekonani, że pojawi się strażacka oprawa.

Tak się jednak nie stało.
Na cmentarzu zabrakło samochodów Państwowej Straży Pożarnej. Które w takich momentach symbolicznie żegnają strażaka „odchodzącego na wieczną służbę”. Pojawił się jedynie wóz Wojskowej Straży Pożarnej - dzięki osobistej inicjatywie jednego z jej funkcjonariuszy.

Wdowa po zmarłym strażaku nie kryje rozgoryczenia:
„Mój mąż Stanisław przepracował w straży 30 lat był kierowcą. Był dobrym i szanowanym kolegą. Na pogrzeb przyjechali koledzy z odległych wiosek aby się z nim pożegnać i wszyscy byli pewni że będzie ładna oprawa czyli przyjadą samochody strażackie. Do mnie i do syna docierały sygnały że wszyscy zgłaszają gotowość ja nie byłam w stanie myśleć, Aby dzwonić i się dopytywać czy taka oprawa będzie.”

Jak podkreśla, rodzina nie była informowana, że musi składać jakiekolwiek formalne wnioski w tej sprawie. Co więcej według relacji bliskich, miała paść informacja, że to właśnie rodzina nie wyraziła zgody na obecność PSP, co stanowczo dementują.

Szczególnie bolesny jest fakt, że syn zmarłego kontynuuje strażacką służbę w tym roku mija mu 18 lat pracy w straży.

Rodzina zwraca również uwagę na brak elementarnych gestów ze strony przełożonych:
„My jako rodzina jesteśmy zawiedzeni do mnie nawet komendant nie podszedł po ceremonii pogrzebu.”

Głos zabierają także strażacy, którzy przez lata pracowali ze Stanisławem. Jedna z koleżanek ze służby nie kryje oburzenia:
„Cała Brać Strażacka jest zbulwersowana zaistniałą sytuacją, na ostatnim pożegnaniu, mojego męża Stanisława. Był, strażakiem oddanym całym sercem, do niesienia pomocy mieszkańcom i oddany swojej pracy. Zawsze można było na niego liczyć i dobrym przykładem dla młodszych kolegów. Koleżanki i koledzy są zbulwersowana, postawa komendanta, odnośnie pożegnania strażaka, który odszedł na wieczna służbę.”

Strażacy nieoficjalnie mówią wprost: gotowość była, chęć była, zabrakło zgody przełożonych. To kolejny sygnał narastającego napięcia i poczucia braku szacunku wobec ludzi, którzy przez lata budowali siłę i sprawność jednostki.

Stanowisko Komendy: oprawa tylko na wniosek rodziny

O sprawę zapytaliśmy Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu wprost czy potwierdza, że nie wyrażono zgody na udział samochodu gaśniczego wraz z załogą w uroczystościach pogrzebowych byłego funkcjonariusza PSP z 30-letnim stażem oraz jakie były powody tej decyzji.

W odpowiedzi Komenda wskazuje na procedurę:
„Delegacja Komendy Miejskiej PSP w Świnoujściu każdorazowo bierze udział we wszystkich ceremoniach pogrzebowych na terenie miasta emerytowanych funkcjonariuszy i pracowników cywilnych. Nadmieniam, że oprawa pożarnicza pogrzebu odbywa się na prośbę rodziny zmarłego.” - informuje st. kpt. mgr inż. Paweł Piorun, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu.

I właśnie w tym miejscu pojawia się zasadniczy konflikt narracji.

Rodzina podkreśla, że w czasie żałoby nikt nie informował jej o konieczności składania formalnej prośby, a ona sama nie była w stanie zajmować się procedurami. Strażacy jak mówią bliscy zgłaszali gotowość udziału w pożegnaniu, jednak nie uzyskali zgody przełożonych. Efekt? Poczucie krzywdy, żalu i przekonanie, że zawiodły nie procedury, lecz ludzie.

To nie jest jedynie historia jednego pogrzebu. To pytanie o szacunek dla służby, pamięć o tych, którzy przez dekady stali na pierwszej linii, i o to, czy w takich momentach naprawdę wszystko musi zależeć od formalnej zgody.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 74, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-74 z 74

Gość • Piątek [09.01.2026, 12:18:20] • [IP: 195.136.70.**]

Czyli jak wynika z tych niektórych wypowiedzi takie osobowości jak ten człowiek nie powinny przenigdy ani zarządzać ludźmi ani żadną jakąkolwiek jednostką zakładową !!

Gość • Piątek [09.01.2026, 09:41:22] • [IP: 80.78.161.***]

jaki zaklad pracy taka odprawa niestety ta cala straz pozarna to nadaje sie jedynie do zmiany

Gość • Piątek [09.01.2026, 09:19:32] • [IP: 37.248.177.***]

Nigdy nie trzeba było nikogo o nic prosić, teraz trzeba bo pan i władca Komendant tak chce...to jest kompletny de...il bez empatii i bez żadnego szacunku do innych ludzi a tym bardziej podwładnych won ze stanowiska przestań dręczyć tych biednych chłopaków. Dokładnie pamiętam jak rzucał butami bojowymi w pracownicę PSP była od niego starsza stopniem i o wiele starsza wiekiem i jak się zachowywał w stosunku do starszego kolegi którego zniszczył psychicznie wraz ze swoimi kumplami i nie chciej żebyśmy mówili więcej, dlatego nie zaprasza emerytów Ty też nie będziesz żył wiecznie, ale do ciebie nikt nie przyjedzie. Bardzo bardzo się cieszę że nie muszę już na niego patrzeć

Gość • Piątek [09.01.2026, 08:38:29] • [IP: 46.231.58.**]

BRAK SŁÓW !! karma wróci i to z podwójną siłą !!

Gość • Piątek [09.01.2026, 07:24:46] • [IP: 2.106.93.**]

Do:125 Był przedstawicie zakładu pracy, były kwiaty. Rodzinie mało, wycia syren się zachciało. Z pogrzebu imprezę chcieli zrobić? Po prostu żenada

Gość • Czwartek [08.01.2026, 18:24:07] • [IP: 37.248.220.**]

W każdym zakładzie to wyjście prywatne nie służbowe, wiec nie powinno być pretensji zs strony pracownika.A gdyby wydarzył się wypadek kto ponosi konsekwencję?

Gość • Czwartek [08.01.2026, 18:22:53] • [IP: 176.221.125.***]

Na wniosek rodziny? To rodzina ma wnioskować uczczenia pamięci wieloletniego pracownika przez zakład pracy?

Gość • Czwartek [08.01.2026, 18:15:58] • [IP: 92.118.164.**]

Bez przesady z tą celebracją pogrzebów, ma być skromnie jak przystało na taką okoliczność.

F-usz • Czwartek [08.01.2026, 16:36:55] • [IP: 88.218.254.***]

Niejednokrotnie wysyła się wóz bojowy z pełną obsada po byle pierdołe ze sklepu, bo osobówka nie wolno, gdyż nie będzie kierowcy na wóz bojowy w razie interwencji. Dowódca oczywiście nie raczy sam pojechać bo to ujma. Więc wysyła się taki wóz ciężarowy z pełnym składem osobowym. I w tym komendant nie widzi nic złego. Ale jak trzeba wykazać się empatia i wysłać taki wóz na 30 minut na cmentarz to nie wolno bo procedury? O co tu chodzi, ktoś to może wytłumaczyć? W krótkich zolnierskich słowach - wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo. Współczuć tylko rodzinie pana komendanta wypada. Jak można być takim człowiekiem? Dumny jak paw, zawsze najmądrzejszy i zadufany w sobie. To są cechy pożądane u kierownika jednostki straży? Gdzie choć trochę empatii i zrozumienia drugiego człowieka Nie chodzi o poblazliwosc i niańczenie ale o zwykła ludzka przyzwoitość. Dla niektórych to zbyt wiele. Przerasta ich. Życzę wszystkim aby takich ludzi jak ten jegomość spotykali na swej drodze jak najmniej.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 16:25:50] • [IP: 15.220.65.***]

Poradnik Bezpieczenstawa, strona 20...wyraznie jest okreslone kiedy uzywa sie syrren!!Podczas takich uroczystosci pogrzebowych mozna uzyc syren recznych na cmentarzu, a nie wyc na cale miasto!!

Gość • Czwartek [08.01.2026, 16:22:54] • [IP: 109.42.51.***]

Tak sie sklada ze nasz kolega Sebastian (syn zmarlego) rozmawial w sobote (4 dni przed pogrzebem) z Komendantem. Wyznaczyl Komendantowi swoje oczekiwania i bylo tak jak chcial. Z roznych rzeczy mozemy byc niezadowoleni, Bo jeszcze sie taki nie urodzil co by wszystkim dogodzil. Ale to najgorsze bagno w jakie weszliscie w kilku i wsadziliscie reszte chlopakow. Gowno!! Smierc jednego posluzyla wam do nagonki na innego.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 16:05:23] • [IP: 89.151.20.***]

Co można dodać : reguła / zasada/ norma/kultura osobista / moralność /szacunek / prawość /. Zawsze możemy spojrzeć w lustro i i zapytać się siebie : czy postępuję właściwie ?

Gość • Czwartek [08.01.2026, 15:58:50] • [IP: 91.94.29.***]

Rzecznik mówi, żeby coś powiedzieć ale żeby też nie powiedzieć… nie ma mu się co dziwić, między młotem a kowadłem. A komediant to człowiek całkowicie bez honoru. Zawistny i bezwzględny, ktoś taki nie powinien kierować ludźmi, już jako dowódca jrg nie krył pogardy do ludzi… no chyba że ktoś mu trzymał paluszka w tyłku to wtedy był ok… ale też łatwo mógł popaść w niełaskę. Zrobił z komendy prywatny folwark… A uprzywilejowany był tylko członek Starbucksa. Ludzi by zwalniał nawet za to że ktoś uległ wypadkowi podczas pełnienia służby… rada moja: panowie piszczcie raporty ale poparte faktami. Ile to ludzi przez niego odeszło choćby do Szczecina… w Świnoujściu byli złymi strażakami a w innych komendach wzorowi funkcjonariusze…

Gość • Czwartek [08.01.2026, 15:35:37] • [IP: 15.220.65.***]

Juz chyba kazdy dostal do skrzynki Ksiazeczke kryzysowa, otworz ja na str 20 i pierwsza pozycja wskazuje kiedy nalezy uzyc syren!!Nie ma mowy o pogrzebach!!To sygnal alarmowy, a nie jakies fanaberie zalobnikow!!

Gość • Czwartek [08.01.2026, 15:05:28] • [IP: 78.9.235.***]

Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak musiał być dla zmarłego ważny pracodawca, że rodzina po ponad miesiącu od pogrzebu przeżywa w ten sposób żałobę. Komentarze są różne, jedni piszą, że delegacja była, inni że delegacja to za mało...

Gość • Czwartek [08.01.2026, 14:18:08] • [IP: 45.141.1.***]

Wstyd i brak empatii wśród kadry zarządzającej sięgnęły dna. W dniu pogrzebu emerytowanego strażaka zmiana zgłosiła dowódcom gotowość wyjazdu na uroczystości – odpowiedź była jednoznaczna: zakaz. Jaki z tego wniosek? Nie istnieje coś takiego jak „wniosek” o udział w pogrzebie kolegi ze służby. A jeśli ktoś twierdzi inaczej, to proszę podać, ile takich wniosków wpłynęło w ciągu ostatnich 10 lat. Odpowiedź: zero. Bo to nie jest żadna łaska ani formalność – to czysta przyzwoitość i zasada wpisana w rotę ślubowania: żegnamy kolegę, z którym służyliśmy. Dla jednych to wciąż służba i braterstwo, dla innych zimny beton, którego nic nie przenika. Panie Komendancie – najwyższy czas na emeryturę.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 14:04:05] • [IP: 92.118.166.***]

Proszę Państwa zaczynam się gubić w tych procedurach, niedługo zaczniemy tapetować nimi ściany tyle jest ich wszędzie i z każdej okazji. Brałam ślub ze strażakiem, fakt dawno to było ze 30 lat temu, ale co to był za ślub. Samochody strażackie eskortowały nas na sygnałach od kościoła do sali weselnej. Koledzy cieszyli się naszym szczęściem. Nikt nie widział w tym nic złego i nie przeliczał na pieniądze radości i szacunku.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 13:32:08] • [IP: 91.94.29.**]

Mojego ojca po 30 latach w wojsku wyrzucono na bruk tzw.Wojskowa Agencja Mieszkaniowa.Odwoływał się a pisma nie dostarczano specjalnie do Warszawy Kazali mu podpisać dokumenty tak było 20 lat temu.Wyrzucali ludzi z rodzinami na bruk.My jako dzieci nie mieliśmy pojęcia o co chodzi.Cała rodzina umarła na ulicy tylko 2 osoby żyją i radzą sobie same beż pomocy państwa.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 13:04:41] • [IP: 77.63.54.**]

Konflikty rzadko są o prawdę. Prawie zawsze są o władzę.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 12:33:30] • [IP: 92.118.167.**]

No wiecie co... co jeszcze ludzie wymyslą w sprawie" oprawy pogrzebu"? No i co dodadza te syreny, wozy... ?

Gość • Czwartek [08.01.2026, 11:28:04] • [IP: 37.8.215.**]

Nic nie jest winny pan rzecznik, wykonał polecenie komendanta. Rzecznik nie zasługuje na takie obrzydliwe komentarze, natomiast komendant wykazał się brakiem empati, powinien wysłać samochód ze zmianą jeżeli taką chęć wykazywali.Panie rzeczniku taka krytyka nie jest warta tych pieniędzy, które pan dostaje za to żeby tłumaczyć się za błędy komendanta.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 11:15:04] • [IP: 91.94.29.***]

Ciężkie czasy precz z platformą obywatelską i Tuskiem

Gość • Czwartek [08.01.2026, 10:46:29] • [IP: 93.159.1.***]

Co to za brednie że się nie jeździ, nie jeździło...To jest odprowadzenie na ostatnia drogę,. .Nie był oficerem i nie należy mu się reprezentacyjna z Kompania. .Można było wysyłać samochód specjalny.. m😭 To jest widzi mi się Oficerów naszej Komed..-komendan.. Brać Strażacka to jedna z najmniejszych struktur w Polsce. Są zasady i tradycje w tej strukturze, Strażacy podczas akcji dbają o drugiego by mu nic się nie stało i wrócić po służbie bezpiecznie do Rodziny. A pan nasz i władca nie pozwolił by koledzy na służbie mogli pożegnać kolegę Stasia Dla mnie to człowiek bez jaj i Honoru. Sam dużo błędów popełnił i popełnia I to sam dobrze ukrywa Komed. Co ukrywa Szkoda pisać.. Ps.., , Pozdrawiam Żonę p.Marka

Gość • Czwartek [08.01.2026, 10:28:37] • [IP: 37.47.144.***]

Do Pana Rzecznika. Ma Pan przecież swój rozum, tak zakładam. Dlaczego pozwala Pan aby Komendant wycierał sobie Panem gębę?

Gość • Czwartek [08.01.2026, 09:50:35] • [IP: 89.68.15.***]

Bez przesady, był komendant, delegacja, kwiaty, godnie Go pochowali.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 09:47:59] • [IP: 164.127.247.**]

umiera marynarz, strazak, policjant, ratownik, kierowca karetki, dyspozytor pogotowia, kierowca taksowki, czlonek klubu motorowego, ja sie pytam komu jeszcze maja wyć syreny bic dzwony.W czasie żałoby po śmierci ważnych postaci, np. Józefa Stalina, w Polsce uruchamiano syreny i biły dzwony we wszystkich kościołach, co było symbolicznym wyrazem żałoby narodowej.czy o to chodzi ??czy czlowiek nie zasluzył juz na pogrzeb w gronie najblizszych bez fajerwerków??

Gość • Czwartek [08.01.2026, 09:47:22] • [IP: 31.0.67.**]

Ale ktos nawypisywal straszne bzdury na temat udzialu wozow bojowych na pogrzebach emerytow strazakow..jak dlugo pamietam, takie" ibstawy"dotyczyly tylko pogrzebow oficerow PSP a nigdy ogrzebow strazakow w stopniach podoficersk8ch lub nizszych.Stanislaw byl wspanialym czlowiekiem jako kolega, niestety byl pidoficerem, bo omimo dlugiego stazu mial tylko podstawowe wyksztalcenie i nie mial szansy na awanse w stopniach sluzbowych, byl tez skromnym czlowoekiem i nie lubil szumu wobec wlasnej osoby i mysle, ze jego zona Graxynka tez nie chcialaby takiego szunu, tym bardziej, ze w chwli smierci meza, chcialaby sokoju i ciszy.Ktos, kto wyskrobal ten paszkwil musial byc pelen zacietrzewienia i nienawisci i ma nature wichrzyciela, podzegacza, wstretnej zmii, ktora widzac, ze zdycha i k9nczy sie jej jad, ostatnim drgniem chce zniszczyc osobe, ktorej nienawidzi...O n8edna, msciwa zmijo, zgnijesz i twoje truchlo bedzie m9vno smierdzialo..

Gość • Czwartek [08.01.2026, 09:28:46] • [IP: 37.30.36.***]

Na pogrzebie pracownika UM z ogromnym stażem pracy, która pracowała co prawda wiele lat temu, ale też zabrakło przedstawicieli UM. A z urzędu odeszła na emeryturę. Są to na pewno niekomfortowe sytuacje dla Rodziny zmarłej osoby, dka przyjaciół. Nie powinno tsk się zdarzać.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 09:17:45] • [IP: 79.186.3.***]

PEWNIE KOMENDANT Z PO A ON Z PISU, KURESTWO I TYLE

Gość • Czwartek [08.01.2026, 09:05:16] • [IP: 92.118.165.***]

Do gościa 165 to ty masz problem. Strażacy też płacą podatki tu nie chodzi o pieniądze tylko o zwykła przyzwoitosc najpierw komendant się tlumaczy ze rodzina sobie nie życzyła później ze nie bylo miejsca żeby samochod zaparkować następnie ze są procedury..Pytam się jaki szacunek okazali panowie oficerowie zmarłemu i rodzinie jak stali z tyłu schowani żaden nie podszedł do rodziny to jest okazanie szacunku.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 08:16:41] • [IP: 195.128.180.***]

Część czytelników się zes...ła że za ich pieniądze oprawa strażacka na pogrzebie. To ja wam coś powiem, Człowiek 30 lat ratował wam życie i dobytek i NALEŻY mu się jak psu micha. Zdecydowanie bardziej żal pieniędzy na nowe radiowozy dla milicji, bo zamiast łazić po mieście z buta i pilnować porządku to kebaby patrolują, bardzo często ten pod Biedronką na Warszowie. A komendant to smutna faja, bo sam mógł gębe otworzyć, albo takiego kwita z formatki wypisać i dać rodzinie do podpisu. Oni mieli większe zmartwienia w tym czasie niż jakiś kwitek.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 08:10:10] • [IP: 213.155.175.**]

A Ty Panie Piorun miej godnosc a nie robisz i piszesz co ten Łysy gamon Ci nakazuje.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 07:32:27] • [IP: 178.238.252.**]

Niestety, jak człowiek jest potrzebny to się Go widzi, jak przechodzi na emeryture to się o NIM najczęściej zapomina.

Gość • Czwartek [08.01.2026, 00:18:00] • [IP: 176.221.124.***]

Tak czysto po ludzku to sam komendant powinien wystąpić z inicjatywą, jeżeli nie zrobiła tego wdowa, aby wóz strażacki mógł uczetniczyć w ceremonii pożegnania.

Gość • Środa [07.01.2026, 22:40:53] • [IP: 37.30.62.**]

Proszę pokazać tego komendanta. Będę wiedziała komu się nie kłaniać.

Gość • Środa [07.01.2026, 22:30:28] • [IP: 31.175.26.*]

Gość • Środa [07.01.2026, 21:41:52] • [IP: 212.14.52.***] tobie mendo to nawet pies nie zawyje.

Gryf • Środa [07.01.2026, 22:27:00] • [IP: 205.185.222.**]

Kiedyż nasi przodkowie nazwani (od pewnego momentu) homo sapiens) zdobywali umiejętności, wiedzę i inteligencje, nawet opanowali sztukę. Żyli w stadzie czyli rodzinie. Apogeum współpracy zaistniał po II Wojnie Światowej. I nie miał nic wspólnego z tzw komuną. Po 90-roku wszelka tradycja, współpraca, kultura a przede wszystkim przyjaźń i szacunek człowieka do człowieka zanika, także ten zawodowy. Miałem to szczęście, że tak koledzy/koleżanki z pracy, przełożeni dbali o ten gest pożegnania. Była trąbka, orkiestra, poczty sztandarowe, przemowy kolegów lub przełożonych, oraz sygnały dźwiękowe statków, promów, okrętów, wozów strażackich, pogotowia, taksówek itp. Dzisiaj o wszystko trzeba prosić a miłość i serdeczność jest większa dla zwierząt niż ludzi.

Gość • Środa [07.01.2026, 22:25:35] • [IP: 176.221.124.**]

18:51 imbecylu, życzę ci aby do ciebie karetka jechała bez sygnałów i utknęła w korku skoro martwisz się, że ukry boją się sygnału syren.

Gość • Środa [07.01.2026, 22:25:10] • [IP: 91.94.23.***]

Kiedyś komendantem był Pan Krzysztof. To był dusza człowiek.

Gość • Środa [07.01.2026, 22:24:19] • [IP: 178.238.248.***]

Goście, Goście • Środa [07.01.2026, 22:11:25] • [IP: 212.14.52.***Nie pogrążaj się, już Ci nic nie pomoże, jesteś zwykłym ciulem.

Gość • Środa [07.01.2026, 22:19:57] • [IP: 91.94.29.**]

Komuś chyba Pan Komendant zaszedł za skórę, że taka medialna nagonka. Nie każdy chyba tu piszący i" narzekający" zdaje sobie sprawę, że są procedury, które obowiązują i nie jest to zła czy dobra wola Komendantów. Natomiast Świnoujście widać jest przepełnione jadem. Ludzie serio? Niesamowite, że każdy z Komendantów, w którymś momencie przestaje pasować. Bardzo ciekawe, a może ktoś inny od dłuższego czasu ma aspiracje i ciągle nic z tego. Wyjdźcie na spacer, piękne okoliczności przyrody podziwiać a nie szczuć i wylewać żółć.

Gość • Środa [07.01.2026, 22:19:50] • [IP: 93.159.59.**]

Ktoś pisze, że ludzie się stresują. Mieszkam w tym mieście od 1966 i zawsze kiedy słyszę syreny alarmowe mówię o czyjś pogrzeb Niech odpoczywa w Pokoju. Winny jest komendant a Wszystkim Strażakom dziękuję i Najlepszego w Nowym Roku. Kondolencje dla Rodziny.

Gość • Środa [07.01.2026, 22:17:31] • [IP: 93.159.59.**]

Ktoś pisze, że ludzie się stresują. Mieszkam w tym mieście od 1966 i zawsze kiedy słyszę syreny alarmowe mówię o czyjś pogrzeb Niech odpoczywa w Pokoju. Winny jest komendant a Wszystkim Strażakom dziękuję i Najlepszego w Nowym Roku.

Goście, Goście • Środa [07.01.2026, 22:11:25] • [IP: 212.14.52.***]

ciekawe jakaś zorganizowana akcja na kierownictwo PSP?? Po miesiącu od pogrzebu nagle się komuś przypomniało że na pogrzebie samochodu nie było... Szacunek dla zmarłego strażaka za lata służby i oddania ale wyciąganie takich rzeczy na forum przez strażaków zakrawa na wstyd!! A co Wy jako koledzyy i Koleżanka zrobiliście aby zorganizować taką oprawę strażacką? Przecież skoro znacie procedury (rodzina w żałobie nie ma do tego głowy-zrozumiałe) to nie można było sporządzić niezbędnych papierów i podjechaćdo syna strażaka (przecież jest Waszym kolegą) i poprosić tylko o podpis? Przykro to czytać że jako byli koledzy i koleżanka nie zadbaliście o to aby pomóc...

Komendant to świnia! • Środa [07.01.2026, 22:10:32] • [IP: 185.210.36.**]

Jak można nie pożegnać kolegi z którym pracowało się tyle czasu?

Gość • Środa [07.01.2026, 22:05:43] • [IP: 195.128.173.**]

Szanowni Państwo byłem na pogrzebie ŚP. Stanisława i chciałbym stwierdzić fakt. Obecna była delegacja PSP z Komendantem. Złożono kwiaty i oddano wg. mnie należny honor rodzinie zmarłego. Czy żona wraz z rodziną pogrążona w żalu cokolwiek widziała mając opuszczone głowy-nie wiem ale wiem jedno wykorzystywanie pochówku w taki sposób-wstyd...Zmarły potrzebuje modlitwy a nie publiki. Znałem go skromny, spokojny człowiek w przeciwieństwie do...

Gość • Środa [07.01.2026, 21:56:04] • [IP: 176.221.124.**]

POd dyktando POpapranców z PO = Tuska

1392 • Środa [07.01.2026, 21:45:08] • [IP: 92.118.165.***]

Naprawdę macie problemy... bardzo dobrze ze ma być podanie. W końcu to za moje piedzuadze miałabyc ta farsa ale już po wszystkim po co bić pianę?? Zawistni ludzie ! I tyle w temacie. Co on za darmo tą służbę pełnił?? Społecznie prowadził wóz ? Jaja jam berety tym ludzią przestawia się pod kopułą tylko więcej i więcej. Na Wawelu

Gość • Środa [07.01.2026, 21:41:52] • [IP: 212.14.52.***]

Przykre że Panu się zmarło ale syreny strażackie powinny być używane do alarmu, z tego co wiem to tzw. oprawa strażacka na pogrzebie jest zapewniana dla strażaków którzy zmarli podczas pełnienia obowiązków. Pogrzeb był 3 grudnia a po miesiącu nagle strażakom się przypomniało się że nie było oprawy, komuś chyba komendant lub jego zastępca nacisnął zdrowo na odcisk że robi taką jatkę. Ponadto dziwnie napisany tekst cytat: Głos zabierają także strażacy, którzy przez lata pracowali ze Stanisławem. Jedna z koleżanek ze służby nie kryje oburzenia: „Cała Brać Strażacka jest zbulwersowana zaistniałą sytuacją, na ostatnim pożegnaniu, mojego męża Stanisława. Był, strażakiem oddanym całym sercem, do niesienia pomocy mieszkańcom i oddany swojej pracy. Zawsze można było na niego liczyć i dobrym przykładem dla młodszych kolegów. Koleżanki i koledzy są zbulwersowana, postawa komendanta, odnośnie pożegnania strażaka, który odszedł na wieczna służbę.” Nie rozumiem czy to mówiła żona zmarłego czy koleżnaka z pracy?

Gość • Środa [07.01.2026, 21:34:03] • [IP: 185.210.36.**]

Każdy kto chowa swojego bliskiego, zwłaszcza zasłużonego człowieka chciałby go pożegnać z należytym szacunkiem a nawet honorami jeśli są takie możliwości. Oczywiscie kondolencje dla rodziny.

Gość • Środa [07.01.2026, 21:33:47] • [IP: 89.151.29.**]

Wystarczy że była rodzina i przyjaciele to była jego praca jak każda inna wdowa ma żal że nie było większej widowni to jej sumienie

Gość • Środa [07.01.2026, 21:13:24] • [IP: 83.25.240.***]

ŻEGNAJ STASIU BYŁEŚ DOBRYM KOLEGĄ

Gość • Środa [07.01.2026, 20:53:39] • [IP: 109.40.50.***]

Dzięki Tuskowi, strach jest dzisiaj podejmować takie decyzje, za to można iść siedzieć!

Gość • Środa [07.01.2026, 20:21:12] • [IP: 94.40.89.***]

Pan Rzecznik infirmuje, że rodzina sama powinna zgłosić swoją prośbę... A no tak to jest jak w ludziach jest brak empatii i nie rozumie młody człowiek na stanowisku co to znaczy stracić bliskiego, co się w tym czasie czuję i jak przeżywa. Panie rzeczniku" magistrze" to ja pana informuje, że brak empatii w służbie strażackiej to zjawisko niepożadane i nie ma.co pokazywać swej ograniczonej zdolności lub niechęci do rozumienia emocji, potrzeb i perspektywy innych ludzi – zarówno osób poszkodowanych podczas zdarzeń, jak i współpracowników w jednostce. Nie powinno się być chłodnym, obojętnym z mechanicznym zadaniowym podejściem do człowieka, w którym liczy się wyłącznie wykonanie procedur, a pomijany jest aspekt ludzki. Panie rzeczniku aby Pan nigdy nie zarządzał ludźmi !!

Gość • Środa [07.01.2026, 20:15:59] • [IP: 195.128.181.**]

Najlepiej niech w tym mieście wyje cokolwiek na okrągło. Aż strach pomyśleć, o co będą pretensje przy pogrzebie grabarza... Że nie będzie dodatkowego karawanu z trumną??

Gość • Środa [07.01.2026, 19:56:22] • [IP: 89.151.30.**]

Przykre to jest bardzo.

Gość • Środa [07.01.2026, 19:53:29] • [IP: 178.238.248.***]

To prawda" Diabeł" poświęcił swoje praktycznie życie dla straży, każdy centymetr komendy był przez niego remontowany, budowany, naprawiany itd nawet w wolnym czasie zawsze coś robił i nikt mu nie kazał, sam od siebie, oprócz tego jeździł do zdarzeń i pożarów i robił to 30 lat!! Naprawdę rodzinę trzeba było obciążyć formalnościami, nie można było przyjechać choćby jednym samochodem i włączyć na kilka sekund sygnały, jak to było od dekad robione? Nasuwa się pytanie czy świnoujska straż pożarna jest jeszcze strażą, czy jej wspomnieniem?

Gość • Środa [07.01.2026, 19:49:49] • [IP: 176.5.78.**]

Widocznie takie zaszczyty to tylko dla czerwonych a zwykły człowiek jak zawsze. ...

Gość • Środa [07.01.2026, 19:49:06] • [IP: 185.210.36.**]

No ale skoro syn również pracuje w straży to nie mógł się dowiedzieć jakie obowiązują procedury? Wystarczyło porozmawiać.

Gość • Środa [07.01.2026, 19:48:07] • [IP: 5.173.172.**]

A CO NAS OBCHODZĄ UKRAIŃCY, LUDZIE TU JEST POLSKA!

Gość • Środa [07.01.2026, 19:46:24] • [IP: 5.173.172.**]

komendant to nie człowiek, to" podgatunek", nie ma sumienia, nie ma empatii i w środku jest pusty BĘBEN!! WSTYDŹ SIĘ Pan!!

Gość • Środa [07.01.2026, 19:46:13] • [IP: 37.248.219.***]

to kto ma racje?

Gość • Środa [07.01.2026, 19:43:16] • [IP: 92.118.167.***]

Przykre...

Gość • Środa [07.01.2026, 19:40:31] • [IP: 213.155.175.**]

Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin

Gość • Środa [07.01.2026, 19:40:24] • [IP: 31.175.26.*]

Jakie procedury, jakie zgody, od kiedy, co się tam wyprawia, kto albo co rządzi tym wszystkim WSTYD, WSTYD, WSTYD i po stokroć WSTYD!! Trzeba być człowiekiem a nie... & #! & *!

Gość • Środa [07.01.2026, 19:34:03] • [IP: 178.238.250.**]

Czyste skurwy..., najważniejsze procedury - zero empatii i szacunku!

Gość • Środa [07.01.2026, 19:33:55] • [IP: 185.210.39.***]

Zgadzam się zero szacunku dla dobrych ludzi teraz liczy się tylko mamona nie człowiek Byłam ostatnio na pogrzebie byłego policjanta też całe swoje życie poświecił służbie a nie pożegnano go z należytym szacunkiem Żal poporostu

Gość • Środa [07.01.2026, 19:21:46] • [IP: 178.238.247.**]

Czy rodzina zmarłego powiadomiła straż pożarną??To niestety nie działa z automatu.Wiem to z własnego doświadczenia.Nie można od razu wypisywać takich, , artykułów",

Gość • Środa [07.01.2026, 19:18:00] • [IP: 176.221.125.**]

Bulwersujące to jest używanie sprzętu straży pożarnej na pogrzebach. Rozumiem, ze rodzina zmarłego sponsoruje paliwo itd? PRL się skończył ponad 30 lat temu, czas się obudzić w" nowej" rzeczywistości.

Gość • Środa [07.01.2026, 19:14:19] • [IP: 88.156.234.**]

Zabrakło jeszcze jednego tytułu przed kpt.mgr.itd rozumu !

Gość • Środa [07.01.2026, 19:12:39] • [IP: 88.156.232.***]

Bez komentaża

Gość • Środa [07.01.2026, 19:09:39] • [IP: 92.118.166.***]

Miasto z kartonu-ciag dalszy

Gość • Środa [07.01.2026, 18:51:18] • [IP: 15.220.65.***]

Szanowni oburzeni!Zrozumcie, ze syreny to znak ostrzegawczy o nadchodzacym zagrozeniu, maja zly wplyw na psychike ludzi, ktorzy nie wiedza dlaczego one wyja!!Wiecie jak zachowuja sie ukraincy ktorych jest duzo w naszym miescie i co one znaczyly gdy byli w Ukrainie??Dlatego podczas pogrzebu jak ktos chce slyszec wycie syren powinno sie zamowic te recznie nakrecane bedace chyba na wyposazeniu strazy pozarnej i w odpowiednim momencie niech wyja tylko dla rodziny zmarlego, bo jemu juz nic nie pomoze!!Od dawna prosilismy, my mieszkancy, by nie uzywac syren podczas pogrzebow!tak jak prosimy by nie przywozic i nie otwierac trumien w kosciolach!!Kto dba o dezynfekcje po takiej wizycie milionow bakterii??Malo mamy zarazkow wokol?!!Zmarlemu potrzebna jest pamiec i modlitwa a nie wycie syren!!Syreny to ostrzezenia!!

Gość • Środa [07.01.2026, 18:51:08] • [IP: 83.26.200.***]

Jeżeli tak było to bardzo duże FO PA.

Oglądasz 1-74 z 74
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Kwalifikacja wojskowa 2026 w Świnoujściu odbędzie się od 25 lutego do 6 marca. Komisja lekarska będzie pracować w hotelu przy Amfiteatrze przy ulicy Chopina 30. Wezwania dotyczą m.in. mężczyzn z rocznika 2007, osób bez określonej kategorii wojskowej oraz kobiet z kwalifikacjami przydatnymi w wojsku ■